YOU Beauty Advent Calendar, czyli urodowy kalendarz adwentowy

W zeszłą niedzielę oficjalnie rozpoczął się adwent. Czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezuska. 
Z dzieciństwa pamiętam tradycyjne okienkowe kalendarze ukrywające 24 czekoladki i to jaką radość sprawiało mi ich otwieranie. Choć czekolada smakowała jak każda inna, ale było w niej coś magicznego.

Czasy się zmieniły i już nie jestem dzieckiem, ale niespodzianki cały czas lubię. Mogę się założyć, że większość z Was ma podobnie i na pewno ucieszyłaby Was bezkaloryczna wersja takowego kalendarza. 
Przecież jesteśmy tego warte:)
Pudełko z czerwoną kokardą wypełnione jest okienkami różnej wielkości za którymi każdego dnia możemy znaleźć nowinki kosmetyczne, czyli coś co tygryski lubią najbardziej. 
Za drzwiami z numerem 1 krył się słodki aniołek. Czerwony lakier do paznokci Mavala
Dzień 2 należy do Vintage Company zalotki
Za kartonowymi okienkiem trzeciego dnia czekała maskara firmy Benefit They are real
Wyobrażacie sobie podeskcytowanie każdego ranka? 
Ja tak. 
Niestety kalendarz nie należy do mnie:((
Szczęśliwą posiadaczką jest moja koleżanka, która ochoczo zaproponowała mi "pochwalenie" się mi i Wam każdego dnia, co znalazła w środku. Urodowy kalendarz adwentowy możecie zamówić z link

Przeglądając sieć znalzałam jeszcze kilka innych wersji takowego  kalendarza:
Chyba najpopularniejszy to ten z Selfridges link
 Liz Earle link
CIATE Mini Mani Month advent calendar link

Już za kilka dni kolejna notka z porcją niespodzianek zza okienek:)
Co myślicie o takim prezencie? Chciałbyście otrzymać coś podobnego? 

Pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia 
Agi

96 komentarzy:

  1. Łaaa, ale świetny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny, bez zbędnych kalorii;) szkoda tylko, że cena tego kalendarza nie jest zbyt mała...ajj

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna sprawa, szkoda że to takie drogie :(
    jest jeszcze 'Mini Mani' kalendarz adwentowy od Ciate, ale też cena zabija ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli podzieli się tę kwotę 24, to nie jest tak żle;))

      Usuń
  4. Mnie najbardziej chyba podoba się ten z Selfridges. Nie pogardziłabym takim kalendarzem ;) A własnie ostatnio myślałam sobie o czymś takim, pamiętam, że widziałam coś takiego już w zeszłym roku i się rozmarzyłam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Self jest "sponsorowany" przez Lancome i taki trochę monotonny:)

      Usuń
    2. Ale jakie pyszności z Lancome tam można znaleźć :) Na pewno idealny dla fanów marki. Ach jak ja marzę o takim kalendarzu. To prawdziwe cudo! Ciekawe czy nie wytrzymałabym i podejrzała co jest w dalszych okienkach ;)

      Usuń
  5. Pomysł super,radość wielka,tylko cena;) no chyba,że Mikołaj taki kalendarz przyniesie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli kwotę podzieli się na 24 to nie jest tak żle...tyle kosztuje kawa, albo jeżeli ktoś pali paczka papierosów:)

      Usuń
  6. Genialne :)). Nie mogę się doczekać kolejnych postów z zawartością. Na cenę - dla własnego zdrowia psychicznego - nie popatrzyłam ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ super pomysł :) A mówi się, że faceci są jak dzieci... tymczasem sama czekałabym jak mała dziewczynka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. *_________________*
    genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ojaaaaaaaa szkoda, że wcześnie nie wiedziałam o takim wynalazkuuuu :( super sprawa!


    ..chociaż te małe czekoladki też lubię ;x

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna sprawa...:) z chęcią bym taki przygarnęła - chociaż znając moją ciekawość nie wytrzymałabym i wszystkie okienka otwarłabym tego samego dnia :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem bardzo fajny pomysł :)
    Będąc małą dziewczynką również dostałam czekoladki w ten sam sposób otwierane, okienkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bez kalorii dla nas, ale dla portfela... co nie zmienia faktu, że jest cudny :) pewnie, że bym taki chciała ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym chciała kalendarz adwentowy Ciate :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że każda z nas ucieszyłaby się z takiego kalendarza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny pomysł! też bym chciała taki kalendarz, w sumie obojętnie z czym, byle by był niespodzianką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba bym nie wytrzymałą, żeby otwierać tylko po jednym okienku dziennie :P z resztą miałam tak samo z tymi kalendarzami z czekoladkami, jakoś przed bożym narodzeniem okazywało się że okienka są już puste :P

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm chętnie kupiłabym taki kalendarz, ale boje się, że wszystkie okienka otworzyłabym pierwszego dnia :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł, może łatwiej by mi się wstawało ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł mega, od razu dzień staje się lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale świetne! Chciałabym taki prezent dostać:) wtedy może poranki byłyby dla mnie o wiele przyjemniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój synek też codziennie otwiera adwentowe okienko :)) ile ma radochy:)) mama oczywiście też :))
    a pomysł z urodowym kalendarzem adwentowym jest bardzo ciekawy, nowoczesny:) z chęcią taki bym przygarnęła. też jakiś czas temu pisałam o nim na blogu:))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Genialne! Ale ja na bank otworzyłabym wszystko od razu ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. kalendarz jest świetny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł. Też bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny prezent i to jeszcze przed Gwiazdką :-) nie pogardziłabym takim :D

    OdpowiedzUsuń
  26. To jest ekstra..widzialam te kalendarze u vlogerek z UK :))) ale ja nie wiem czy bym wytrzymala tak zeby tylko jedno okienko otworzyc hahahha :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Super pomysł, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oh ja tez chce taki prezent ! ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. WoW! Genialny pomysł! :) Wersja light dla fashionistek dbających o linię! :D

    Pozdrawiam,

    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  30. ech, a mi się nie podobają takie pomysły... co mają codziennie nowe kosmetyki do oczekiwania na Boże Narodzenie...? Bo czekoladki to rozumiem, zamiast zjeść naraz, codziennie tylko jedną. Takie moje zdanie. P.S. Wydajesz się świetną osobą, tak wnioskuję z filmików. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. genialny :)) ale ja bym chyba wszystko otworzyła na raz ;) moja 'silna wola' jest słabiutka ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajny kalendarz. Ja chyba również większość przynajmniej otworzyłabym wcześniej. Jak byłam mała to czekoladki z kalendarza znikały w błyskawicznym czasie - pamiętam, że chowałam się pod kołdrą żeby mama nie krzyczała ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomysł rewelacyjny! Ale o niebo ciekawiej było by nie wiedzieć co znajduje się w okienkach. Może nie zawsze byłybyśmy zadowolone z niespodzianki ale hejjj! to przecież niespodzianka :) w sumie jeśli się zastanowić to cena nie jest aż taka wysoka, Ł60, ale jest aż 24 produkty, przy tym tusz ostatnio widziałam miniaturke w boots'ie za Ł10 :) muszę pokazać to swojemu chłopakowi, żeby za rok sprawił mi taki kalendarzyk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha o tym samym pomyslałam na przyszły rok;) i nie chce wiedziec co jest w środku;)

      Usuń
  34. Ohh chcialabym, ale ta cena.. Pozostane przez jeszcze troche przy czekoladkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam,akurat mam taki kalendarz firmy KLAPP, a w nim-na każdy dzień ampułka do buzi - ahhhhh trzeba sie regenerować, stroić przed Świętami i Sylwestrem :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Suuuuuper;) ja bym chyba nie wytrzymała i otworzyła wszystkie naraz;P
    Fajny blog, czytam już od bardzo dawna.
    Pozdrowienia dla Ciebie Nieesiu i dla dzidziusia.
    Zapraszam do siebie.
    Kasia z http://www.beauty-kaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. super pomysł na prezent, sama bym taki chciała :)
    chudniemy razem! każdy jest kowalem własnego losu i to tylko od nas zależy jak wyglądamy. zajrzyj, wesprzyj. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale cudo :D Chciałabym coś takiego! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Choć na PLN wychodzi jakieś 300 złotych, to na pewno jest to warte takiego podekscytowania przed świętami :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 150£ to 300zł a 750 więc cena zabija

      Usuń
    2. pudełko kosztuje 60, więc nie wiem skąd ta cena 150?? cieżko jest przeliczać na złotówki...

      Usuń
  40. Ale z Jezuskiem niewiele ma wspólnego :D :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudowny pomysł z takim adwentowym kalendarzem, idealny dla kobiety :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale świetny pomysł z tymi kalendarzami!

    OdpowiedzUsuń
  43. o łał to jest najwspanialszy kalendarz adwentowy jaki widziałam.tak tak bardzo chcę następną porcję zdjeć z niespodziankami

    OdpowiedzUsuń
  44. Najlepszy kalendarz adwentowy jaki widziałam !

    OdpowiedzUsuń
  45. duzo dziewczyn na YT z UK go pokazywalo ;) Flour ma nawet go w rozdaniu =) swietna rzecz!!! tylko ja nie wiem czymojej silnej woli natyle moznazaufac... hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  46. najcudowniejszy kalendarz adwentowy ever :) ajć, ile przyjemności musi dostarczać każdego dnia :D koniecznie pokazuj nam co skrywa się w kolejnych okienkach

    OdpowiedzUsuń
  47. Podoba mi sie taki kalendarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Genialny! A czekoladki będę podkradać bratu;)

    OdpowiedzUsuń
  49. już chciałam napisac, że zazdroszczę ci tego kalendarza a tu co- musze powiedziec, ze zazdroszcze koleżance ;D
    http://niecierpek.blogspot.com/2012/12/mikoajkowo-ciate-mini-mani-month.html?showComment=1354379980916#c6717354350932083422
    taki kalendarzyk też niczego sobie ;D i nie trzeba obawiać się kalorii jak przy tym czekoladowym :))

    OdpowiedzUsuń
  50. jaki czad ! ja też chcę coś takiego <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja widziałam taki kalendarz z Ciate z lakierami na kazdy dzien <3

    OdpowiedzUsuń
  52. pomysl fajny
    chetnie przyjelabym taki kalendarz

    mam nadzieje ze wpadniesz do mnie zostawisz komentarz i napiszesz co myslisz o moim blogu
    zapraszam na http://gusiak15.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Dużo prezentów :) W Krakowie za to można odwiedzić Galicyjski Kiermasz Adwentowy :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Szok jaki extra pomysł:) Ja widziałam tylko kalendarz adwentowy z Ciate:) ja chce chce

    OdpowiedzUsuń
  55. Aaaaa, ja chce ja chce chceeee!

    OdpowiedzUsuń
  56. Aga informacja o swiecach patandrub zamowilam sobie nie moglam sie zdecydowac czy pomaranczowa czy cytrynowa. No i zamowilam cytrynową. Jakiż to był wielki błąd. Nie moge tego przebolec. Otóż cytrynowa swieca ma zapach akyszka. Takiego srodka do odstraszania kotow od samochodu... moze znasz. Okropny jest. cierpie nie moge sie od niego uwolnic. na szczescie spray do pomieszczen szybko wietrzeje ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dzięki za info...tak myslalm o tym zapachu i wiedziałam, że pomaranczka powinna być przyjemniejsza;)

      Usuń
  57. super sprawa, chciałabym coś takiego dostać :) tylko nie wiem czy wytrzymałabym te kolejne dni czy od razu wszystkie okienka bym odkryła

    OdpowiedzUsuń
  58. bardzo fajna rzecz taki kalendarz akurat dla urodomaniaczki, takiej jak Ja:>

    OdpowiedzUsuń
  59. Pierwszy raz o takim kalendarzyku słyszę, bo te ze słodyczami to i ja miałam :) Bardzo fajna sprawa i gdybym go miała, to pewnie nie mogłabym wytrzymać z podekscytowania :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Oj tak... widziałam te kalendarze ale cena mnie odstrasza niestety:( Najbardziej marzy mi się ten z Ciate..

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo podoba mi się idea tego kalendarza, ale cena jest odstraszająca! :(

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  62. świetne! idealny na przedświąteczny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Super sprawa. Ja znalazłam swój sposób na adwentowy kalendarz XXI wieku czyli aplikacja na smartfona Adwent 2012, gdzie codziennie po otworzeniu kolejnego okienka czeka mnie nowe świąteczne "wyzwanie". Mała rzecz a cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetny pomysł, ale chyba wolałabym kupić coś innego zamiast kilku małych produktów - jeden duży. Szczególnie przy takich cenach ;)
    Pozdrawiam,
    http://styleupyourlifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja natomiast widziala go u Sprinkleofglitter i zakochalam sie od pierwszego wejrzenia:) Niespodzianki sa naprawde cudowne:) Szkoda, ze u nas nie ma podobnych wynalazkow. Tym bardziej teskni mi sie za UK:)

    OdpowiedzUsuń
  66. ten kalendarz to spelnienie marzeń;D codziennie byłby święto, i warto wstawac rano ;d

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł. Szkoda że w Polsce nie można znaleźć podobnego. Kalendarz adwentowy jest jednak obecny w moim domu za sprawą mojej córki :). Widok jej ekscytacji związany z odkrywaniem okienek jest bezcenny :).
    Pozdrawiam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
  68. Ale super,ja też chcę taki:))

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo mi sie podoba, szkoda ze Pl nie ma takiego:(.Pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  70. Pierwsze co mi przyszło do głowy jak zobaczyłam tytułposta to, że to będzie coś w rodzaju kompletu próbek/miniproduktów, który daje nam taką miesięczną kompletną pielęgnację. W sensie, że np. dzisiaj maseczka, jutro peeling, pojutrze jakieś serum itp. to też mogłoby być fajne ;] Np. pierwszego dnia jakiś mały krem bazowy (np. nawilżający) i potem uzupełnienie pielęgnacji komplementarnej do tego kremu i w sumie każdego dnia masz niespodziankę bo nie wiesz jaki zabieg dzisiaj wykonasz swojej skórze :)
    Ale to, co zobaczyłam tutaj u Ciebie też jest super! Nie wiesz jaka przyjemność Cię czeka każdego dnia :) Super! Szkoda, że przeliczając cenę na złotówki uma robi sięhorrendalna, mało kto może sobie pozwolić na zamówienie takiego bajeru. A szkoda, bo pomysł super!

    OdpowiedzUsuń
  71. wooow ja chce ten kalendarz ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  72. ten z Ciate byłby świetny ♥

    OdpowiedzUsuń
  73. Kochana napisz mi proszę czy jak będę w UK na początku maja to gdzieś będę mogła kupić jeszcze jeden z tych kalendarzy?

    OdpowiedzUsuń