W sklepach mówią, że już święta

Pierwsze dekoracje bożonarodzeniowe widziałam już na początku września:) Nie ma jak dobry start;)
Lubię te duperele i chyba mogłabym patrzeć na nie cały rok...
Laura Ashley
TKmaxani

I coś ze sklepu, do którego jeszcze rok temu nie zaglądaliśmy:)
Mamas&Papas:)
Reniferowe kapciuchy:))
Słodziaki:)) 
My jeszcze poczekamy z szaleństwem świątecznym, ale nacieszyć oko zawsze można;)
W Polsce się już zaczęło?

Pozdrawiam Agi

115 komentarzy:

  1. W Holandii już powoli się zaczyna...Pamiętam jak pracowałam na Florydzie to kilka razy natknęłam się na całoroczne świąteczne sklepy...to dopiero był szok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A swoją drogą, wszystkim proponuję grę: komu najdłużej uda się nie usłyszeć "Last Christmas", ten wygrywa ;)

      Usuń
    2. Ja właśnie oczekuję kiedy pierwszy raz puszczą :) Anglia ma jak dla mnie świara na punkcie świąt! U mnie w mieście pod koniec września otworzyli już sezonowy sklep z dodatkami, papierami itp. świątecznymi, słyszałam też pierwszą reklamę w radiu z drogim Santa :) Ale choć w sumie przyzwyczaiłam się, że takie rzeczy powinny pojawiać się tak po 1 listopada, to jednak cieszę się i chyba dam się w tym roku porwać maniactwu świątecznemu :)

      Usuń
    3. Tak właśnie przeczytałam o tych świątecznych przygotowaniach u Was za granicą, że sama już szukam prezentów pod choinkę hihi :)

      Usuń
  2. Ja tez kocham te świąteczne duperele :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! pośpieszyli się w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow już ? ja nie lubię tego jakoś bardziej trawię to po 1 listopada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W UK się nie obchodzi 1 listopada:(

      Usuń
    2. ale najpierw powinny być halloweenowe duperele! chcoiaż pamiętam, jak 2 lata temu mieszkałam w Londynie, to w funciakach były naraz: i takie, i takie :D

      Usuń
  5. Ja wolę jak Święta zaczynają się później ;) bo czasem w same Święta myślę "już mi się to wszystko opatrzyło" ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, jak widzę już teraz te ozdoby świąteczne to nie ma to swojego uroku, wszystko musi mieć swoje miejsce i czas, trochę przesadzają z tą komercją przecież jeszcze się zdążą nacieszyć zyskami z tego

      Usuń
  6. W Polsce jeszcze nie widziałam. Choć ja sama zaczęłam w swoim życiu - jakoś w weekend zaczęłam oglądać świąteczne komedie... ^^.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie jeszcze za wcześnie- nie czuję świątecznej atmosfery ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojjjj nie, to za wczesnie!!! psuje całą magię świąt! ;/
    W Polsce na szczęście jeszcze choinek nie ubierają ...

    OdpowiedzUsuń
  9. o proszę a ja myślałam, że teraz króluje św. zmarłych ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Uk się nie obchodzi św, zmarłych

      Usuń
    2. Dziewczyny to nie jest Św. zmarłych- to jest złe okreslenie:) To jest Wszystkich Świętych, a potem "Zaduszki"

      Usuń
  10. W Hiszpanii teraz wszystko na halloween a pozniej dopiero swieta;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halloween stuff też już jest:)

      Usuń
    2. Hm... wszystko już totalnie na święta. Cudownie czerwono zielono złoto... Halloween- prawie nikt w moim mieście nie obchodzi tego święta, a szkoda bo byłoby na pewno dość śmiesznie. Widocznie nikt nie ma odwagi by się przebrać.:P

      Usuń
  11. Śliczne te skarpetki oraz inne drobiazgi dla dzieci :)
    Na ulicach na szczęście jeszcze nie widać świąt, ale w Lidlu można już znaleźć świąteczne słodycze np kalendarz adwentowy! Co roku szybciej.. :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z kolei nie znoszę tego świątecznego szumu. Ludzie przez pogoń za tymi pierdołami zapominają o tym, co jest w tym najważniejsze i tylko prześcigają się w ilości światełek, bombek, choinek przed domem, albo wartości prezentów. A o tych emocjonalnych wartościach, nikt zdaje się nie mówić. U nas pewnie zacznie się po 1 listopada... Ściągają znicze - zapalają choinki :( Czy to nie szaleństwo?

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj nie.. Jeszcze trochę myślę o lecie,a tu już święta organizują?:-) za wcześnie zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. moj facet wlasnie wczoraj stwierdzil ze niedlugo trzeba kupic kartki swiateczne a ja zaczelam sie smiac, ale to prawda, szybko zleci i znowu Swieta, a my jestesmy coraz starsze ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja widziałam ostatnio w Lidlu świąteczne słodycze...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej kocham takie "badziewia" ;) Naprawdę czuć wtedy zbliżające się święta.Leprze od samych świąt jest przygotowanie do nich, Kupowanie ozdób , ozdabianie domu itp. Sama ta atmosfera przedświąteczna , to właśnie magia :)

    Naprawdę serdecznie zapraszam do siebie ,a jak zostawisz komentarz to będę zaszczycona bo jesteś moją idolką :)

    mariposabeautyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mieszkam w UK I dla mnie tak wczesne świąteczne wystawy są świetne bo zaczynam zbierać świąteczne prezenty dużo wcześniej i nie czuje tak upływu gotówki jak i czasu jest wiecej na myślenie nad prezentami :)
    Często też kupuję dla siebie a nie koniecznie dla innych te wszystkie zestawy z Boots czy Superdrug :)

    Pozdrawiam cię, życzę zdrowia :)

    U mnie nowa notka o bonusach z The Body Shop xxx

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie czasem wkurza, że u nas dopiero w grudniu w sklepach zaczynają bywać świąteczne duperele, serio, jestem często taka zalatana że kupienie wszystkich prezentów na czas i to takich jakie sobie ubzdurałam jest naprawdę ciężkie...

    OdpowiedzUsuń
  19. W Paryżu jeszcze cieszymy się słoneczną jesienią. Przypuszczam, że świąteczne szaleństwo zacznie się wraz z założeniem iluminacji świetlnych na Champs Elysees w połowie listopada.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. tak, u nas w Lidlu jest już wystawka świąteczna i widziałam jak pani kupiła czekoladowy kalendarz adwentowy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obstawiam, ze nie wytrzyma i wyje wszystkie czekoladki wczesniej :p

      Usuń
  21. W Polsce jeszcze nie, na szczęście, wolę kiedy pojawiają się póżniej, dzieki czemu sa bardziej wyjątkowe i magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie święta ,ale dla mnie zaczynają się 26listopada bo tego dnia synuś zrobił nam niespodziankę ,a miał być bożonarodzeniowym prezentem. On jednak wolał spędzić całe święta z nami ;-) Choć start był trudny to udało mu się dopiąć swego i w Wigilie byliśmy w trójkę przy stole. A co do świątecznych wdzianek pozostało mi dla córci większe szaleństwo bo jeszcze się mieści w tych śmiesznych świątecznych śpiochach. Jeśli się nie mylę to WY w trójkę przyszłe święta będziecie obchodzić ,bo Twój termin jest tak ściśle chroniony ,ale strzelam ,że na końcówkę stycznia bądź początek lutego masz rodzić? ;-)

    Aaaa i choć teraz na te ozdoby w sklepach może jeszcze za wcześnie ,ale prezenty polecam kupować już teraz ;-) Zwłaszcza jak rodzinka duża ,a jeszcze wcześniej im więcej dzieci w rodzinie :-D

    OdpowiedzUsuń
  23. W Polsce na szczęście jeszcze się nie zaczęło ;) chociaż mam wrażenie że i tak za szybko zaczynają z tym świątecznym szaleństwem ;) słodkie kapciuchy ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. W Polsce jeszcz esie nie zaczelo. Zazwyczaj oznaka zblizajacych sie swiat jest reklama Coca-coli ze sw. Mikolajem, ktora zazwyczaj pojawia sie w polowei pazdziernika. Czekamy z niecierpliwoscia- coraz blizej swieta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale słodkie buciko skarpetochy ! <3

    W Polsce jeszcze się nie zaczęło całe szczęście ! :)
    Dla mnie taki przedwczesny start psuje atmosferę świąt :P

    OdpowiedzUsuń
  26. ojoj ależ świątecznie :D
    Choć jak w tamtym roku byłam w Wali w listopadzie to o dziwo nie było jeszcze świątecznego szału :D !

    OdpowiedzUsuń
  27. dekoracje bożonarodzeniowe są naprawdę cudne, w Polsce jeszcze nie widziałam żadnych a z chęcią zaczęła bym już przygotowania

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znoszę jak ze świętami grudniowymi wyskakuje się już w październiku. Kuurcze, jeszcze Wszystkich Świętych przed nami, cały listopad, Adwent. Pamiętam jak byłam mała i chodziłam z lampionem codziennie na nabożeństwa adwentowe, a teraz już w październiku mam kupować choinkę? Odbierają magię świąt i nic dziwnego, że wielu ludzi uważa je juz za komercyjne.

    OdpowiedzUsuń
  29. w polce jeszcze nic nie widziałam ale myśle że i tak odczuje je dopiero w grudniu

    OdpowiedzUsuń
  30. Taaaaak takie bibeloty są super pod warunkiem, że nie za wsześnie bo ja wtedy gubie gdzies prawdziwy nastrój Świąt:( A piosenka swiateczna "ulubiona" przez Wszystkich - kiedys w pracy leciała non sop - aaaaaaaaaaaaaaaaaaale to był trening cierpliwosci :p P.S prezenty planować czas zacząć?! :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba jeszcze troszkę za wcześnie : )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. To wszystko jest naprawdę bajeczne, uwielbiam świąteczny klimat :) ale ozdoby chyba jeszcze za wcześnie pojawiły się w sklepach, po końcem listopada czy już nawet w grudniu nie będą nas tak cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam świąteczne dodatki :) W ogóle całą tą atmosferę!
    Choć dla mnie to trochę za wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. a moim zdaniem to duuuzo za wczesnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Wlasnie w poniedzialek widzialam juz choinki w sklepach w Irlandii :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Te śliniaczki świąteczne są boskie !!! Nam bąbelek urodzi się w grudniu, mam nadzieje, że gdzieś takie dostane :)

    OdpowiedzUsuń
  37. w Polsce się jeszcze nie zaczęlo... ja jak widze takie ozdoby to jestem przerażona... że to już..kolejny rok ucieka..

    OdpowiedzUsuń
  38. w Polsce co prawda nie widziałam jeszcze... ja wręcz ubóstwiam patrzec na te cudeńka świąteczne :) od dziecka mnie to niesamowicie jara i sprawia mi ogromną przyjemnosc i zupełnie nie przeszkadza mi to, że może to za wcześnie..
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja u siebie w miescie tez nie zauwazylam jeszcze dekoracji swiatecznych. podobno w Lidlu sa juz swiateczne slodycze. te sliniaczki sa slodkie i kapciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. w Polsce zawsze jest później ale wczoraj w Biedronce moje oko ujrzało już chusteczki z nadrukiem choinek :)) "Co raz bliżej święta" :))

    OdpowiedzUsuń
  41. haha a u nas najpierw goszczą znicze w sklepach ;p

    OdpowiedzUsuń
  42. Świątecznych dekoracji jeszcze nie widziałam. Za to polecam Mamas&Papas. Mój synek jeździ ich wozem Sola i jesteśmy bardzo zadowoleni :)
    Pozdrawiam z deszczowej Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  43. Mimo tego, że uwielbiam święta sądzę, że sklepy troszkę przesadzają z szybkością robienia świątecznych wystaw. Na szczęście do USA nam jeszcze daleko heh :)
    Pozdrawiam z Białegostoku :)

    OdpowiedzUsuń
  44. W Kauflandzie już od dwóch tygodni można kupić przeróżne znicze. Przedwczoraj natomiast w szczecińskim Lidlu widziałam Mikołaje, kalendarze adwentowe etc. Także, tak! Już się zaczęło!...

    OdpowiedzUsuń
  45. Achhh mnie urzekły śliczności z Mamas&Papas.
    Zapraszam do odwiedzenia raczkującego kosmetyczno-dziecięcego bloga. www.szczescie-mamy.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie rozumiem tego, czas świąteczny to czas grudniowy, a tu na to wychodzi, że z bikini nalezy zaraz wskoczyć w strój Mikołaja. Nie czuje atmosfery świątecznej jeżeli dzieje się to w nieodpowiednim czasie. W Polsce zaczyna startować zazwyczaj pierwsza reklama Coca Coli zaraz po Wszystkich Świętych, chociaż rok temu już zauwazyłam jedną reklamowke na końcu października.
    Czy nie możemy tak normalnie w grudniu odczuc ten magiczny czas świąt nie zapominając o prawdziwej idei? I wówczas cieszyć się zapachem pierników, choinki i tych uroczych ozdób, a takze czasem spotkań w gronie bliskich niezapominając, ze te święta są BOŻYM narodzeniem, a nie świętem choinki...

    OdpowiedzUsuń
  47. haha to się pospieszyli :D u nas w Polsce zacznie się dopiero po Wszystkich świętych :D

    OdpowiedzUsuń
  48. mam pytanie nie na temat tego wpisu. mozna wiedziec w ktorym tygodniu ciazy jestes? bo ja w 14 i zastanawiam sie kiedy bedzie cos u mnie widac bo jak na razie nic nie przybralam na wadze. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja jakoś nie przepadam za dekoracjami tego typu, ale moim zdaniem lekko przesadzają z tym całym szałem marketingowym związanym z świętami.

    OdpowiedzUsuń
  50. W Polsce jak na razie sezon na dynie, po dyniach będą tłuc się bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  51. U nas raczej sezon zniczowy się zaczyna,ale tuż po pierwszych dniach listopada rozpęta się świąteczne szaleństwo;-)uwielbiam Boże Narodzenie, choć nie znoszę przedświątecznych zakupów i w sumie wcześniejszy szał może przynieść inspiracje na dekoracje a wcześniejsze zakupy pozwolą uniknąć dzikich tłumów przed świętami.Od poprzednich świąt marzy mi się choinka z makaronu i zamierzam taką w tym roku wykonać sama i mam pomysły na własnoręcznie wykonane prezenty,na które w tamtym roku zbrakło mi czasu. Pozdrawiam i zdrówka dla Was:-)

    OdpowiedzUsuń
  52. tydzień temu w house of fraser widziałam przystrojone choniki, ąz przecieralam oczy ze zdumienia ;) jak dla mnie zdecydowanie za wczesnie, polowa listopada by wystarczyla :)

    OdpowiedzUsuń
  53. a mi sie to podoba, lubie okres swiateczny i dzieki temu, ze mieszkam w UK mam go przez 4 miesiace w roku :p

    OdpowiedzUsuń
  54. W Norwegii to samo. :) W moim mieście jest nawet sklep Bożonarodzeniowy czynny cały rok. :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://wiankicuda.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak tylko zaczyna się psuć pogoda przydaje się odrobina nadziei w postaci świątecznych drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
  56. słodkie kapcioszki:) ja też uwielbiam takie świąteczne drobiazgi, już nie mogę doczekać się Świąt:) Pozdrawiam Kasia z www.beauty-kaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetny blog :)
    Zapraszam do mnie: transsexualtsar.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. W lidlu już można dostać czekoladowego mikołaja;-)
    ale mimo wszystko chce się powiedzieć
    "o nie!już?:("

    OdpowiedzUsuń
  59. Już? To za wcześnie by czuć Magię Świąt..

    OdpowiedzUsuń
  60. Jak dla mnie stanowczo za wcześnie.. Nie ma już tego świątecznego oczekiwania, cała otoczka traci swój urok...

    OdpowiedzUsuń
  61. Pamiętam, że już pod koniec sierpnia, w Anglii, widziałam kartki świąteczne, ale potem je zabrali na szczęście. Coraz więcej ozdób świątecznych się pojawia, tuż obok Halloween'owych :)
    Na razie staram się je omijać jednak. W głowie resztki lata, a w ciele jesienne przeziębienie, więc z zimowym duchem jeszcze poczekam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Niesiu, ja osobiście widziałam tylko parę elementów w polskim Tk Maxx w Krakowie i na szczęście nigdzie indziej. Chyba że coś umknęło mojej uwadze :) Tak jak większość uważam, że to po prostu na wcześnie. Mimo że urodziłam się w Stanach i od małego jestem wychowana w tej kulturze i pamiętam, jak szybko pojawiały się te wszystkie świąteczne dekoracje, to wg mnie takie postępowanie przedsiębiorców tylko niszczy całą atmosferę i entuzjazm związany z przygotowaniami do świąt i kupowaniem prezentów. A z roku na rok jest coraz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  63. U nas bardziej chyba na Wszystkich Świętych :) A czapeczka z Mamas&Papas przesłodka jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ale fajnie :) Tylko trochę za wcześnie... Nie lubię tak!

    OdpowiedzUsuń
  65. ja jeszcze się nie spotkałam ze świątecznymi ozdobami, ale już wszędzie zewsząd widać znicze, sztuczne kwiatki na 1 listopada.

    OdpowiedzUsuń
  66. Na szczęście jeszcze u nas się ten szał nie zaczął.Przez to właśnie święta tracą swój urok że słońce za oknem a tu świąteczne dekoracje grr...nie lubię czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  67. Niesiu, jeśli masz chęć zapraszam do mnie do obejrzenia zdobyczy z gaju-oliwnego, dzięki jeszcze raz,że zarzuciłaś ich adresem, fantastyczne rzeczy można tam znależć:)

    OdpowiedzUsuń
  68. W Holandii to samo, mam wrażenie, że jeszcze pare dni i zaatakują nas mikołaje na ulicach. Dla mnie to zdecydowanie za wcześnie, zbyt dłuuugo napatrzymy się na te ozdoby i stracą one magię do świąt ;(

    OdpowiedzUsuń
  69. W PL jeszcze chyba szaleństwa nie ma:D Ale zapewne w Tk Maxxxie już coś jest:D

    OdpowiedzUsuń
  70. A ja tam uwielbiam okres przedświąteczny i działa na mnie ta magia. W Polsce to raczej po 1 listopada się zaczyna szaleństwo i to chyba już dobry czas. Na razie trzeba znaleźć ładną dynię i wydziobać buzię i oczy żeby przypominała taką haloweenową dynię. Pozdrawiam. Joanna. P.S. Bardzo ładnie wyglądasz w filmiku :)

    OdpowiedzUsuń
  71. W Polsce jak na razie same jesienne dekoracje gdzie liście i dynie są na pierwszym miejscu :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Nie wiem czy się zaczęło, ale uwielbiam te klimaty!! <3

    OdpowiedzUsuń
  73. A mi nie podoba się że tak wcześnie w sklepach są te dekoracje... wydaje mi się,że przez taki szybki start święta tracą swój czar..U nas jeszcze nie spotkałam się z dekoracjami świątecznymi:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  74. A ja jeszcze nie chcę na nie patrzeć. Dla mnie jeszcze nie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Kocham bożonarodzeniowe cudeńka, w pracy zaczęliśmy już okres malowania kartek na ten czas, więc klimat jest <3 dziś pędzę do TkMaxx oblukać to tam mają inspirującego :))

    OdpowiedzUsuń
  76. podejrzewam, że byłabym w stanie już teraz skusić się na jakiś bożonarodzeniowy gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Jak dla mnie to jeszcze zdecydowanie za wcześnie... Nie dajmy się zwariować ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. też bardzo lubię takie szpargały :)

    OdpowiedzUsuń
  79. to zabawne,ze mimo ze mieszkam we francusko jezycznym kraju, takego napisu Noel nigdy znalezc w sklepach nie moge hihi

    OdpowiedzUsuń
  80. ojj słodziutkie te śliniaczki i skarpeteczki "my first Christmas" moja dzidzia rodzi się prawie na święta i taki prezencik był by idealny :) Będę musiała w tej Walii coś poszukać :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  81. a w Lonynie, kolo Tower Bridge jest sklep w ktorym przez caly rok jest Gwiazdka, przez przypadek odkrylam go dzisiaj i bylam zachwycona jest tam tak slicznie...

    OdpowiedzUsuń
  82. Droga Agnieszko nie chciałam tu pisać dlatego prosiłam abyś odezwała się na mój mail. wiem , że mnie nie znasz i to pewnie dlatego nie odp, mam pytanie może byś chciała się wymienić paczuszkami?

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja uwielbiam takie rzeczy, nigdy nie umiem powstrzymać sie od kupienia kolejnych bombek, łańcuchów, reniferów i tych wszystkich cudów :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Nie wiem dlaczego u was już są święta? w Polsce jesień a z zimą hmm tylko kurtki są związane ^^ Bardzo lubię świąteczne ozdoby szkoda tylko, że u nas zazwyczaj wszystko jest drogie i nie ma takich wspaniałych promocji a święta czuć dopiero pod koniec października... słodkie kapciuszki :) w ogóle wszystkie ubranka i bibeloty dla dzieci są przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja u siebie jeszcze nic takiego nie widziałam oprócz świątecznych słodyczy w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Z takimi rzeczami jeszcze się nie spotkałam. Natomiast pojawiły się w marketach świąteczne słodycze - kalendarze, mikołaje itp. :-)

    OdpowiedzUsuń
  87. Poczułam właśnie ten klimat. :D
    Święta już niedługo :P

    OdpowiedzUsuń
  88. wiecie co kobietki to szalenstwo swiateczne przyspiesza coraz bardziej...pracuje w funciaku wlasnie i jeszcze rok temu najpierw bylo haloween a dopiero po wchodzil swiateczny towar a w tym roku juz od poczatku pazdziernika pojawiaja sie produkty swiateczne...no coz marketing...szkoda tylko przez to szalenstwo swieta w moim odczucia traca swa magie...magie oczekiwana...

    OdpowiedzUsuń
  89. Byłam wczoraj na zakupach i zobaczyłam Toffifee gdzie na opakowaniu był Mikołaj. Trochę się przeraziłam. Mi się marzy jeszcze złota jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Jejku, ja jeszcze nie widziałam nigdzie pierwszych objawów Świąt Bożego Narodzenia;)
    Kapcie w renifery są przesłodkie...

    OdpowiedzUsuń
  91. ach te kapcioszki sa przesłodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  92. moim zdaniem to przesada aby tak wcześnie pojawiały się ozdoby świąteczne ;/ psują nam nastrój ;/

    OdpowiedzUsuń