Biscuit?

Przechodząć obok tego stoiska wołam do Gava: 
"Zobacz jakie apetyczne ciastka, może kupimy?"
Dopiero po kilku sekundach doszło do mnie, że to są ciastka, ale dla psów;)) 
Szkoda, że nie moglam zrobić zdjęcia z bliska, ale poważnie wyglądały smakowicie.
 Inka by się pewnie ucieszyła:) Takie ciacho starcza jej na kilka sekund. 
Brakuje mi zwierzaka, niby mam męża, ale to nie to samo;((
Ja padam na nos po długim i pracowitym weekendzie. Ostatnio tyle się dzieję, ale ma czasu na marudzenie:) Jeszcze tylko kilka tygodni i ferie:)
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia:)
Agi

42 komentarze:

  1. Ta ostatnia fotka to po prostu najpiękniejsza sweet focia jaką miałam okazję zobaczyć, z ręką na sercu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, u Was co chwila nowe zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to jej suczka mieszkająca w Polsce w domu rodzinnym. A zdjęcie jest z kwietnia i było już na blogerze.

      Usuń
    2. nie każdy czyta/ogląda blog/kanał Agnieszki od początku więc wyluzuj :P

      Usuń
  3. Ja słyszałam, że kobiety w ciąży mają dziwne zachcianki, ale zawsze myślałam, że chodzi o ogórki itp, a nie o psie ciasteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Facet to facet, a zwierzor to zwierzor :D Nie da się jednego drugim zastąpić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyżby maseczka ze spiruliny? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Podejrzewam, że za jakiś czas zmienisz zdanie o chęci posiadania zwierzaka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też bym chciała mieć zwierzaka, ale próbuję z tym walczyć :P
    Po prostu mówię sobie codziennie, że jak niedługo wyjadę na studia to zwierzaka brać nie będę, a nie chcę robić problemu rodzicom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale się uśmiałam tekstem: "Brakuje mi zwierzaka. Niby mam męża, ale to nie to samo". Fakt, to zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziwię się, że Ci brakuje takiej towarzyszki. Piękny pies. Mieliśmy kotka, króciutko, niecałe 3 miesiące. Miał padaczkę, bardzo się męczył i musiał być uśpiony:( Do dziś za nim tęsknię i nigdy nie zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś czuję, że jak przyjdzie na świat Maleństwo to jednak odłożysz trochę w czasie zakup pieska - chociaż z drugiej strony dobrze jak dziecko wychowuje się ze zwierzętami :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. "Brakuje mi zwierzaka, niby mam męża, ale to nie to samo;" - uśmiałam się;) Boska jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedys w jednym z centrow handlowych zauwazylam sliczne i smakowice wygladajace babeczki i tez juz sie przymierzalam do ich zakupu, po czym zostalam uswiadomiona przez moja druga polowke, ze to swieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przez 14 lat w domu miałam sunie jamniczkę, potem doszła do nas jeszcze jej córka. Po kilku latach zaczęłam się buntować bo nie chciało mi się wychodzić z psami. Mówiłam w tedy, że w swoim domu nie będę miała psa bo to obowiązek. Trzeba wychodzić, z wyjazdami też jest problem itp. Jak już zamieszkałam z narzeczonym poczułam pustkę, nikt mnie nie witał jak wracałam do domu, po pracy nie chciało mi się ruszyć i iść na spacer. W końcu pomogłam mojej Lulce - rudej kundlicy. Znajomy zebrał ją z drogi bo leżała połamana i tak trafiła do nas. Teraz nie wyobrażam sobie domu bez niej! nie wyobrażam sobie aby moje dziecko kiedyś wychowywało się bez psa w domu czy kota. Dziecko od małego uczy się odpowiedzialności i miłości do zwierząt. Mówię, tak bo sama zawsze miałam psa w domu :) Już widzę naszą Lulkę z berbeciem śmigającym po domu i zastanawiają się co tu zmalować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dear Agi, my name is Kathi and I'm from Germany. I was born in Poland, so I really enjoy your videos and your blog. Unfortunately I'm not able to write in Polish :-) In your last video you said that you haven't got the opportunity to buy cosmetics from Alverde. Just let me know which products you would like to have and I can send them to you :-)
    Regards :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aguslawo, chcialabym napisac Ci maila, czy mozesz sie do mnie odezwac na mail msarwinska@o2.pl ? Z gory dziekuje. Buziaki dla Waszej trojki! Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrzę na zdjecie z psem i myślę sobie "Aga przecież nie ma psa... no chyba że jednak..." A potem przypomniałam sobie że piesek to chyba Twoje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja marzę o zwierzątku ale niestety zarówno mój tryb pracy jak i fundusze nie pozwalają mi na to :(
    Ferie? Z jakiej to okazji masz ferie

    OdpowiedzUsuń
  18. Odnośnie dzieci i psów,to ja BARDZO polecam, jak widzę jak moi synowie bawią się z naszą adoptowaną suką Sabą to aż serce rosnie ,ten pies jest ich prawdziwym przyjacielm i świetnym kompanem wszelkich zabaw.Obcowanie z psem uczy też wrażliwośći,tolerancji i obowiązku, są też wady zwłaszcza jak dziecko jest małe to szczekający pies może trochę przeszkadzać ale plusów jest znacznie więcej.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hah, ja kiedyś pomyliłam ubranka do kotów z ubrankami do dzieci -.- wiem co to pomyłka :D kurcze,czy tylko ja mam takie wrażenie że czasem psy i koty mają lepszy świat niż ludzie?ale tylko czasem,niestety.
    a co do ferii, to... JAK TOOO?!

    OdpowiedzUsuń
  20. hahaha padłam dobrze że się zorientowałaś co to za ciastka ;)ja też kocham psiaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. 'Brakuje mi zwierzaka, niby mam męża, ale to nie to samo;((' - hahaha, rozśmieszyło mnie to :D
    Ja też odliczam do świat, żeby odpocząć :D

    OdpowiedzUsuń
  22. hahaha, slicznie wygladasz w tej maseczce :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Brak piesia w domku...rozumiem Twój żal. Pozdrawiam Ewciczek

    OdpowiedzUsuń
  24. Czyżby maseczka ze spiruliny? ;)) Wyglądasz szałowo :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten sklep to raj dla mojego psa :D Śliczny ten psiur obok tego potwora w zielonej masce haha :D

    OdpowiedzUsuń
  26. czy to wyżeł weimarski? mój TŻ ma takiego <3

    OdpowiedzUsuń
  27. "niby mam męża, ale to nie to ssmo" :D padłam ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Czasem te rzeczy dla zwierząt tak pachnę, że człowiek robi się głodny:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojj mi też brakuje zwierzaka. Marzę o piesku, najlepiej Labradorze ;) ale niestety nie mam na razie na niego warunków ;(( buuu

    OdpowiedzUsuń
  30. A w naszym domu zagościła kotka "LUNA" :) A w przyszłości jak będą odpowiednie warunki to zagości pies. Gdy zwierzak jest w domu to zawsze jest wesoło.
    A tak z innej beczki Agi jaki peeling do ciała z Body shop polecasz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. 'Niby mam męża, ale to nie to samo' Hahahahaha, Aga :D

    OdpowiedzUsuń
  32. "Brakuje mi zwierzaka, niby mam męża, ale to nie to samo;((" UWIELBIAM!
    Zdjęcie z mordeczką przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedys lubilam bardzo Twojego bloga i codziennie sprawdzalam czy sa nowe posty. Ale teraz widze ze Twoje wpisy sa o niczym i tylko nabijasz sobie nimi aktywnosc. Zrobila sie z tego masowka i do tego zarabiasz na reklamach na Twoim kanale jako partner youtube. Na szczescie znalazlam inne ciekawsze blogi ktore chetnie czytam a ta strone usunelam juz z ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  34. też mi się marzy pies... bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam zwierzaki. Mam dwa yoreczki:P - cudowna rasa.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. ale slicznie sie kolorystycznie komponujesz z tym pieskiem :D

    OdpowiedzUsuń