Szmaragdowy futrzak

Adopcja zwierza nie trwala długo...kiedy dotknęłam tego miękkiego futerka wiedziałam, że będzie mój.
Piękny, nasycony szmaragdowy odcień,  którego niestety moja kamera nie ptorafi oddać:(

Za długie rękawy
I dużyyy dekolt, który opada na jedno ramię

A Wy przygarnęłyście już futrzaka w tym sezonie?

Ten mój jest z Primarka, ale wiem, że prawie każda sieciówka ma coś podobnego w swoim asortymencie ASOS, TOPSHOP, NEWLOOK, H&M.

Widzę Was! Bójcie się:)
Miłego dnia kochani:))

Całusy
Aga

PS. Aby w tego typu swetrze nie wyglądać jak śnieżna kula, bądź pączek, zdecydowałam się na dużo większy rozmiar.

69 komentarzy:

  1. fajna adopcja :D miły futrzak :))))
    nic tylko się wtulić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, męża męczyłam do nocy:)

      Usuń
  3. Piękny futrzak! Do tego taki innowacyjny opis :)
    wystarczyczasu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, zawsze zastanawiałam się co zrobić, by w tego typu swetrach nie wyglądać "puchato" a tu wystarczy kupić za duży rozmiar... Czemu na to nie wpadłam? Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ósemce wyglądałam okrutnie...lużny jest idelany, choć nadal delikatnie opina ciało

      Usuń
  5. wyglądasz słodko, jak ciasteczkowy potwór, choć kolor troche inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja:)) że też nie pomyślalm o tym wcześniej, bo ciasteczka uwliebiam;)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie futrzaki. Piękny kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie sądziłam, że te swetry kiedyś wrócą do mody, bo ostatnim razem dość szybko z trendu zmieniły się w obciach, a tu proszę, jakie zaskoczenie. Szkoda, że mój już dawno wyrzuciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak kiedyś miałam...chyba każda w z nas w sumie;) Charakterystyczny zapach jest ten sam

      Usuń
  8. Hihi dokładnie jak ciasteczkowy potworek :) słodkii

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny...no i ten kolor - poluję na szmaragdową sukienkę. Nie widziałaś gdzieś takiej Agusławo?
    A futrzak mam nadzieję, że grzeje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. a może nagrasz dla nas jaką stylizację z tym futrzanym cudakiem? prosimy prosimy ;))) buziaki dla Jamesa

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodki sweterk, w sam raz na zimowe dni:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super sweter, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak tylko znajdę podobny to zaadoptuję! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny :) Też taki chcę :)) ............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sobie kup:))) pisząc nie to mam na myśli złośliwości, tylko to perwsza rzecz, która mi do głwy przyszła:)

      Usuń
  15. śliczny sweterek, ale przeznaczony dla naprawde szczuplych i zgrabnych dziewczyn, takich jak Ty np. ja z moimi kilogramami wygladalabym w nim nieco komicznie hihi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlaśnie, że się mylisz:)) kUp większy i w odpowiednij długości, noś go na jedno ramię:) będzie bosko...zaufaj mi

      Usuń
  16. Ja tez zaadoptowałam takiego zwierza a nawet dwa :) jeden turkusowy z Savida A drugi z DV8 kremowy z serduszkiem na środku :) śliczne są :) tak jak Twój :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też były z aplikacjami, ale wygrał zielony;) Ciekaw jak się będzie prał ten stwor?

      Usuń
  17. Wygladasz ślicznie!a tak pozatym ładny kolor lakieru:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Cookie monster! Jak cudnie! :)) <3

    OdpowiedzUsuń
  19. ale cudoności, lubię takie milutkie sweterki

    OdpowiedzUsuń
  20. oo własnie, muszę wyciagnąć swojego futrzaka :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaadoptowałaś ciasteczkowego potwora! :D Śliczny jest. Ja w swoich łapkach miałam ostatnio podobny w kolorze grafitowym, ale jakoś się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekny jest :). Na samym poczatku dalam sie nabrac i wyslalam, ze wzielas jakiegos zwierzaka :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekny jest :). Na samym poczatku dalam sie nabrac i wyslalam, ze wzielas jakiegos zwierzaka :p

    OdpowiedzUsuń
  24. też już mam swojego pierwszego futrzaka. Kupiłam w New Yorker :-) super milusi i cieplusi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten z H&M będzie mój, dzięki Agusławo :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja mama coś identycznego kupiła na ciuchach ostatnio, wygląda jak nowy i dała ze 20 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  27. mam taki w kolorze nude :) jest przemilusi i taki mięciutki . Uwielbiam go! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny post, bardzo umilił mi ten dzień. Serio, niby nic takiego, dosłownie pare słów, ale jakich pozytywnych :)
    Sweterek śliczny :) Ja zaopatrzyłam się już w kilka, bo nie wyobrażam sobie zimy bez swetra, jestem strasznym zmarzluchem. ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Swietny sweter :) Wpadlam tutaj akurat by Ci cos podsunac. Nie wiem czy mialas do czynienia z seria B. z Superdrug? Ja wlasnie zamowilam sobie kilak rzeczy bo maja promocje za pol ceny (serum za 5£ !) a do tego darmowa przesylke od 10£. Ta seria opiera sie na kwasie hialuronowym (czy jak mu tam), ma dobre recenzje i po Twoim poprzednim poscie bylam ciekawa czy to faktycznie dziala, a jednoczesnie nie chcialam wydac 25£ na 'nowosc' dla mnie. Teraz czekam na przesylke i zobaczymy:) http://www.superdrug.com/b-is-for-beautiful/b-skincare/page/b-skincare

    OdpowiedzUsuń
  30. przepiękne fotki

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  31. zakochałam się w tym sweterku! taki misiowaty! <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny futerkowiec;))ja przygarnęłam małą rodzinkę;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cenna uwaga. Ja właśnie nie kupiłam większego rozmiaru takiego swetra i wyglądam jak kulka.

    OdpowiedzUsuń
  34. co piękne zdjęcie, ja pitolę! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Taki kuszacy charakter nadaje jak odsloni sie ramie ;) sliczny! ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Super kolor! Czaiłam się na niego w Primarku, a jednak padło na pudrowy róż... w sumie nie mierzyłam go... i teraz mnie naszło, ze faktycznie mogłam wybrać większy rozmiar niż standardowo

    OdpowiedzUsuń
  37. Faaajny. Miałam kiedys podobny, niestety mimo, ze był za duży to moje biuścisko sprawiło, że wyglądałam jak szafa trzydrzwiowa ;(

    OdpowiedzUsuń
  38. hahaah Aguś po wstępie sądziłam, że o prawdziwym zwierzaku będzie:))

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie lubię takich futrzaków, kojarzą mi się z ptakiem z Ulicy Sezamowej :D

    OdpowiedzUsuń
  40. a wym kolorze to może bardziej kojarzy mi się takie futerko z Ciasteczkowym potworem :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Jest w nim coś mega przytulnego, ale kojarzy mi się z... CIasteczkowym potworem :D

    OdpowiedzUsuń
  42. co ładnego masz na paznokciach? ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie uwierzysz ale ja podobnego futrzaka miałam z może 10 lat temu jak nie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Niestety nie lubuję się w tego typu swetrach :P. Zaopatrzyłam się w kilka nowych cieplutkich sztuk ale w zupełnie innym stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zdjęcia piękne.
    Sweterek też.
    ale to niesamowite Aga mam takie same jak "on" poduszki na kanapie😃😃😃😃 które uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Agnieszko, jak zwykle wyglądasz pięknie! Co to za lakier na Twoich pazurkach? :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń