BY TERRY Ombre Blackstar w odcieniu Bronze Moon

Moje wyjątkowo tłuste poweki nie lubią się z kremowymi kosmetykami dlatego zawsze omijałam je szerokim łukiem. Do brązowego cienia w kredce od BY Terry namówiły mnie brytyjskie blogerki. Jeżli macie ochotę sprawdzić, czy było wato, zapraszam do lektury.

Bardzo eleganckie opakowanie kryje w sobie cień o "uniwerslanym" kolorze. Oczywiście odcień dobieramy wg osobistych preferencji, ale wydaje mi się, że brązowy księżyc będzie pasował każdej tęczowce.
 Wykręca się w banalny sposób i ja aplikuję go bezpośrednio na powiekę.
Wybrany przeze mnie odcień jest po prostu cudowny, zachwyciał mnie jego złocisty blask, który wcale nie dyskwalifikuje go jako cień "na co dzień".
Ponieważ grzeszy trwałością, należy go szybko rozetrzeć na powiece. Zastyga w przeciągu kilkunastu sekund, tworząc praktycznie nienaruszalny makijaż na długie godziny. Przy pomocy pędzelka (palec tez da radę), można stworzyć dziecienie proste smokey oko.
Próbowałam zetrzeć kreskę i cieżko mi szło;)

Tak prezentuje się na oku:)
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i pewnie tak będzie z tym cudeńkiem, którego nie ma wiele w złotym opakowaniu. Cena pozostawia wiele do życzenia, ale ponieważ już dawno żaden kolorowy kosmetyk do makijażu oczu mnie tak nie zachwycił, więc mu wybaczam. 
Dostępne tu SpaceNK klik.

Pozdrawiam Was i do usłyszenia
Aga

33 komentarze:

  1. kolor przepiękny :) ja też mam tłuste powieki i unikam takich produktów. Mam ogromną chętkę na color tattoo, ale się obawiam, ze na moich powieka nie przetrwa. No ale promocja w Rossmannie na produkty do oczu się zbliża, więc kto wie... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ci właśnie je polecam! sama mam mega tłuste powieki i już po godzinie każdy cień włazi mi w załamanie. a ten cień z maybelline nałożyłam bez żadnej bazy ani niczego, poszłam na imprezę i po jakiś 5 godzinach patrzę w lustro.. i NIC, cienie w stanie idealnym! Byłam w szoku. Ja mam odcień zbliżony do tego nieesi, jest b napigmentowany, czasem chwytam za pędzelek do eyelinera i robię nim kreskę. Polecam go naprawde gorąco!

      Usuń
  2. Uwielbiam takie kolory i sama w swoich zbiorach mam cienie i kredkę w podobnym odcieniu. Bardzo subtelny i podkreślający spojrzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci w niej. Kolor idealny na lato!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor bardzi ładny ;) Warto jest wydadać więcej pieniążków jeśli kosmetyk jest trwały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie się prezentuje :) nie jest podobny do cienia z kremie maybelline color tattoo ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tamtego, wiec trudno mi porównać:(

      Usuń
    2. kolor baaaardzo podobny do bad to the bronze z colot tattoo ;)

      Usuń
  6. Świetnie prezentuje się na Twoich oczach, bardzo ładny ładny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda. :) Wolę zapłacić więcej i być zadowolona z efektu i przyjemności. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bardzo podobny odcieniem i formą Chubby Stick z Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślalam się, że pewnie coś podobnego można znaleźć, a jak z trwałością Clinique?

      Usuń
  9. Nowy design bloga bardzo mi się podoba :) Cień jest piękny, ale prawdziwe cacko to złote opakowanie. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam złoto i brązy na powiekach :) Odcień Twojego cienia jest genialny - bardzo w moim stylu. Jestem posiadaczką Color Tatoo w odcieniu bronze i jestem w tym kolorku po prostu zakochana i tak jak Ty uważam, że złocisty blask również sprawdza się w makijażu na co dzień - w moim przypadku tak jest, używam go codziennie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie kolorek jest śliczny :)

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, bardzo CI pasuje taki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny wygląd bloga :D ale nienawidzę jak muszę każdy post otwierać osobno !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślalam, że blog staje się bardziej przejrzysty i więcej widać na raz:) Dziękuję za opinię i poczekam, czy ktoś jeszcze tak myśli

      Usuń
    2. Ja też nie lubię otwierac kazdego posta osobno;)

      Usuń
    3. Oj ja rowniez ( napisala ta, ktorej posty sa osobno) ;)

      Usuń
  14. Prześliczny odcień, bez dwóch zdań :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przypomina mi ten słynny cień Color tatto ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie i naturalnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor faktycznie sliczny i bardzo uniwersalny pomimo ze rowniez nie lubie kremowych kosmetykow do powiek ale widze ze ten wart jest swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo chciałabym je wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ładnie wygląda na oczach :-) długo się utrzymuje?

    OdpowiedzUsuń
  20. mam podobny z Maybelline Colour Tattoo... nie do zdarcia az do 16 godzin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie! Na moich tlustych powiekach Colour Tattoo trzyma sie caly dzien. I to za frakcje ceny tego "cuda".

      Usuń
  21. Prezentuje się piękne, kolor też odpowiadałaby mi bo takie kolorki na oczach kocham ;)

    OdpowiedzUsuń