Przeproteinowałam włosy, czyli It's A 10 Miracle Leave-In z Keratną

Ucieszyłam się jak dziecko, kiedy kilka tygodni temu znalzałam mojego ulubieńca sprzed lat. Stał na połce w TKmaxx i wiedziałam, że będzie mój. 
Chyba oszołomiona znaleziskiem bez zastanowaienie sięgnełam po "nowość", czyli wersję z keratyną i po raz kolejny żałuję, że wcześniej nie sprawdziłam w sieci co mówią o tej wersji inne dziewczyny. Przedstawiam Wam osobnika, który ekstremalnie przesuszył i zmatowił mi włosy:
It's A 10 Miracle Leave-In Plus Keratin
 Dla zaintersowanaych skład i opis działania:

Słynna "dziesiątka" to kultowy kosmetyk/odżywka do włosów nie wymagająca spłukiwania i zapewniająca wszystko w jednym...chroni włosy przed ciepłem suszarki, dodaje blasku, odżywia, wygłądza itp. Niestety wersja z keratyną zuepłnie nie spradza się na moich włosach i zamiast im pomoc zrobiła z nich siano, a używałam jej naprawdę odrobinę.
Testy przeprowadzałam na kilka sposobów: używając suszarki i w innych dniach dając im wyschnąć naturlanie i efekt zawsze był podobny. Ostatnio zupełnie zrezygnowałam z odżywki Kallos Latte. Idzie zima i chyba moje włosy potrzebują więcej odżywienia i nawilżenia. 

Szkoda, że cud w butelce się nie sprawdził, bo szukałam czegoś co ochroni moje włosy w najbliższych miesiącach. Obawiam się, że będę musiała wrócić do używania suszarki i chciałam coś zabezpieczającego moje nie-pukle przed niszczycielskim dzialałniem ciepła...znacie jakieś inne produkty godne polecenia, które nie obciążają włosów?

Pozdrawiam Aga

68 komentarzy:

  1. Agi, dzięki za ostrzeżenie. Pozdrowienia z Podlasia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście preferuję odżywki do spłukiwania. I to najlepiej takie, które trzeba nosić 20 minut pod turbanem,przerażać wszystkich domowników, bo wygląda się jak straszniejsza wersja Kleopatry.
    Po prostu te bez spłukiwania mają za mało substancji aktywnych i mam wrażenie, że nie dość, że nie działają, to jeszcze obciążają włosy. W moim przypadku nie matowią i przesuszają, a wręcz przeciwnie - przetłuszczają.
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam w klubie. Ja pare dni temu także napisałam że przeproteinowałam sobie włosy. Więc jeżeli chcesz to zajrzyj do mnie mam spis odżywek emolientowych i ogólnie pare wiadomości o tym co robić aby naprawić włoski po przeproteinowaniu bo sama z tym walczę. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Może warto spróbować zabezpieczania olejkami?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ci polecam mgiełkę z Mythos

    OdpowiedzUsuń
  6. Agi ja lubię odżywki b/s z Gliss Kur :-) jestem im wierna od lat. Wypróbuj też wcieranie ulubionego olejku w końcówki. Kropelka roztarta w dłoniach w zupełności wystarczy ochronisz włosy a dodatkowo je nawilżysz i będą sprężyste i błyszczące ;-) pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dziewczyn o nich mówi i chyba się skuszę na jedną;) Która jest najlpesza Twoim zdaniem?

      Usuń
    2. http://m.youtube.com/watch?v=Bx4V4FNA9M8

      W tym moim filmie mnin jest o super fajnej odżywcze G Kur

      Usuń
  7. zastosuj odżywke biovax albo oliwe z oliwek na noc i bedzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odżywka w sprayu z Gliss Kur ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ;) ja też ją polecam :)

      Usuń
    2. Któraś konkretnie, bo jest ich kilka :)

      Usuń
    3. Te odżywki głównie są proteinowe. Więc wcale nie polepszą sprawy.... Znam z własnego doświadczenia. :(

      Usuń
    4. Ja również uwielbiam 2fazowe z glisskurra :) moja ulubiona od lat to łososiowa czy pomarańczowa :))

      Buziaki
      xo xo xo xo xo

      Usuń
  9. U mnie sprawdzony sposob na zdrowo wyglądające "lejace" się włosy to maseczka biovax z olejkami nakladana na godzinę przed myciem na zmianę z olejkiem arganowym z organique nakladanym na noc i zmywanym rano.Dlugie trzymanie włosów pod recznikem frotte az wchlonie nadmiar wody i krótkie suszenie suszarką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mogę polecić spray Farouk, CHI, Volume Booster, moje włosy wyglądają po nim bardzo dobrze, choć szybciej się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie sprawdza się bardzo dobrze a dziennie prostuje włosy i używam suszarki co 2 dni, produkt z AVONU nazywa się
    Advance Techniques styling, nie obciąża włosów, na prawdę je chroni i ma bardzo wygodne opakowanie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi lamaly sie koncowki po tym tak mi wysuszyl:-\

      Usuń
  12. Dla mnie jedyny kosmetyk ktory na prawde cos robi dobrego dla wlosow to dobra maska, takie w sprawyu i bez splukiwania to u mnie sie nie sprawdzaja, jedynie jakies serum na koncowki. Aga masz sliczny pojemnik z pokrywka na pedzle, gdzie taki mozna kupic? Cudo! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maski mam, ale one nie ochronią włosów przed ciepłem:( o pojemniku pisałam tu: http://agisboutique.blogspot.co.uk/2012/04/moja-kopua.html

      Usuń
    2. Dzięki! Wtedy mnie jeszcze nie było na Twoim blogu dlatego wpisu nie widziałam :) Zdrówka!

      Usuń
  13. polecam olejek Wella Luxe Oil, który właśnie dziś zrecenzowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm ja przed suszeniem spryskuję wlosy mgiełką gliss kur. Mam czarno-złotą , która ma chyba najlepszy skład z migełek gliss kur. Lekki silikon , olejek arganowy , keratynę (ale ta raczej Ci nic nie zrobi-mam włosy , które nie lubią protein i były zadowolone). Z tego co pamiętam to w miarę wysoko jest jeszcze panthenol :) Więc jak na ich odżywki do spryskiwania to skład jest całkiem całkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rekomendację, przyjrzę się jej jak będe w PL

      Usuń
  15. Ja przed suszeniem spryskuję włosy keratyną CHI, albo wcieram ich jedwab.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie znam tego kosmetyku, ale już wiem, żeby go unikać ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja dziękuję za ostrzeżenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatno stosuję ( a mam włosy niczym .. król lew - gdy nic z nimi nie zrobię) po myciu , przedz suszeniem spryskuję mokre włosy mgiełką nawilżającaą PAUL MITCHELL awapuhi moisture mist...a raz na jakiś czas (co 2-3 m-ce) stosuje tzw. rekonstrukcję ( JOICO lub PAUL MITCHELL AWAPUHI) nie funduję włosm żadnych innych "wspomagaczy" właśnie aby nie przedobrzyć.. < z resztą za radą mega fryzjera :)) > Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam o tym kosmetyku, ale może i dobrze:) Chociaż stan moich włosów woła o pomstę : (

    OdpowiedzUsuń
  20. polecam z całego serca Gliss Kur żółtą i Mythic Oil(L`Oreal Professionnel) - moje dwa ulubione produkty do włosów.Zwłaszcza mythic, jest po prostu genialny! niewazne w jak zlym stanie bylyby moje wlosy, on zasze sprawi, ze stana się gładkie, miękkie i pięknie pachnące.Ponadto 'olejek' (bo oczywiscie w skladzie a pierwszym miejscu silikony, ale jesli maja gwarantowacc taki efekt, to zupelnei mi to nie przeszkadza) świetnie chroni przed puszeniem! Wiem co mówię, bo jestem blondnką od 3 lat, w tym od roku cierpię z powodu włosów zniszczonych i przypalonych u fryzjera rozjaśniaczem( po którego juz nigdy nie sięgnę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek Loreala ma moja mama i jak jestem wPL to go używam:) przyznaję, że jest naprawdę dobrym kosmetykiem

      Usuń
  21. może jedwab CHI? albo spray chroniący przed działaniem wysokiej temp, np. CHI? lubię je, ładnie pachną i są przyjemne w używaniu...włosy po nich też nie są złe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na same koncówki się pewnie sprawdzi, ale obawiam się, że na całe włosy może je obciążyć:(

      Usuń
    2. ja mam dośc tłuste włosy, nakładam na ok. 3/4 długości, małą ilość :)

      Usuń
  22. też nie słyszałam o nim, ale teraz nie żaluję:)

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze... szkoda, że się u Ciebie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Może Kerastase Resistance Ciment Thermique? u mnie działa dobrze, lubię zdrowo wyglądające, igrające ze światłem końcówki i on to do tej pory zapewniał, cenna także świadomość, że susząc suszarką mogę pomóc włosom. Co do obciażenia, do końca nie wiem, staram się, jeśli już, niewiele aplikować w okolice skalpu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MIałam go kiedyś i chyba dobrze wspominam...jeju nie pamiętam:)

      Usuń
  25. Ciężko znaleźć odpowiedni kosmetyk,który będzie sprawdzał się w 100%,trzeba zwrócić uwagę na to jak traktujemy nasze włosy.Ograniczyć suszenie,lokówkę,prostowanie,lakier do włosów(!) itp i zadbać o włosy także od wewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wlosy wlosami, ale pojemnik na pedzle z przykrywa jest mega! Rozumiem, ze ta przykrywka to takie Twoje male DIY? Nie spada ona z tego pojemnika? Ja caly czas poszukuje rozwiazania na przechowywanie pedzli na zewnatrz w ten sposob, zeby sie na nie bezposrednio nie kurzylo. Twoj pomysl wydaje sie byc idealny! Daj prosze znac jak to wyglada w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://agisboutique.blogspot.co.uk/2012/04/moja-kopua.html

      Usuń
    2. Dzieki! Swietne rozwiazanie. :)

      Usuń
  27. ja bym chciala miec takie wlosy nawet jesli sa przeproteinowane. u mnie nie wiem co jest nie tak, oleje stosuje. rozne odzywki, maski wlasnie z emolientowane i z proteinami. staram sie im dogodzic i tak im zle. wygladaja gorzej niz Twoje przeproteinowane

    OdpowiedzUsuń
  28. też ją mam i też nie jestem zachwycona choć przesuszenia "siana" mi nie zrobiła! ;[

    OdpowiedzUsuń
  29. Polecam maskę Dolce Latte :) używam jej od dluższego czasu, na forach są dobre opinie na jej temat, zapach ma przyjemny (troszkę jak budyń waniliowy). Na początek polecam jednak małe opakowanie w celu sprawdzenia, czy będzie odpowiadoała Twoim włosom. Fajne jest to, że nie trzeba jej długo trzymać na głowie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. I oczywiście jest bardzo wydajnia, kosztuje niewiele :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Polecam odżywki dwufazowe z Dove :) podrawiam serdecznie i zapraszam do mnie fotodelicje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. chetnie odkupie ta odzywke. ja mam bardzo przetłuszczajace sie wlosy wiec moze u mnie sie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj mi swoj adres email, to podam Ci szczegoly...przesyłka może byc kosztowna:(

      Usuń
  34. Hej!
    polecam olejek w wersji light Schwarzkopf Miracle Oil Light jest naprawdę świetny! nie obciąża włosów dodaje im blasku i chroni przed ciepłem suszarki polecił mi go fryzjer
    pozdrawiam Karola :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mogę polecić nivea straight&gloss.
    Producent pisze,że włosy są gladkie w dotyku,chroni włosy przed temperatura aż do 200°C,chroni przed wilgocią.Dostepny w dwóch wersjach dla prostych i kreconych włosów.Ta dziupla na pędzle też rzuciła mi się w oczy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  37. Na zdjęciu włosy prezentują się ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przykro,że Ci sie nie spawrdził ten produkt, ja odkąd tutaj jestem mam warzenie ze woda z uK mi nie słuzy? Próbuje milion odzywek i nic.

    OdpowiedzUsuń
  39. ja obecnie uzywam tej http://www.feelunique.com/p/Uniq-ONE-All-in-One-Hair-Treatment-150ml i jestem z niej bardzo zadowolona :) wlosy sa po niej bardzo miekkie i ladnie pachnie!
    czekam na szczegoly odnosnie spotkania, moze uda mi sie wpasc! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja na razie jestem w fazie testowania cudow roznorakich z afrykanskoazjatyckich sklepow z kosmetykami w ktore jak wiadomo Londyn Wschodni obftuje ;) mam nadzieje, ze nie strace calego wlosia przez to.

    OdpowiedzUsuń
  41. O kurcze, szkoda że dał ciała. Szczególnie że poprzednia wersja jak mówisz była fajna. No cóż, może komuś innemu by przypasowała.

    OdpowiedzUsuń
  42. coś dla AgiMamy - konkurs a do wygrania pieluszka - otulak - wielorazowo i pięknie! Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja ze swojej strony polecam wcześniej wspomniane Gliss Kury i Advanced Techniques z olejkiem arganowym z AVONU, ale też odżywkę bez spłukiwania z ISANY pomarańczową, ewentualnie z Dove, ja używałam granatowej i byłam dość zadowolona, pachniała cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja chyba w zeszłe wakacje dorwalam to cudo również w tkmaxx. Moje szczęście Nie trwało długo. Miałam to samo odczucie Co Ty, za taką cenę spodziewałam Sie nawilzonych, miękkich włosow, a niestety było na odwrót.

    OdpowiedzUsuń