Zobaczymy co z tego będzie Lashem Measurable Difference Eyelash and Brow Enhancing Serum

Przyszedł moment, że i ja mam ochotę na serum wzmacniające i wydłużające rzęsy. O LASHEM nigdy wcześniej nie słyszałam, a posiadaczką serum stałam się po spotkaniu z widzami w rodzinnym mieście, dzięki Emilka:))  klik w UK, klik w PL.
Producent o LASHEM™: w swoim składzie zawiera wyłącznie bezpieczne substancje. Nie zawiera leków, prostaglandyn, parabenów, które mogą niekorzystnie wpływać na skórę czy oczy.
 Skład serum to w 97% składniki naturalne. Pantenol, biotyna i alantoina mają silne działanie łagodzące i nawilżające. Antyoksydanty takie jak: ekstrakt z zielonej herbaty, ogórka, jagód goji i żurawiny mają właściwości ochronne, lecznicze i regenerujące. 

Trochę sceptycznie podchodzę do tego typu ulepszaczy, ale to chyba ten skład przekonał mnie do testów. 

 Serum aplikuje się raz dziennie, wieczorem u nasady rzęs. 3ml opakowanie powinno wystrczyć na 180dni kuracji!!! U mnie pewnie będzie znacznie krócej, bo nakładam je też na brwi. 

Pierwsze pomiary


Jestem bardzo ciekawa efektów, ale trochę obawiam się o moją systematyczność. 
Proszę Was o motywację. 

Używałyście może tego cudeńka? 
pozdrawiam 
Aga

26 komentarzy:

  1. jestem ciekawa efektów chociaż Twoje obecne rzęsy są z tego co widzę gęste i dość długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam włożyć tubkę serum do kubeczka ze szczoteczką do zębów. nie zapomnisz o codziennej aplikacji ;)

    do tej pory próbowałam tylko jednego takiego specyfiku (z tych powyżej 150zł). rzęsy się wzmocniły, a długość tylko odrobinę się zmieniła. podobne efekty daje mi pomadka z alterry wcierana w nasadę rzęs. za 6zł. dlatego dziękuję, postoję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to świetny pomysł, ale nie wiem, czy powinanm trzymać serum w wilgotnej lazience;((

      Usuń
  3. Ja z tego typu ulepszaczy nie korzystałam, ale stosuję krem do rzęs i brwi z L'Biotica, koszt ok 20zł. Krem działa ale żeby się o tym przekonać trzeba go systematycznie stosować przynajmniej raz dziennie przez 2-3 tygodnie. Motywację miałam i mam do dziś tłumacząc sobie, że taki zabieg raz dziennie nie trwa nie wiadomo ile czasu a wzmacnia rzęsy. Mam wrażenie, że teraz moje rzęsy są mocniejsze i nawet mocno przyklejony do nich tusz nie jest w stanie im zaszkodzić. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam nigdy tego typu specyfików, moje rzęsy są w dobrej formie, więc nie eksperymentuję z nimi :) od czasu do czasu olejek rycynowy i to wszystko :)
    miałam maść od dermatologa, o której regularnie zapominałam - przyczepiłam ją taśmą do butelki z żelem do mycia buzi - pomogło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobilabym tak, ale boję się, że w łazience jest za ciepło((

      Usuń
  5. Chętnie bym takie serum przetestowała, na przykład Revitalash :) Mam tak liche rzęsy, że nie miałabym problemów z motywacją ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo jestem ciekawa efektów więc trzymam kciuki za Twoją systematyczność :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz śliczne naturalne rzęsy :) Systematyczności życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tydzień temu zaczęłam testować FEG, też jestem ciekawa efektów, wcześniej byłam mega zadowolona z Rapidlash. Więc Aguś motywuję cię, tylko systematyczność pokaże nam efekty tych specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja teraz używam revitalash efekt oszałamiający, w końcu mam rzęsy szczerze mówiąc nie spodziewała się ze to zadziała a jednak.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Agnieszko, ja w troszeczkę innej sprawie :) Wygrzebałam jakiś Twój starszy post o świecach, nie pamiętam już ich nazwy, ale były to świece raczej wysokopółkowe. Nie znasz może jakichś tańszych świec z fajnym składem, lub może mogłabyś coś polecić, gdybym chciała na przykład zrobić taką świecę sama? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, szukaj świec na bazie wosków roślinnych:) np sojowe:)

      Usuń
  11. Bardzo jestem ciekawa efektów. Ja zostaje wierna Revitalash na razie - czyni cuda moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uzywalam i efekty byly calkiem calkiem :) ale najwazniejsze ze rzesy byly w dobrej kondycji i nie wypadalo ich tyle :)Pozwole sobie wrzucic linka to w wolnej chwili zerkniesz na to jak u mnie wygladalo po 45 dniach uzywania odzywki ;)
    http://candykiller.pl/kuracja-na-rzesy-lashem-aktualizacja-45-dni/

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Agus,jestem bardzo ciekawa efektow,ja obecnie stosuje revitalash juz trzeci miesiac podchodzilam do niego dosc sceptycznie bo moje rzesy byly ladne, a opinie rozne.Efekt mnie bardzo zadziwil pozytywnie oczywiscie,jestem w szoku czesto je ogladam i nie moge uwierzyc ze sa takie dlugie i geste.Ale zanim sie staly takie ladne po okolo 2 miesiacach nastapil u mnie efekt wypadania,podczas wieczornego demakijazu potrafilo spasc nawe 5 rzes.Bardzo sie przestraszylam,poniewaz z ladnych rzes zostaly kolki i gole place,jednak uparcie go stosowalam i efekty odrastania nastapil dosc szybko i teraz sie ciesze slicznymi rzeskami czego Tobie tez zycze :)pozdrawiam agastar7

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm, Twoje rzęsy i tak są świetne! :) Czekam na efekty i recenzję tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy go nie miałam..masz takie długie rzęsy ;)
    Czekam na efekty...
    Ja używam bazę wzmacniającą z Eveline i super się u mnie sprawdza, stosuję już drugie opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja stosowałam M2 lashes i był niesamowity ale po miesiacu odstawienia wrociły stare mizerne rzęsy, co do motywacji polaecam postawic kosmetyk gdzies gdzie spedzasz duzo czasu np koło laptopa wtedy nie ma szans że zapomnisz :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pomogę, sama mam problemy ze systematycznością hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje rzesy po regularnym uzywaniu xlash bardzo sie wydluzyly ;) Ciagle daleko im do Twoich ale pomalowane daja rade ;)) Jestem juz na wykonczeniu buteleczki a zalezy mi na czyms delikatnym wiec czekam na opinie Aga ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Interesują mnie takie specyfiki, więc z niecierpliwością czekam na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem wierna Revitalash, robiłam nawet małą recenzję na blogu, na inne jakoś nie mam odwagi :))
    Czekamy zatem na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niestety tego nie polecam - używałam Revitalash, moje koleżanki również. To jedna z najdroższych polskich odżywek tego typu jeśli nie najdroższa. owszem, podczas użytkowania efekt był niesamowity - rzęsy do nieba, wszystkie okulary mi nie pasowały:) ale po skończeniu buteleczki, po jakiś 2 miesiącach rzęsy wyglądały jak po depilacji. Swoje naturalne mam długie, ale mimo to spróbowałam i żałuję. Rzęsy się pokruszyły, zaczęły wypadać, w końcu stały się nie równe. Były 100 razy gorsze niż przed używaniem revitalash. Koleżanki które też go używały również miały taki problem po odstawieniu. Dlatego nikomu nie polecam i przestrzegam

    OdpowiedzUsuń
  22. ja używam serum do rzęs z firmy Revitalash i muszę powiedzieć, że to jest rewelacja. Używałam i nadal używam od czerwca. Moje rzęsy bardzo się wydłużyły i zgęstniały. Cena troszkę odstrasza ale naprawdę polecam. 2 ml starcza na pół roku a nawet dłużej

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń