Paka z USA

Od kilku miesięcy składałam zamówienie u cioci Pauliny z Ameryki. Paka przyszła do PL, a w niej:

Diamancel Foot Buffer #11. Zakochana w jej mniejszej siostrze (o której pisałam tu link), wypatrzyłam ją na amerykańskiej stronie Amazon. Trafiła się okazja cenowa i wpadła do koszyka. 

To samo stało się w przypadku podkładu Shiseido Sun Protection Liquid Foundation SPF 42 PA+++.
Ochotę na niego miałam od miesięcy i nawet kilka razy pisałam o tym na Twiterze. Miałam próbki, które sprawdzały się idelanie, ale dziwił mnie fakt, dlaczego w Europie jest dostępna tylko wersja SPF30? Zapytałam sprzedawczyni i udzieliła mi odpowiedzi, ale zapomniałam:) To było coś zwiazanego z innymi standardami prawnymi na starym kontynecie.

Wracając do samego podkładu. 
Mój kolor to SP40 (zdecydowanie w żółtym odcieniu) i będzie idealny na "bledsze dni". Używam go od tygodnia i hmmmm mam mieszkane uczucia. Całkiem możliwe, że przyczyną jest trochę inny skład, bądź zmiany hormonalne w moim organizmie i co najważniejsze stanu cery. Od kilku miesięcy skłania się ku suchej. W PL jest też inna woda, czy może to być powodem? 
 Podkład jest dosyć rzadki, leisty. Pierwszy raz aplikowałam go palcami i niestety po chwili tworzy pudrowe wykończenie, podkreślające suche skórki. Ma bardzo dobre krycie, ale może tworzyć efekt maski. Postanowiłam się nie poddawać...czekałam przecież na niego tak długo. Próbowałam z pędzlem i było lepiej...dodałam trochę wody różanej i efekt był od razu przyjemniejszy. Ciekawe co będzie jak wróce do UK? Dziś udało mi się nagrać mini filmik ze strojem dnia i tam będziecie mogły zobaczyć jak wygląda buzia z podkładem po całym dniu latania i załatwiania spraw.

Dobra ciocia włożyła mi też kremowy cień do powiek Maybelline Colour Tattoo 24HR w kolorze eternal gold. Zachwalała go Kasia KatOsu:) Jeszcze nie testowałam.

Mam nadzieję, że następne zdjęcie nikogo nie zgorszy:))) Majtuchy Victoria's Secret to moje ulubione i od lat kupuję sobie zestawy:) super się noszą, piorą itp.
To już wszystko. Niby nic specjalnego, ale takie duperele cieszą mnie ogromnie:) 
My już się pakujemy:(( Czas płynie nieubłagalnie i z chęcią zostalibyśmy w Polsce dłużej. Jak to zwykle bywa z naszym szczęściem od soboty zapowiadają ocieplenie:) Pewnie wraz z naszym przyjazdem do Londynu ochłodzi się...pamiętajcie gdzie ja, tam i deszcz:)

Pozdrawiam Was ciepło i do usłyszenia;)
Agi

120 komentarzy:

  1. Fajna paczka, a podkład z Shiseido kusi mnie już od jakiegoś czasu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj wcześniej.

      Usuń
    2. No właśnie jestem ciekawa czy dadzą mi jego próbkę hmmm

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten cień z Maybelline. Ja z paczką z USA a konkretnie z Sigmy mam problem, bo dostałam wezwanie do Urzędu Celnego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej...ja też dwa razy musiałam płacić:(( może się uda bez większych opłat;) piękny uśmiech i jakoś będzie;)

      Usuń
    2. usmiech? CYCKI,a nie usmiech ;)

      Usuń
    3. A jak to będzie pani i jej piersi nie interesują? może warto wziąć czekoladki:))

      Usuń
    4. Hahaha po tylu razach tak zwanego 'padania na cycki' to raczej nie bedzie mily widok:) hihihi

      Usuń
    5. Musze to pwiedziec najlepiej nie pisac drogich rzeczy jak sie wysyla paczke Agi powiedz cioci nie wiem gdzie ona mieszka ze jak bedzie wysylal ci paczke to niech pisze ze to sa uzywane rzeczy i niech wpisze ze cokierki czekoladki bo wtedy nie zwracaja za bardzo uwagi kto chce zagladac po czekoladki a po drugie jakie clo jak cos jest po nizej chyba $200 to sie nie placi cla ja wysylalam paczki do tescia i on nic nie placil zadnego cla to tylko w Polsce sobie chca zarobic my tu musimy ciezkie pieniadze zaplacic zeby ta paczka doszla a oni jeszcze o clo pytaja normalnie tylko w Polsce. Pozdrawiam :)

      Usuń
    6. Ciocia wyslala juz troszke paczek w swoim zyciu i to nie dziala tak:) Bardzo czesto paczki sa skanowane i jak nie bedzie cukierkow czy uzywanych rzeczy w paczce to moze byc problem

      Usuń
    7. Z Urzedem Celnym tak niestety bywa, jesli paczka jest wysylana przez sklep. To nie tylko jest kwestia tego, co wpiszemy (czy gacie, czy opaska na wlosy, czy szampon, chociaz oczywiscie, jesli wysylamy piasek dla kota, a wpiszemy sucha beskidzka, to ktos sie moze przyczepic), ale zadeklarowanej kwoty oraz "rodzaju przesylki".
      Z kumpela moja robimy dlatego tak: ona kupuje co chce i gdzie chce, sklep wysyla to na moj adres w Stanach, a ja to wysylam dalej do niej, zaznaczajac, ze jest to prezent o mniejszej wartosci, niz faktyczna. Dzieki temu szybciej przechodzi przez UC i nie ma jaj :)

      Usuń
    8. Ja zawsze zaznaczam,ze to "gift" i czesto pisze,ze w paczce jest used makeup albo "samples". Ale czasami wole nie pisac,ze sa np lakiery w paczce- bardzo czesto cofaja mi paczki z lakierami i raz juz moja poczta glowna sie przyczepila,ze lakierow nie wpisalam,a byly w paczce. Z tego co kierowniczka mowila to mozna nawet za to dostac kare do zaplaty. Z tym,ze im bardziej chodzi o niebiezpieczne przedmioty w paczkach czy tez nielegalne,a nie jakies tam cukierki ;)

      Usuń
  3. Skóra i włosy przyzwyczajają się do "swojej" wody, takie mam przynajmniej wrażenie, bo np. jeżeli ja umyję gdzies indziej włosy, to mam strasznie oklapnięte ;) nie mogę ich ułożyć, a skóra np. jest bardzo przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ogromne problemy z włosami w PL...woda mi zuepłnie nie służy, ale używając szamponu i odzywki alverde i octu malinowego z YR, dawno nie były takie mięciuchne;))

      Usuń
    2. Jaz kolei gdy jade do polski mam piękne włosy, nie musze myć ich 3 dni i tak wyglądaja swieżo. a gdy wracam do uk od razu mi się przetłuszczają .

      Usuń
    3. @Paolka ja przez oststie tyg w UK doszłam do stanu mycia ich 2 razy w tyg i to raczej na siłę...zobacz jak każda z nas ma inaczej:)

      Usuń
    4. Mi w uk podobnie ciągle się przetłuszvzały a teraz w Polsce mogę ich nie myć 3-4 dni. Może dlatego że w PL mamy własną wodę ze studni a nie miejską tak jak w UK

      Usuń
    5. w UK jest gorsza woda co wysusza. Ja zawsze po przyjeździe z UK muszę się nieźle namęczyć by doprowadzić moją skórę do ładu

      Usuń
  4. no świetna paka, ten eternal gold mnie zaczął kusić, tyle osób o nim pisze, a właśnie jest w promocji na feelunique hmmm co robić;) a tak się dzielnie trzymałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie stosowałam, bo nie miałam okazji...nie wiem co powiedziec

      Usuń
    2. Jednak się wstrzymam, bo z tego co wyczytałam, to warto kupić wersję amerykańską:)

      Usuń
  5. Bardzo podobają mi się te majtki (co oznacza, że mnie nie zgorszyły!), takie totalnie w moim stylu :))). Kwiatuszki na pierwszych mnie urzekły i chcę takie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bijcie sie o majtuchy!:)

      Usuń
    2. czemu miałyby gorszyć ? :P nie wiedziałam że VS nie sprzedaje w UK :)

      Usuń
  6. Ja przebywając w UK dostaję ogromnego wysypu na twarzy właśnie z powodu wody więc bardzo możliwe, że i u Ciebie może to być główna przyczyna z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam podklad Shiseido ale zakupiony w Irlandii i ja mam z faktorem SPF40 PA+++ u mnie sprawdza sie rewelacyjnie mam sucha/mieszana w sferze t skore:) ostatnio zakupilam ten sam odcien cienia ale tez go nie uzytkowalam
    PS. najlepszy efekt uzyskuje nakladajac podklad pedzlem typu flat top:)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Irandii macie 40? ale numer...wlaśnie nakladałam go flattopem...jak już będę w domu to pokombinuję:)

      Usuń
  8. śliczne majtki, lubię takie kolory :)) :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Majtuchy są najlepsze! :)To strasznie smutne zostawiać rodzinę. Ja za każdym razem mam doła przez kilka dni nie mówiąc już o litrach łez które wypłakuje w ukryciu... Niby mamy swoich mężczyzn z którymi stworzymy rodziny, ale jednak dom rodzinny to DOM. Mało kosmetycznie, ale tak mnie naszło... Trzymaj się ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI smutno, ale pociesza mnie fakt, że to tylko 2 godziny lotem...najgorsze jest to, że tym razem na długo mnie w PL nie będzie:((( ale ile radochy nas spotka, jak wróce w przyszłym roku z maleństwiem:)

      Usuń
    2. A wy macie 2 godziny a ja az prawie dziewiec lub nawet 10 ale tyle ze moja rodzinka tutaj :)

      Usuń
  10. Bieliznę vs kupowałaś sama czy tez z paczki?
    W Londynie jest podobno wielki sklep vs, w pl otworzyli owszem ale tylko z perfumami, dodatkami i pięcioma parami majtek na krzyż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciocia Paulina mi majtuchy wybierała:) a wiem, że jest sklep w Londynie, ale daleko ode mnie

      Usuń
    2. Mi zawsze brakowało czasu na odwiedzienie VS w Londynie, zdecydowanie za dużo sklepów.

      Usuń
  11. Myślę, że woda może być powodem. Moim zdaniem różnica w wodzie w Polsce, a w UK jest kolosalna. W moim prywatnym rankingu na niekorzyść dla Anglii, chlorowana woda niczym w basenie, nie służy ani mojej skórze, ani włosom :( Więc podkład zasługuje na nowe spojrzenie po powrocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda w Uk jest o wiele czystsza. Mozna pić z kranu. A w Polsce jak gotujesz wode na makaron to wali chlorem jak fiks.

      Usuń
    2. Ciekawe w który rejonie.....a w Kent na pewno nie nadaje się do picia z kranu. przymierzamy się teraz do montażu filtrów.

      Usuń
  12. ojej... nienawidze wody w Polsce, zawsze kiedy przyjezdzam mam na czole wysypisko:) pozdrowki i czekam na ootd!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic specjalnego...taki spontaniczny wyszedł

      Usuń
    2. ja też nienawidze wody w Białymstoku, jest tak chlorowana, ze mam po niej plamy czerwone i musze szybko nakremowac sie nivea i nie myslec, ze swedzi, bo zaczynam sie drapac no i wtedy moje plamy rosna, mam nadzieje, ze jak wyjade do UK to sie to zmieni, bo przez cale zycie tak sie katowac to masakra. Do mycia twarzy rodzice przywoza mi wode ze studni z domku po dziadka i tak sobie myje buzie ;d

      Usuń
  13. te komplety majtek Vs sa super.Czasem sprzedaja w taki szufladkowych pojemniczkach.Kolo tatoo zazdroszcze.A shiseido moze ma inny nieco sklad niz ten z spf30?

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten podkład z Shiseido i będziesz z niego na prawdę zadowolona :) Daje lekko pudrowe wykończenie, ale zapach jest dla mnie obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyjazdy sa ciezkie :( mnie wlasnie mija siodmy rok w Holandii a rozstania nadal tak samo smutne :(

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne majtuchy !!! a jeśli chodzi o podkład Shiseido kusi kusi kusi, przejdę się po próbki bo cena tego podkładu to ---> ;[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga ja nie napisałm, że przysła paczka, niespodzianka Od ciebie:) Dziękuję!!!! kazdy się szufladkami zachwycał i ileś ty tam tego nawkladała:)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Byly na przecenie,ale normalnie ich cena to $9.50 plus podatek za sztuke. Ale zawsze jest promocja (tzw regularna promocja) 5 sztuk za $26 plus podatek

      Usuń
  18. A co do cieni Maybelline Colour Tattoo używałam podczas urlopu PL w te ekstremalne upały i naprawdę są wytrzymałe. Nie rolowały się i utrzymywały sie cały dzień lub noc. W superdragu jest promocja 3 za 2 wiec idę uzupełnić moją kosmetyczkę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. To ostatnie zdanie ma w sobie trochę prawdy, ostatnio na podlasiu sporo padało;p W sumie wolę jesienną pogodę od upałów, więc wpadaj częściej hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super paczka :) Możliwe,że to dlatego, iż w PL mamy inną wode od tej w UK :) Ja np jak jeżdżę do Wrocławia to ich woda to jakaś masakra, chlorowana czy coś i od razu mam problemy ze skórą, mojej cioci nawet się ogórki nie chcą kisić i specjalnie jak do nas (Żar) przyjeżdża to zawsze czekają na nią butelki z tutejszą wodą :) Za to tamta woda służy moim włosom, coś za coś, hehe :P
    Buziaki kochana :) Fajne majtuchy :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do wody w Polsce to zależy od regionu. Nad morzem np woda jest "miękka" i sprzyja nawilżeniu skóry. W okolicach Kłodzka są miejsca gdzie woda ma rudy kolor przez zawartość żelaza. W moich stronach woda jest wręcz okropna, nie dość, że śmierdzi chlorem to jest tak potwornie twarda, że co chwila są problemy z kranami. Po kąpieli regularnie dostaje piekącej wysypki od szyi w górę, a o piciu jej (nawet przegotowanej) nie ma mowy. Trochę się rozgadałam ale podsumowując, woda ma znaczący wpływ na stan skóry. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aga gdzie Ty masz dostep w UK do bielizny z VS? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczka jest w USA, ale niedawno VS otworzyło się w Lodnynie...w Westfield Stratford City

      Usuń
    2. Dawno nie bylam w Westfield stad moj brak wiedzy o nowo otwartych sklepach :) Dzieki za inf.

      Usuń
  23. A moja paczka od Pauliny nie dotarła i to już 2 a nawet chyba 3 razy:(:( Pecha mam i niestety nie mogę nic zatem zamawiać bo wzystko kierowane do mnie od Pauli - ginie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spruboj na sasiadke lub na kolezanke adres podac mysle ze to zalezy z jakiego kranca polski jestesmy bo slyszalam ze w niektorych wlasnie gina rzeczy a w niektory nic

      Usuń
    2. Magda,a na policje nie mozesz isc,zeby przetrzepac poczte Twoja? masz numer, masz kopie nadania-moze pomoga?

      Usuń
  24. kiedyś się mówiło o wujku z Hameryki a teraz jest ciocia z Ameryki:) fajnie.
    Jeśli chodzi o wodę to między regionami w PL jest różnica a co dopiero PL vs GB..
    Ja byłam w Cambridge i tam jak robiłam sobie herbatę to cały osad się zbierał na kubku:/ a w domu tzn. woj śląskie/ góry - jest pyszna woda prosto z kranu i to bez filtrów.. więc nie ma co uogólniać. A hormony to też dziady;p Pozdrawiamy Was i życzymy dużo zdrowia i siły.Oby te miesiące do przyjazdu małego niesiątka do PL szybko minęły:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam tak, ze jak tylko sie gdziekolwiek rusze, od razu psuje mi sie twarz. Z wlosami jest mniejszy problem, chociaz zdecydowanie jest roznica. Musze gdzies pobyc ok. 2 tygodnie, zeby mi sie skora przyzwyczaila do powietrza, wody, zarcia, do wszystkiego. Normalka. W ciazy najpierw mialam paskudny tradzik, a potem skore idealna. Roznie to bywa.
    Unikam spania "w ludziach", bo po spaniu w ludziach mam konstelacje na twarzy. Taki lajf :)

    Maybelline 24 hr tattoo rzadza :]

    OdpowiedzUsuń
  26. Majtuchy VS rządzą :) gratuluję zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratulacje z zakupów - majtuchy superskie!Ja ostatnio zakochałam sie w takich a'la szorty.
    W lutym spędziłam prawie 3 tygodnie w Londynie i kondycja mojej cery bardzo sie porawiła nie potrzebowałam też tak dużo odżywki do włosów - wiec klimat/woda mają kolosalny wpływ na nasz organizm a już ciąża....a tego ostatniego to jeszcze nie doświadczyłam :( kiedy, kiedy kiedy......Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Aga, koniecznie daj znać jak się sprawdza podkład z Shiseido bo jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Woda moze moec znaczenie ja mam taki problem jak jestem w niemczech to po ich wodzie wychodza mi krosti, prryszcze its. A w polsce jest wszystko ok;) wiec to moze byc zmiana wody.

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam cień z tej serii, jednak jeszcze go nie testowałam, słyszałam jednak, że rzeczywiście są niesamowicie trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ten podklad tez planuje juz kupic od dluzszego czasu bo fluerdeforce go zachwalala ale skoro podkresla suche skorki to chyba wpierw poprosze o probki w perfumerii

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie martw się, Aga. Ja również wracam dzisiaj, a od jutra mają być upały :p Już drugi rok z rzędu nie mam szczęścia do pogody w Polsce... Gratuluję bycia w stanie błogosławionym :)

    OdpowiedzUsuń
  33. paczka bomba :D
    świetne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Haha, ostatnie zdanie bardzo mnie rozbawiło: "gdzie ja, tam i deszcz" :D pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Podkład Shiseido mam i uwielbiam! Mam nadzieję, że się u Ciebie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten podklad kusi mnie juz chyba około roku i ciagle kupuje inny ale teraz jak wykończe ilamasque to kupuje ten nie ma siły :)( chociaż ilamasque uwielbiam)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten podklad kusi mnie juz chyba około roku i ciagle kupuje inny ale teraz jak wykończe ilamasque to kupuje ten nie ma siły :)( chociaż ilamasque uwielbiam)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten podklad kusi mnie juz chyba około roku i ciagle kupuje inny ale teraz jak wykończe ilamasque to kupuje ten nie ma siły :)( chociaż ilamasque uwielbiam)

    OdpowiedzUsuń
  39. fajna paczuszka .... :) Czy Gavin lubi przebywac w PL ? ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. super paczuszka ;-) zazdroszczę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ale słodkie majciochy :D życzę udanej pogody w Londynie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Też bardzo ciekawi mnie ten podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa zazroszcze bardzo ojejkuu! ♡

    OdpowiedzUsuń
  44. Ta tarka do stop jest fajna. Moze na ebay znajde. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  45. Narobiłaś mi smaka tą diamentową tarką. Chodziłam w PL po Sephorach i Douglasach, ale nigdzie ich nie ma niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  46. To dlatego nie mogłam słońca namierzyć przez ostatni tydzień :/ :p
    A majtałachy są zawsze fajne :D w kwiatki czy inne duperelki zawsze sexi i wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zastanawialam sie nad tym podkladem juz od pewnego czasu... Daj znac czy warto :) Narazie mecze jescze Revlon whipped foundation, ktory jest ok ale u mnie utrzymuje sie zalewdie 4 godziny.. Sama posiadam tylko majtki z VS ktore sa tutaj bardzo dostepne (Chicago) i musze przyznac ze lubie je najbardziej :)
    Sama w Plolsce nie bylam juz od 4 lat i serce mi peka na sama mysl.. Staram sie nie myslec o tym i skupic na zyciu codziennym.. Planuje wybrac sie do PL na przyszle wakacje..

    Pozdrawiam Was cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja czuję się zgorszona...;-P ;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Haha ja tez uwielbiam ich bieliznę. Mam to szczęście ze moge je kupować na miejscu ;) pozdrowienia zza oceanu. Tutaj gorąco jak nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  50. nono, fajna paka :) / http://murphose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Super zapraszam do nas http://sweetcherry122.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. ale cudowna paka :) muszę się w końcu skusić na coś z VS ;) ich bielizna jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Paczka Cudowna.. małe ale jak cieszy;) hehe Zapraszam do MNie na Bloga:D

    OdpowiedzUsuń
  54. no coś ty
    bardzo gustowna fota bielizny
    a ile ta tarka kosztowała na promocji?

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam ten cień z maybelline i jest świetny:) Myślę, że będziesz z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  56. szkoda że ja nie mam cioci w ameryce:)

    OdpowiedzUsuń
  57. ile bym dała za ciocię w Ameryce :)
    super paka ! :)
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  58. fajna paczka :) jak zobaczyłam podkład to odrazu zaczęłam szybko czytać, żeby zobaczyć jakie masz o nim zdanie, ponieważ na wizażu był jednym z najlepszych podkładów, ale jak mówisz może być to powód najgorszej w Europie wody jaką mamy w Polsce i dlatego masz o nim takie zdanie : pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. Paczki z Ameryki sa zawsze w bardzo dobrym składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  60. masz świetny blog, bardzo mi się podoba :) Poobserwujemy się?

    OdpowiedzUsuń
  61. ajjj kuszą mnie "majtuchy" z VS :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciąża zmienia całą gospodarkę hormonalną. Zmieniają się nie tylko upodobania smakowe i zapachowe. Wcześniej używane kosmetyki mogą zacząć nas uczulać lub po prostu tak jak Twój podkład się nie sprawdzać. Polecam używać do pielęgnacji kosmetyków specjalnie dla przyszłych mam:), a do makijażu kosmetyków mineralnych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. majtki extra :D
    obserwuję ;)
    PS: co daje umieszczanie reklam między postami? o odpowiedź prosze u mnie na blogu.
    http://makeyourselfbraver.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. fajne rzeczy, ciekawe jak Ci się spodoba ten cień w kremie :) Nie nakładaj go za dużo bo się zacznie łupać, cieniutko :)

    OdpowiedzUsuń
  65. sama chętnie dostałabym taką paczkę ^_^ <3 masz bardzo fajny blog, obserwujemy?
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. hehe Agi pamiętaj, ja zawsze jestem ta bardziej sympatyczna ;)))
    Specjalistą od urody kto inny tu jest :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Paczka super, też bym chciała taką i to koniecznie z tymi Maciochami,pozdrawiam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  69. Czesc :) Jestem twoja stala czytelniczka, ale dzis pisze pierwszy raz. Mam jedno pytanie: Czy znasz jakas dobra, ale tania lokowke do wlosow? Bo loki z porstownicy mnie nie zadowalaja. Poza tym zalozylam wlasnie bloga i chce jakos dobrze zaczac, blog o modzie, codziennie inspiracje, wiem, ze ty tez siedzisz w temacie wiec zapraszam bo pewnie ci sie spodoba :))
    Pozdrawiam i czekam na odpo:))
    www.outfitinspired.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. łaaał, ale fajnee ^^
    + obserwuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  71. Chyba każdy chciałby dostać taką fajną paczkę od swojej cioci z Ameryki :P Aga, a jak ten kremowy cień? Mnie jakoś cienie Maybelline nie zadawalają :(
    Zapraszam do siebie, będzie mi BARDZO miło :) Jesteś moją inspiracją jeśli chodzi o blogowanie :)) olaslifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Aguś gdzie ty nam z bloga zniknęłaś ? :(

    OdpowiedzUsuń
  73. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  74. Niesiu szybkie trochę głupie pytanie - radziłaś kilka razy żeby zostawiać odżywkę na noc na głowie - jeżeli używam takiej odżywki do spłykiwania to rano lepiej ją tylko spłukac czy umyć jeszcze raz włosy...? Jak Ty to stosujesz?

    OdpowiedzUsuń
  75. Czekam na recenzję podkładu- sama chciałabym go sobie zakupić, ale póki co pragnę utwierdzić się w przekonaniu, że będzie to dobra decyzja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  76. miałam kiedys ten podkład i sprawdzil sie idealnie,byłam zachwycona wszystkim oprocz ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. poszukiwałam tarki diamentowej ale w niestety nie znalazłam, nawet w internecie;(
    a bielizna bardzo ładna:D

    OdpowiedzUsuń