Grow gorgeous, czyli czas obudzić włosy z letargu

Jakiś czas temu zobaczyłam jego reklamę na autobusie. Kilka dni potem pojawił się w lokalnym Bootsie. Mowa o serum na zwiększenie objętości i porost włosów. 
Producent obiecuje 13000 (ok13%) więcej włosów na naszej głowie po ok. czterech miesiącach stosowania kosmetyku.
Ultra-skoncentrowana formuła składa się z 21,5% aktywnych składników, z których:
  8% serum stanowi wyciąg z
Acetylo-3 i Tetrapeptydów, Aktywny Kompleks, wyciąg z kwiatów koniczyny Wykazano w niezależnym badaniu składnika, że "rozpoczyna" działać w przeciągu 8 dni. 
Kolejne 8% to bioaktywne wyciągi z kiełków grochu
Ten rozpoczyna pracę w ciągu 2 tygodni i poprawia widoczny wzrost włosów o 78% w porównaniu do normalnego poziomu w ciągu 3 miesięcy.
5% kompleks z kiełków soi i pszenicy
 rozpoczyna pracę w ciągu 2 tygodni i poprawia widoczny wzrost włosów o 78% w porównaniu do normalnego poziomu w ciągu 3 miesięcy.
 0,5% Kwas hialuronowy (źródło pochodzenia niezwierzęcego) jest w stanie przyciągnąć do 1000-krotności swojej wagi w wodzie, poprawę nawilżenia skóry głowy i penetrację.
 Reszta składu to chyba sekret, bo nie mogę go nigdzie odnaleźć.

Dwadzieścia kropel serum powinno aplikować się rano lub wieczorem, wmasowywując je w skórę głowy do całkowietego wchłonięcia. Przy codziennym używaniu buteleczka kosmetyku powinna nam wystarczyć na dwa miesiące kuracji, czyli do jej pełnego zakończenia porzebne będą dwie butelki. Cena jednej to £29.99 do kupienia w Boots klik.
 
Czy któras z Was skusiła się na to cudeńko? Opis brzmi obiecująco, ale ja chyba wstrzymam się.

Widziałam też serię szamponów, odżywek i kuracji przeciw puszeniu się włosów...coś w stylu keratynowego zabiegu. 

Nie kosztuje dużo i pomyślałam, że może ktoś szuka czegoś w tym stylu. 

Pozdrawiam Was

Aga

34 komentarze:

  1. Mam problem z wypadaniem włosów i właśnie zamówiłam sobie on-line ampułki na porost włosów, jestem ich bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Porost włosów ok. objętość? Nein! Mam za dużo włosów na głowie :D

    Nominowałam Cię do zabawy. Więcej szczegółów na moim blogu.

    Pozdrawiam :)

    http://im-perfecthousewife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jak miałam osłabione włosy po zimie używałam szamponu z yves rocher przeciwko wypadaniu - rewelacja!
    ampułek na porost włosów nigdy nie miałam...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też używałam tego szamponu i sprawdził się rewelacyjnie!

      Usuń
    2. NIedługo bedę w PL i szukam zakupowych inspiracji:) dziękuję

      Usuń
  4. Bardzo dokładnie opisałaś produkt, być może komuś taka instrukcja się przyda. My jednak polecamy Tobie kosmetyki naturalne, sama zobaczysz gdy zaczniesz je stosować, że dają lepsze efekty.
    A do rozmów na temat urody zapraszamy na nasz fanpage (niestety nie mamy jeszcze bloga) - www.facebook.com/MKNaturalCosmetics

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam zupełnie tych produktów, ale opakowania bardzo mi się podobają, zwłaszcza szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesli ktos jest systematyczny we wcieraniu to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie systematyczna nie jestem:(

      Usuń
  7. Mojej włosy są w kiepskim stanie, wypadają garściami.
    Warto zwrócić uwagę na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy są w kiepskim stanie mimo wielu prób poprawy ich kondycji, już sama nie wiem czego próbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapisuję na listę zakupów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zanim klupisz, poczytaj trochę o nih, bo wiele dziewczyn nie widzi różnicy

      Usuń
  10. dobrze radzisz, posłuchałam się ciebie i kupiłam clinique take the day off i jestem szalenie zadowolona. Tu jest moja recenzja gunia.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wystąpi w moich ulubieńcach:)

      Usuń
  11. Mam go, ale jeszcze nie zaczęłam używać :) jak zacznę hot na pewno sie pochwale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urbaś, obawiam się że to bubel :) Ja swoje opakowanie właśnie kończę i efektów nie widzę.. ;)

      Usuń
  12. Brzmi naprawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow jestem baaardzo ciekawa rezultatu, z tego co piszą - to extra! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Stosuje Grow Gorgeous od ponad dwoch miesiecy i powiem szczerze, ze nie widze jakis specjalnych efektow ani przy poroscie wlosow ani przy problemie z wypadaniem, zdecydowanie lepiej w tym przypadku sprawdzaja mi sie srodki doustne , nalezy wowczas zwrocic uwage by zawieraly dawke aminokwasow....
    Do porostu wlosow polecam Sea Kelp z niecalego cm na miesiac mialam przyrost przynajmniej dwukrotny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny post! widać, że wiesz o czym piszesz :) wpadłam przypadkiem, ale na pewno zostaję na dłużej :)

    http://jugii.blogspot.com
    jeśli zaobserwujesz mnie, napisz mi to w komentarzu a na pewno się zrewanżuję :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. moich włosów to chyba nic nie ruszy. mam wrażenie, że ciągle stoją w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś słyszalam opinię, że długość włosów jest uwarunkowana gentycznie...nie wiem ile w tym prawdy, ale mi też ciężko jest przejść pewną długośc

      Usuń
    2. Na porost wlosow jest tez szampon Lee Stafford :)

      Usuń
  18. Aga spróbuj wcierkę jantar do kupienia w Polsce w wiekszej aptece, cena jej to 10 zł ;D a nie 30 funtów :d a działa cuda... po tygodniu włosy dłuzsze o 1 cm .... pozniej już takich efektów nie ma ale wzmacnia włos swietnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam tej wcierki, nawet zrobilam o tym film:)

      Usuń
  19. Używałam Grow Gorgeous od jakiegoś czasu, włosy może szybciej porsoły ale na tym koniec. Nic nie daje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe czy działa, nigdy nie używałam tego produktu i nie słyszałam o nim nigdzie. Ja muszę wrócić do kuracji olejkiem rycynowym, kiedy go używałam miałam świetne włosy. Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Polecam wszystkim włosoManiaczką Castor OIl :) używam i naprawdę cudowne rezultaty:) więcej informacji na strawberrybellini1blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń