Pewnie część z Was już wie, że wczoraj w mężem wybraliśmy się na jedne z największych w Wielkiej Brytanii targów dla dzieci (jeszcze kilka miesięcy temu odwiedzałam takowe miejsca w celach makijażowo-kosmetycznych, a teraz...ehhh jak się życie zmienia:))
Następne tego typu przedsięwzięcie na Earls Court za rok, ale na stronie link możecie wybrać inne miejsca i daty...
Miesiąc temu w podobnym celu odwiedzilśmy też centrum handlowe Bluewater, ale muszę przynać, że baby show z wczoraj było zdecydowanie zoganizowane na większą skalę, znacznie większą skalę...Co tu dużo mówić, nasz plan był prosty...wchodzimy, ogladamy, kupujemy co jest na naszej liście (oczywicie z nadzieją na niższe ceny i okazje) i wychodzimy...czy plan się powiódł??? hmmm poniekąd na pewno...z tym, że zwiedzenie calego miejsca zajęło nam ponad 5 godzin!!!
Dla nowicjuszy w kwestii macierzyństwa, wszystko jest fascynujące i chcieliśmy zobaczyć i dotknąć każdej rzeczy...zresztą, co ja będę Wam tu pisać...sami zobaczcie:))
Konik na biegunach:)) My love
Myślimy o krzesełku Stokke, ktoś z Was może ma?
Opcja dla bardziej zamożnych...so cute
Organizatorzy pomyśleli o wszystkim...
Bo wiadomo, że głodny człowiek, to zły człowiek
Ciekawe rozwiązania
Materac z dziurką:))
Idelane na zimę rękwice (też mam podobne)
Personalizowanie kocyków itp...
Nie ma jak walizkonocnik:)))
Oryginalne pamiątki
Polski akcent
Oprócz zakupów czekały też na nas ciekawe wykłady:
Pierwsza pomoc:
No i na koniec trochę szaleństw Agusławy:
z małpką
Niczym Calineczka
Uff dotarliście do końca? Możecie mi uwierzyć na słowo, że zdjęć mogłabym tu dodać znacznie więcej...
Dzień spędzony intensywnie, ale pozytywnie:)
Jedyne "ale", które mi przychodzi do głowy, to niestety cena biletów. Polecam polowanie na promocje i ich zakup na kilka tygodni przed wydarzeniem.
Jeżeli chodzi o oszczedności zakupowe już w środku, to oczywiście są...ale czasami można na podobne oferty trafić w sklepach lub sieci. Niewątpliwą zaletą takiego miejsca jest jego kompaktowość. Wszystko mamy w jednym miejscu i przy okazji możemy się dowiedzieć o gadżetach, o których nie mieliśmy wcześniej zielonego pojęcia...
Przygotowałam Wam film z zakupami. To już drugi...bo pierwszy nakręciłam cztery tyg temu...
Filmy pojawią się za kilka miesięcy i dla tych, którzy chcieliby zobaczyć co kupiłam wcześniej...może napiszę notkę tu...dajcie mi znać co myślicie:)
Pozdrawiam Was gorąco i powiedzcie mi, czy w w PL też mamy takie targi? Jest o Waszym zdniem miejsce warte odwiedzenia?
Agi xxx








