The Wet Brush, nowe baby w domu

Jestem nieoficjanlą włosomaniaczką i musiałam ją mieć. Moją opinię o Wet Brush klik wyrobiłam sobie już po pierwszym użyciu, ale z ostateczną opinią poczekałam ponad tydzień, stosująć ją o różnych porach dnia i nocy:) Jeżeli macie ochotę usłyszeć więcej, zapraszam do lektury.


Szczotkę możemy kupić w kilkunastu odcieniach i akurat miałam chęć na czerwoną. Przychodzi w plastikowym pudełeczku z hologramem autentyczności. 
Kilka podstawowych wiadomości o zastosowaniu szczotki. Możemy używać jej na mokre lub suche włosy jak i te przedłużane oraz peruki. Sprawdzi się dla osob o prostych, grubych i kręconych włosach.


I opis działania. Włosie zrobione  jest z super cienkiego, mocnego i elastycznego materiału o nazwie Intelliflex , który bez problemu rozczesuje wszelkie supełki. Włosie IntelliFlex zamocowane jest na pneumatycznej poduszce i za każdym razem wraca do pierwotnej postaci eliminując wszelkie pęknięcia włosów i ból.
 

Dzięki SofTips (które znajdują się na końcówce każdego z ząbków) bezboleśnie masujemy skórę głowy, aby pobudzić jej krążenie


Producent gwarantuje nam też, że główki nie spadną z ząbków (do dziś pamiętam ból z przeszłości, kiedy te właśnie kulki zgubiły się i "goły" plastik drapał skórę i szarpał włosy.

 Szczotka jest lekka i fantastycznie leży w dłoni.  Rozczesywanie włosów to prawdziwa przyjemność. Nadal kocham mój TT i MP, ale po "morką szczotkę" sięgam w tym momencie najczęściej. Ba nawet kilka raz dziennie i za każdym razem zadziwia mnie jak delikatnie radzi sobie z wygładzeniem moich włosów.
 Kupiłam ją tutaj klik i przyszła w przeciągu kilku dni. 

Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych szczotek do włosów jakie używałam i jeżeli nadal nie znalazłyście szczotki idelanej, to koniecznie sprawdzcie tą. 

Są jeszcze wie rzeczy o których muszę wspomnieć...mogą być uważane za wady. Szczotki nie można używać do stylizacji włosów (chodzi o niszczycielksie ciepło suszarki) oraz fakt, że trochę ciężko ją czyścić. 

Całuję Was Aga

41 komentarzy:

  1. Mam juz ja prawie rok, odkąd pokazała ja missglamorazzi. Według mnie nie jest taka nadzwyczajna. Wystarczy odzywka w sprayu i grzebień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś lepszą szczotkę niż ta? czy używasz tylko grzebienia?

      Usuń
    2. Szczotka leży w kącie, bo grzebień lepiej rozczesuje moje włosy. A jeśli chodzi o same szczotki to TT tez na mokro potrafi rozczesywac.

      Usuń
  2. Ja pierwsze słyszę o tej szczotce :O ! Zastanawiałam się nad kupnem TT , ale może wypróbuję tę, gdyż nie jest wcale taka droga :) Dzięki za info :) Pozdrawiam :)

    Zapraszam: http://justacceptyourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PO jakimś czasie włoski w TT się wykręcają i już nie działa tak dobrze...zoabczymy jak się ta sprawdzi z czasem

      Usuń
  3. Ja mam TT i póki co sprawdza się u mnie genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kultowy gadżet i też ją lubię;)

      Usuń
  4. Ja się zastanawiam między nią i MP.Która według Ciebie jest bardziej warta zakupu?Warto wydać pieniądze na MP? czy jest aż tak zachwycająca?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mp ma trochę inne wlaściwości, jak np dodanie blasku włosom...WB je lepiej rozczesuje. POdobno jest też wersja z dodatkiem naturlanego włosia i może być zamiennikiem MP, ale nie mialam jej wiec nie wiem. Trudny wybór

      Usuń
    2. Co oznacza skrót MP? :)

      Usuń
    3. Mason Pearson czyli szczotka z włosia dzika

      Usuń
  5. Zawsze mam problem z tym okropnym bóle podczas czesania włosów. Może akurat ta szczotka sprawdzi się u mnie :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tangle Teezer i po kłopocie. Ja ostatnio kupiłam sobie 2 już szczotkę normalnej wielkości, bo moja pierwsza jest mniejsza taka do torebki. Nie wyobrażam sobie czesać czymś innym włosów.

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc to pierwsze słyszę o takiej szczotce ;-) Ale tak na pierwszy rzut oka to nie różni się ona niczym od innych ;-) ja już wiem, że z moimi włosami radzi sobie tylko odżywka i rzadki grzebień ;-)) Szczotki u mnie w ogóle się nie sprawdzają ;-) Ale fajnie wiedzieć,że coś takiego jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację na pierwszy rzut oka niczym się nie różni:) Wydaje mi się, że trzeba przekonać się na sobie;))

      Usuń
  7. w sumie, może się na nią skuszę? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad nią kiedy weszła do sklep w PL, ale jakoś nie widzę w niej nic szczególnego, TT mi wystarcza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakm sklepie można ją kupić? TT nie leży tak dobrze w dłoni i okrutnie wyginają się jej ząbki:((

      Usuń
  9. Wygląda w sumie zwyczajnie :) Mam falowane włosy i najczęściej używam grzebienia z dużymi odstępami między ząbkami, ale coraz częściej zastanawiam się nad TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TT to klasyk, ktory zawsze polecam od lat:)

      Usuń
  10. Nie wygląda na taką co by cuda miała zdziałać ;) Szukam teraz jakieś fajnej z naturalnego włosia itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O szczotce z naturlanego włosia pisałam w zeszlym roku:) ma trochę inne dzialanie, bardziej pilęgnacyjne.

      Usuń
  11. Wygląda bardzo niepozornie :) Ja również szukam takiej z naturalnego włosia i myślę, że na razie w taką właśnie zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z obrazka ma rozczesywac włsoy, gdzie szczotka z naturlanego włosia je bardziej pielęgnuje. Trochę inne działanie i oczekiwania. MOim zdaniem warto mieć dwie

      Usuń
  12. Kompletnie nie znam tej szczotki. Słyszę o niej od Ciebie. Na razie postanowiłam dać kolejną szanse TT. Postanowiłam używać go miesiąc i zobaczyć, czy cokolwiek zmieni w moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam taką, ale po kupieniu Tangle Teezer z niej zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam TT ale szczerze, nie rozumiem fenomenu tej szczotki. Ciągnie i wyrywa moje włosy, lepiej już je rozczesuje grzebieniem z dużymi zębami- a wiem ze na 100% jest oryginalna, wiec szukam dalej. Może ta właśnie się sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A który masz model? klasyczny?

      Usuń
    2. Tak, TT mam klasyczny. Ale muszę Tobie podziękować za polecenie tej szczotki. Po przeczytaniu Twojego wpisu, obczaiłam gdzie w NYC można dostać te szczotkę, nie chciałam czekać na dostawę, niecierpliwość i ciekawość zwyciężyła. Doszłam że w sieci sklepów Babies R' Us ją mają, a że mieszkam zaraz obok jednego z tych sklepów wiec od razu po nią skoczyłam. Były do wyboru te duże, i takie mniejsze dla małych dzieci. Kupiłam i to jest najlepsza szczotka jaką rozczesywałam włosy. OMG! Moje włosy są długie i bardzo łatwo się plączą, normalnie kołtuny mam z tyłu. Ta szczotka sobie z nimi poradziła w mig. Od razu zamówiłam na Amazon dwupak, jedna już mieszka w łazience, druga zamieszka w torbie, a trzecią dam swoim siostrzenicom.

      Usuń
  15. a mnie sie zawsze wydawalo ze te kulki ciagna wlosy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Odkąd pokazałaś TT w swoim filmie nabyłam 3 modele i kocham te szczotki nad życie, ale oczywiście moje srocze oko właśnie zakochało się w nowości i coś czuje, że żyć mi nie da, dopóki ta szczotka nie stanie się moją własnością...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam szczotkę mieszaną ze standardowych plastikowych "włosków" i naturalnego włosia, kupiłam ją 3 lata temu w Avon. Jestem z niej bardzo zadowolona ponieważ bardzo delikatnie rozczesuje włosy. Używam jej również na mokro. Mam włosy grube i długie więc jest co czesać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo muszę wypróbować, TT niestety się u mnie nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie wypróbuję, aktualnie używam Tangle Teezer ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda całkiem przeciętnie ale i moją ukochana wygląda tak samo :D Chętnie bym spróbowała Aga :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubie TT ale ta klasyczna wersje ta kompaktowa sobie gorzej radzi

    OdpowiedzUsuń
  22. o ile dobrze pamietam jakies pol roku temu, ZACHWALALAS pod niebiosa szczotke z wlosiem z siersci dzika, wczesniej byl TT. A teraz znowu cos. Takie zachowanie podwaza twoja wiarygodnosc. Jak cos jest super, to nie szuka sie dalej. Zwlaszcza po kliku miesiacach. Czy po prostu upominek od producenta....?

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda klasycznie ale podobno dzała "cuda"
    Ja jestem zachwycona szczotka Macieja Wróblewskiego, podkradłam ją meżowi z pracy ale jestem z tej "kradziezy" absolutnie zadowolona :)) wspominałam w niej w moi debiucie yt :)

    OdpowiedzUsuń