Nowojorski pojazd

Wypatrzony na jednej z londyńskich ulic. Sprzęcior prosto z Nowego Jorku. Jakby ktoś miał watpliwości, to jest rejestracja:

Do tego raczej nietypowa jak na rower kierownica i pomarańczowa wajcha, której zastosowania nie rozpracowałam.


Lubię takie domowej roboty przeróbki i co tu dużo mówić, drugiego takiego roweru raczej nie znajdziecie (chyba, że to standard w USA hahah)


Pozdrawiam Aga

Ostentacjny naszyjnik, czyli statement necklace plus mini zakupy

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam krzykliwe, zwracające na siebie uwagę naszyjniki. 
Każda z sieciówek ma w swojej ofercie wiele interesujących wzorów...H&M, Zara, New Look, Monsoon...dosłownie wszystkie, nie różnią nie zbytnio jakością, jedynie ceną. 

Wybrałam się po rajstopy (poważnie Wam mówię) i w Prmiarku takie piękności mają:




To tylko część z ich asortymentu. Nie wiem jak długo już wiszą na półkach, ale kolekcje są zmieniane dośc często i podobno każdego tygodnia dokladają coś nowego.
Kiedyś jak będę duża i bogata to kupię sobie takie cudeńka od projektanta, na dzień dzisiejszy zadowoliłam się tym z Prajmani:)


Szlachetny burgund, złoto i kryształy to rzucająca się w oko kombinacja, która będzie ożywiała moje dośc stonowane, czytaj nudne stroje.
Znalazłam też sukienkę w moim ulubionym mysim kolorze, która w składzie ma angorę! i kosztowała jedyne £12. Skórzane kieszenie dodaja jej pikanterii. Będzie idelana na zbliżające się miesiące.

 
Co myślicie o takiej biżuterii? Lubicie, czy to Waszym zdaniem za dużo? 
Pozdrawiam 
Aga 
Zapraszam Też na film z łancuchem w roli glównej
 

Pizza z filmu

Pod moim ostatnim filmem w Foodbookiem pokazałam Wam domowej roboty pizzę. 
Dostałam dziesiątki wiadomości z prośbą o przepis na ciasto. Nie pozostaje mi nic innego jak podzielić się z Wami moim "sekretem".
Mieszanka mąki, oleju, drożdży i soli pochodzi z torebki i jest ogólnie dostępna w każydm supermakrecie.
 Nie wiem czy to proporcje składników, czy ich jakośc (wątpię, żeby była jakaś specjalna), ale pizza wychodzi zawsze i jest fantastyczna. Muszę też powiedzieć, że o tym wynalazku dowiedziałam się od koleżanki.

Nie wiem czy takie zestawy są dostępne w PL, ale poszukajcie;) Torebka kosztuje niecałego funta.

pozdrawiam Was i do usłyszenia
Aga

Targi dla mam i bobasów TheBabyShow w Kensington Olympia 2013

Rok temu zdałam Wam sprawozdanie z tej imprezy z zaokrąglonym brzuchem link. Dziś przychodzę do Was nową partią zdjęć i ciekawostek. Nie chcemy się powtarzać z tym co już widziliście, ale może coś Was zaintryguje.
But się nie zgubił, ale James nie lubi nosić nic, szczególnie na tej stopie:)
Sofa dla malucha hahah

Biżuteria, którą można gryźć do woli link
  
 Gumowe siedziska do skakania link

Przepiękne kolorowe ubranka z fantastycznej jakości materiałów szwedzkiej firmy Me&I link
Chyba wszystkie moje kumpele używają tych śliniaków link

Jeden z najbardziej oryginalnych pomysłów jakie ostatnio widziałam, to zestaw do domowej przetwórni jedzenia z torebek link 
I coś na zbliżające się chłodne dni i przeziębienia;
aspirator
delikatny olejek udrażniający nosek
smoczek ułatwiający oddychanie
smoczek do dawkowania lekarstwa
nakładka na butelkę z olejkami ułatwiającymi oddychanie
 Wszystko możecie sprawdzić tu link
Był czas na przekąskę...może dwie
Wystawcy
 i plan wykładów
Oczywiście wszystkie informacje możecie sprawdzić na ich stronie:

Zapraszam Was też na film z krótką relacją z tej imprezy.
Jest to miejsce, które polecam odwiedzić osobom, które są w trakcie przygotowywania wyprawki dla pociech. Możecie zapisać się na zajęcia przygotowywujące do porodu, pływanie,  znajdziecie tu też odpowiedzi na wiele pytań, które mogą Was dręczyć. 
Przez caly weekend organizowane są rozdania wielu niespodzianek i generlanie dużo się tam dzieje. Ceny towarów/usług są naprawdę rożne i zazwyczaj niższe niż w sklepach. 
Niestety koszt biletu wstępu jest duży i trzeba szukać ofert.

Perełki z Primarka

Wpadłam do Primarka po rajstopy i zrobiłam 10 minutową rundkę żeby sprawdzić 'co w trawie piszczy?' Moją uwagę od razu przykuły marynarki/bolerka w idelanych kolorach na jesienną szarugę.
Chyba najbardziej spodobała mi się ta wzorzysta. Miesznka kolorów przypomina mi kilka najmodniejszych trendów tego sezonu. Ja widzę ją z czarnymi rurkami i zwykłym topem. Do tego naszyjnik. Done
Ta trochę w afrykanskich klimatach

Na sam koniec coś dla mniej odważnych, czyli monochromatyczne szaleństwo azteckich wzorków.
Takie bolerka świetnie wyglądają przy praktycznie każdej figurze w zależności od tego jaki dobierzemy "dół"...obcisłe rurki, marchewy, czy spodnie z wysokim stanem...
Podobają się Wam?

Ps Tak bym chciała zarać Was na wycieczkę po Primarku, ale boję się:) 

Pozdrawiam Aga

Prawię jak przez dziurkę od klucza

O tym miejscu mówiłam już kilkukrotnie w moich filmach z wycieczek do Parku Richmond, ale dziś przyszła pora, żeby je Wam pokazać.
Kopiec króla Henryka jest najwyższym punktem w parku i znajduje się w ogrodach publicznych Pembroke Lodge. Nazwa pochodzi od króla Henryka VIII (kasanowy, który zmieniał żony jak rękawiczki i skutecznie je uśmiercał). Podobno lubił to miejsce.
Teraz pora na ciekawostkę. Z jednej strony kopca mamy widok na katedrę św Pawła, nie byłoby w tym nic specjalnego gdyby nie fakt, ze jest ona oddalona o ponad 10 mil, czyli 16 km od miejsca w którym stoję. Katedrę widać "gołym" okiem, ale zainstalowano teleskop, aby widok był lepszy:) Regularnie podcinane są też drzewa i z tego co mówił Gavin nie buduje się co mogłoby stanąć na drodze do budynku.
Moja próba uchwycenia tego co widać przez lunetę:
 Jeżeli będziecie w okolicy, to koniecznie zerknijcie przez dziurkę.
Przy okazji możecie do woli podziwiać piękną panoramę stolicy Anglii.

Przepraszam za jakoś zdjęć, ale były robione telefonem. 

Pozdrawiam i do usłyszenia

Aga

Kurczaki, pszczółki i borsuki

Nie mogłam się powstrzymać, żeby wam o nich nie napisać. 
Słodziaki jakich mało.
Bardzo zaciekawiła mnie metoda ich wykonania i dlatego uważam, że są warte uwagi.

Urocze kapcie są wykonane z tybetańskiej owczej wełny
 Wełnę otrzymuje się z wyczesywania jagniąt, następnie barwi się ją na różne odcienie. Kapciuchy kształtowanie ręcznie przez uciskanie wełny wodą z dodatkiem mydła. Nie korzysta się z żadnych chemikalii, a gotowe kształty zwierzęce pozostawia do wyschnięcia pod nepalskim słońcem.

Są też rozmiary dla dorosłych

Mi od razu skojarzyły się naszym filcem:)
W podobny też sposób dzieciaki z mojej szkoły przygotowały płasz w którym chodzi moja szefowa:)  

Nie wiem, czy kupiłabym sobie parę, ale może kiedyś dla synka łobuziaka:)

Co myślicie o tych mordkach?
 Pozdrawiam 

Aga

Dyniowy raj

Piszę Wam o tym trochę wcześniej nż powinnam, ale pewnie za kilka dni na już na nie patrzeć nie będziecie mogli:) te są wyjątkowo urocze:) Aż żal nie podziwiać:)















Nie wiem jak Wy, ale ja się zajadam zupą dyniowo-kokosową:) miłego dnia kochani

Zdjęcia zostały zrobione w Kew Gardens kilka tygodni temu. 

Pozdrawiamy Aga i rodzina