Paczka Alverde ze Slovenska

Dzięki uprzejmości mojej przyjaciółki ze Słowacji, stałam się szczęśliwą posiadaczką kilku produktow do pielęgnacji ciała z firmy Alverde.
- pomadka do ust z wyciągiem z oleju jojoba, oleju z kiełków pszenicy i nagietka. To już moja druga-uwielbiam

- Masło do ciała z olejem z orzeszków macadamia i organicznym masłem shea. Jeszcze nie używałam, czekam na zimowe miesiące.

- Oliwka do ciała z wyciągiem oleju z dzikiej malwy, oleju z wiesiołka, oleju jojoba i oliwy z oliwek. Ma niesamowity zapach i aplikuję go każdego wieczoru po kąpieli. Uwielbiam.

- Arganowo-migdałowy olej do włosów. Fantastyczny skład: olej arganowy, organiczny ekstrakt z korzenia łopianu, który wzmacnia włosy, organiczny olejek migdałowy sprawia, że ​​włosy są giętkie i nadaje im jedwabisty połysk. Producent poleca użycie na dwojaki sposób: można nim olejować skórę i włosy przed myciem, bądź nakładać go w te same miejsca na już umyte włosy. W przypadku tego drugiego trzeba uważać, jedna kropla za dużo i tłusta czupruna gwarantowana. Idelanie sprawdza się na końcówki. 

- Kremowy żel pod prysznic z papayą i rokitnikiem. Olej z rokitnika zwyczajnego ma właściwości nawilżające, organiczny olej sojowy oczyszcza skórę nie wysuszając jej. Żel ma obłędny, świeży zapach i od trzech tygodni grzecznie czeka na swoją kolej. Będzie idelany na lato (którego jeszcze nie ma).

To już wszystko z paczki. Jestem chyba uzależniona od strony DM i z chęcią wypróbowałabym wszystkie kosmetyki marki Alverde. W UK nie ma sklepu ani drogerii, która w tak atrakcyjnych cenach oferuje takie cudeńka. 
Wykorzystałam jeszcze biedną Szavke i jej mężczyznę życia i już za 3 tyg w Polsce będzie czekała na mnie kolejna niespodzianka:)) Dziękuję x

Co Wy najbadziej lubicie z Alverde? Może wolicie nasz polski odpowednik z Rossmana? Napiszcie mi koniecznie, bo zaczynam robić listę zakupów:)
pozdrawiam
Agi
 

87 komentarzy:

  1. Ja dopiero zaznajamiam się z tą marką, ale w związku z tym, że mam ograniczony dostęp do niej nie biorę co popadnie ;) Obecnie używam olejku z czarnej porzeczki- bardzo popularnego na blogach. Większość dziewczyn używa go do włosów, ale moim zdaniem efekty wcale nie są powalające. Wolę go stosować do ciała głównie przez jego oryginalny zapach, który wręcz ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten olejek i rzeczywiscie, zapach ma bardzo oryginalny...kojarzy mi się z zimą (bo wtedy go używałam), będzie czekał na mnie w PL.

      Usuń
  2. Do Alverde nie mam niestety dojścia, najbardziej kusi mnie olejek ten z paczulą i czarną porzeczką. Alterrę lubię za niektóre szampony i olejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dojście też jest bardzo ograniczone, ale jakoś kombinuję. Olejek polecam, bo miałam i lubiłam

      Usuń
  3. Lubię Alverde dla włosów i ciała, "twarzowe" produkty jakoś mi nie pasują :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na twarzowe rzeczy jakoś nawet nie patrzę:))

      Usuń
  4. Ale cudeńka ;) Nie mam nic z alverde ;( a z alterry ten olejek do ciała już kupuję chyba z pół roku i kupić nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejki do ciała i żele pod prysznic maja najlepsze. U mnie na liście najbliższych zakupów są szampony i odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon i odżywka będzie w paczce:))

      Usuń
  6. Szampony, masla i zele do ciala :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie z wyboru, ale z przymusu zamiast Alverde mam Alterre ;) Niestety z pierwszej firmy nic nie miałam, ale jeżeli chodzi o Alterre to lubię ich oliwki, maskę do włosów z granatem i kremy do twarzy- jakbyś chciała to zapraszam do siebie, wczoraj je recenzowałam :)

    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną chodzi te mleczko do mycia buzi, tyle blogerek o nim pisało...jakoś nie mam parcia na kremy do twarzy...oliwkę miałam z avodaco i granatem i polubiliśmy się

      Usuń
  8. pozazdroscic, duzo dobrego czytalam o tych produktach ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna paczucha :) Szczególnie masło do ciała i olejek do włosów brzmią kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  10. Umieram z zazdrości ;) Z Averde miałam żel do mycia twarzy (b.dobry) i masło do ciała (boskie!). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wypróbowałabym ten olejek do włosów :)
    tylko niestety nie mam dostępu do kosmetyków alverde
    a właśnie Niesiu nie wiesz czy są one dostępne tez w Czechach? mieszkam przy granicy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 100% nie wiem, ale ktoś mi pisał, że w niektórych miejscowaściach jest DM:) Daj znać jak sama sprawdzisz

      Usuń
    2. ok :)
      jak tylko się czegoś dowiem dam znać na pewno :)

      Usuń
    3. słabo szukasz, jest strona drogerii dm czeska i jest podana lista sklepow. Nawet w czeskim Cieszynie jest drogeria DM, w Karvinie tez. W prawie kazdym mieście.

      Usuń
    4. DMy są w Czechach, w Austrii i na Wegrzech.

      Usuń
    5. Faktycznie! właśnie sprawdziłam, w Ostravie mają aż 3 DM-y, a to kawałek ode mnie, jak znam siebie przywiozę całą reklamówkę :) Dzięki za info

      Usuń
    6. tylko w czechach ceny sa troche wieksze o pare złotych. Np ten olejek z paczula kosztuje ok 16zł, a w Niemczech chyba 10 wychodzi

      Usuń
  12. Aguś piszę tutaj bo z tego podniecenia nie mogę znaleźć Twojego maila. Sprawa oczywiście zupełnie od czapy i nie ma nic wspólnego z powyższym postem.
    Wczoraj oglądałam Twoje zaległe filmy na YT i w ulubieńcach wspominałaś o szamponach suchych...oglądam Cię nie od dziś i wiem, że przetestowałąś ich cały tuzin i jest to jeden z codziennych Twoich produktów. Właśnie czytam sobie taką mądrą książkę "Poradnik Pani domu z 1996" i jest tam taka informacja....od razu pomyślałam sobie o Tobie bo coś w filmie wspominałaś..zacytuję dokładnie tak jak jest napisane w książce:
    "Suche szampony w proszku wchłaniają łój, łatwo też je potem wyszczotkować z włosów. Jeśli je stosujesz tylko od czasu do czasu, nie są szkodliwe. Nie zaleca się natomiast ich częstego stosowania, ponieważ na skórze pozostają resztki proszku, które uniemożliwiają pełne jej dotlenienie. Skutek jest taki, że włosy zaczynają wypadać albo pojawia się egzema. Lepiej częściej myć włosy na mokro"
    A ja myślałam, że suchy szampon to wynalazek ostatnich lat..a tu proszę.
    Mam nadzieję, że przeczytasz ten mój komentarz i może w jakiś sposób pomogę.
    Pozdrawiam gorąco LaNińa

    OdpowiedzUsuń
  13. Paczka dobroci :) Widziałam, że na allegro jest już sporo rzeczy z Alverde. Sama się chyba skuszę na coś pachnącego do kąpieli i smarowania :)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe ja wczoraj też odebrałam paczkę z masą alverdowych pyszności :)) ale widzę, że nic nam się nie powtórzyło :) U mnie praktycznie same włosowe specyfiki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kolejnej paczuli będzie szampon i odżywka (ten z kwasem HA), a kiedy się pochwalisz, co kupiłaś:)) proszę proszę:))

      Usuń
  15. Agnieszko, kosmetyków nie znam ae olejek do wlosów wygląda zachęcająco - do tej pory używałam olejku kokosowego. Przepraszam za offtop, ale jeszcze raz zapytam - ale czy miałas moze okazje używać podkładu Dior forever? Podobno dobrze sprawdza się na skórze mieszanej i tłustej, wlaśnie zastanawiam sie jak ona wypada w porównaniu do gurlain extreme

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Oliwka by mi się przydała :PP :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam szczęście, wystarczy że przejdę przez ulicę i mam DM :D a z Alverde bardzo lubię szampony do włosów, odżywki i olejki, w resztę jeszcze się nie zaopatrzyłam bo mam dużo do zużywania, ale dobre jakościowo i tanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się ostatnio wszystko pokończyło...jaki jest Twój ulubiony szampon?

      Usuń
    2. Najbardziej lubię wygładzający z kwiatem cytryny i brzoskwinią razem z odżywka z tej samej serii, od dawna nie miałam takiego świętego spokoju na głowie, bo u mnie to każdy włos w inną stronę a do tego wiecznie sianowate, a teraz przynajmniej gładkie i miękkie oraz przyjemnie pachnące :) więc te polecam z czystym sumieniem :D

      Usuń
    3. Ja mam bardzo różne zdanie o szamponach bez sls i odżywakach bez silikonów...sprawdzają się tylko do pewnego czasu, potem włosy wyglądają jakbby były cały czas brudne i oklapnięte:( zobaczymy jak się sprawdzą

      Usuń
    4. Wiem, czasem tak się dzieje ale to dużo zależy od samych włosów, ja sama mam dość specyficzne włosy, zniszczone długotrwałym katowaniem ich farbowaniem, rozjaśnianiem, prostownicą, suszarką i tak w kółko. Tego zestawiku używam od jakichś 3 miesięcy i ciągle tak samo świetnie wpływają na włosy jak na początku :)

      Usuń
  18. Zazdroszczę paczki, ja niestety nie mam nikogo w Niemczech żeby mi wysłał te kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka mieszka na Słowacji...może na allegro poszukaj:)

      Usuń
  19. U mnie masz recenzję tego olejku z rozpisanym składem, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aktualnie testuje dwie odżywki z Alverde i w porównaniu z tymi z Alterry bardziej mi podpasowały ;) w sierpniu jak pojade do Niemiec będe musiała omijac DM ;) aa i teraz Alverde wypuściła całkiem smakowitą limitke Ethno (kolorówka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mnie kosmetyki do makijażu nie kręcą...choć może to dlatego, że zadnego nie macałam:))

      Usuń
  21. Niestety nie miałam okazji wypróbować kosmetyków z tej serii :( a chętnie bym to zrobiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sprobój tez kosmetyków Balea z drogerii DM. Też są bardzo tanie, nawet tańsze od Alverde. Mają fajne żele pod prysznic, odżywki do włosów itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa lata temu na Słowacji, wlaśnie coś tam wypróowalam...oststnio skończył mi się ten żel z oliwką. Jak będę miała okazję to powącham co mają w asortymencie

      Usuń
  23. moja przyjaciółka jedzie do Niemiec i coś z Alverde na pewno dla mnie dorwie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agusławo!!! Musisz koniecznie wypróbować żel pod prysznic z peelingiem z kokosa alverde na punkcie którego oszalalam. Pachnie obłędnie zawiera ekstrakt z kwiatu lotosu roślinną glicerynę i pielegnujace mleko kokosowe. I oczywiście jak to u alverde bez konserwantow syntetycznych aromatow i środków na bazie olejów mineralnych.z biologicznych upraw, testowany dermatologicznie.lagodnie myje i peelinguje naturalnymi wiórkami kokosowymi. Rewela!!! Pozdrawiam Kaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jeju o tym nie słyszałam...kurcze nie bylo go na mojej liście, a czuje ze ukradnie mi serce:) będę o nim teraz myśleć;))

      Usuń
    2. Potwierdzam, ten peeling jest bardzo przyjemny w użyciu i składzie:) ale nie peelinguje dobrze, bardzo bardzo delikatnie. Ale i tak polecam :)

      Usuń
  25. Aha No i oczywiście zapomniałam o piance do mycia buzi. Lubię nią zmywac makijaż bo mleczko zazwyczaj zamgli mi oczka przy szkłach kontaktowych. Jest super łagodna z jedwabiem. Polecam.
    Ja mieszkam w Niemczech koło Bonn więc DM mam rzut beretem i oczywiście wyprobowuje wszystko. Mam tez szampon z aloesem i malwa ale jest trochę za rzadki moim zdaniem...
    Pozatym maja tez kosmetyki do makijażu ale na żaden się nie skusilam...( na razie:) )
    Pozdrawiam Kaska

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze by było mieć dostęp do tych kosmetyków w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja z Alterry, jeśli chodzi o olejki, polecam serdecznie limonkę&oliwkę. Ślicznie pachnie i działa, oczywiście ;) Sama zrobiłam sobie już zapas gdy była promocja.

    OdpowiedzUsuń
  28. Te kosmetyki tak kusząco wyglądają :P Szkoda, że nie można ich dostać w Pl :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślałam ze alverde i alterra to to samo:):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ja też, Megi mówiła, że są robione w tej samej fabryce, więc pewnie coś w tym jest. Róznią się trochę skladami:)

      Usuń
  30. Nie rozumiem co was tak napalilo na ta marke.. Ja jestem czesto w niemczech i bywam w DM, ale te kosmetyko wogule mnie nie jaraja:-) co blog to arverde, no bede nastepnym razem to kupie cos aby sobie zdanie wyrobic:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!! są to kosmetyki o bogatych, dobrych składach w okazujnej cenie. Ja zazdroszczę, bo w UK nie ma takiego wyboru, a jak jest to żel pod prysznic kosztuje 3x więcej:((

      Usuń
  31. Ja bardziej lubię Alverde niż Alterrę. Zapachy i konsystencje bardziej mi odpowiadają. Alterra ostatnio mnie też podrażniła (emulsja do demakijażu). A ten olejek miałam i pachnie identycznie jak Haribo Colorado. :D Ale tylko do porzeczkowego i antycellulitowego wracam regularnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do balsamu do ust też, bo 'zjadam' go w szybkim tempie. :)

      Usuń
    2. Megi, a miałaś ten żel pod prysznic z peelingiem z kokosem? To wszystko Twoja wina z tymi kosmetykami, to przez Ciebie się w nich zakochalam i kombinuję jak je zdobyć;)) POważnie zazdroszę, że masz do nich bezpośredni dostęp, bo ja u siebie nie potrafię znaleźć nic w tej cenie i porównywalnej jakości:(

      Usuń
    3. przyznam, że je o kosmetykach alterra dowiedziałam się od megilounge i jestem w nich zakochana! olejki są obłędne, a ich zapach przepiękny!
      będę używać regularnie i przyznam szczerze, że alverde też bym przetestowała, jednak w PL ich brak :(

      pozdrawiam :)

      Usuń
    4. miałam ten żel peeling z kokosem - totalne g**no jak dla mnie!!! szkoda pieniędzy a potem męka, bo żal wyrzucić...ale to kwestia gustu.
      co do Alverde - na początku byłam wielką fanką Alterry (koleżanka mnie uświadomiła, że są także naturalne kosmetyki, a nie tylko Nivea :P) - ale jedynie przeszkadzała mi żelowa konsystencja niektórych szamponów i żeli pod prysznic. mam szczęście mieszkać w mieście Megi (gdzie jest drogeria DM) i z początku myślałam, że Alverde to podróbka Alterry.. wąchałam, wąchałam, ale przekonać się nie mogłam, bo wszystko mi śmierdziało...ale z czasem Alterra trochę mi się zaczynała nudzić, więc kupiłam jakąś rzecz z Alverde, potem kolejną... i teraz obie firmy lubię tak samo. Tzn Alverde jest dużo większy wybór, w tym kolorówka. z Alterry wolę szampony, ale z Alverde żele p/prysznic (oprócz tego kokosowego badziewia - mimo, że kocham kokos!, ale to jakieś nieudane).
      olejki i balsamy mają porównywalnie...genialne! Toniki oba odradzam, bo są pełne alko, krem miałam tylko z Alterry (aloes i róża - dużo lepsza róża); ogólnie miałam już trochę tych mazideł i powiem, co na tyle podbiło serce me, że kupować będę to dalej:
      -obie odżywki i maska Alterry
      -maska do włosów z brzoskwinią z Alverde
      -wszystkie olejki i masła do ciała z obu firm
      -pomadki do ust obu firm
      -kremy do rąk.
      CO do buzi - oprócz kremu do twarzy to nic nie tykam z tych firm - tym się zajmuje BiochemiaUrody oraz ZSK :]

      oj, ale się rozpisałam, chaotycznie do tego :)

      Usuń
  32. Ja niestety jeszcze nie miałam żadnych kosmetyków z tej firmy. Ale słyszałam na ich temat wiele pozytywnych opinii i mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję je przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Polecam masło do stóp! Najlepszy produkt jakiego używałam ever! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Niestety nie znam tej firmy, ale jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Aga, jeśli masz już trochę przetestowanych produktów z Alverde to zrób filmik! Ja ostatnio zamówiłam na Allegro emulsję myjąca z nagietkiem do twarzy, maseczkę z avocado (przeciwzmarszczkowa ;P ) i zestaw szampon-odżywka do rudych włosów. Mam nadzieję że będzie OK ale nie wiem co tam jeszcze fajnego mają. A ostatnio wzięłam się za testy produktów z Yves Rocher, wiem że jesteś fanką różności do włosów, miałaś ich ocet malinowy? Bo ja właśnie zamierzam użyć ;). Pzdr. z Polski ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja tez uwielbiam ALVERDE, te maslo do ciala jest niesamowite, pachnie tak slodziutko mniam, lubie tez emeulsje do mycia twarzy, jesli nie probowalas to koniecznie wybrobuj. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Żałuje, ale nie używałam nic z tej firmy..:(

    OdpowiedzUsuń
  38. zapraszam http://coscokochamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. chciałabym , żeby Alverde było dostępne w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  40. szkoda, ze nikt wczesniej nie wspomnial, ze oprocz Niemiec te kosmetyki sa na Slowacji ! :) mam bardzo blisko, a juz od dawna chce sobie cos kupic. Aga wiesz moze albo moglabys zapytac kolezanki czy to w jakis konkretnych sklepach mozna kupic alverde?

    OdpowiedzUsuń
  41. pozazdroscic :) Aga czy przewidujesz post o tym podkładzie z guerlain? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. A stosowałaś jakieś kosmetyki z firmy Yves Rocher ? Ja miałam już dużo różnych z tej firmy a ostatnio coraz bardziej firma stara się wykluczać w swoich produktach wszystkie składniki takie powiedzmy chemiczne-szkodliwe np.parabeny. Zamiast parafiny itp. mają gliceryne roślinną i w ogóle składniki pochodzenia roślinnego i organiczne wyciągi.Ciekawa jestem Twojego zdania na ten temat. Daj znać czy próbowałaś Produktów z Yves Rocher,pozdrowienia :) P.S. jeśli chodzi o Alverde to kupowałam z allegro(ceny mają mocno zawyżone ) i to masełko z orzechów macadamia nie podobało mi się z powodu zapachu i długo się wchłania ( klei się bardziej niż te z TBS ), masła do stóp z sosną też nie polecam. Pościel ubabrana i nie było żadnych efektów. Ciekawe jakie będzie Twoje zdanie na temat masła do ciała. Ale olejki mi pasowały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam krem do rąk z arniką i całą serię żeli pod prysznic ogrody świata;)Pachną obłędnie,szczególnie ziarna kawy:)

      Usuń
  43. Nie znam tej marki. Ale żel pod prysznic musi ładnie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem ciekawa Twoich opinii,zamawiam z allegro olejki,są świetne i w dobrej cenie, o tego mleczko do demakijażu,krem do rąk i masła do ciała kiedy jest chłodniej. Szampony i odżywaki też bardzo lubię:) Czekam na Twoje recenzje.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Tydzień temu złożyłam właśnie u koleżanki z Austrii zamówienie na kilka rzeczy z Alverde. Bardzo chciałam limitowany żel pod prysznic z miętą. Wiem, że dwóch rzeczy z ośmiu mojej koleżance nie udało się dostać. Jutro zakupy trafią w moje łapki. Już nie mogę się doczekać. Ciekawa jestem czy będzie to na czym najbardziej mi zależało czyli olejek do włosów. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię to masło do ciała.
    a reszty niestety nie znam :(

    W dm bywam raz na parę miesięcy i zawsze wynoszę niezłą ilość rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja dopiero dostalam swoje pierwsze kosmetyki z alverde, olejek porzeczkowy oraz ten sam balsam do ust co Ty masz, przyslala mi je blogerka z Niemiec - jestem zszokowana, ze te kosmetyki sa tak tanie, u mnie zeby kupic cos 100% naturalnego trzeba wydac krocie. Jeszcze nie zaczelam uzywac tak na dobre. Moze zabrzmi to dziwnie, ale szkoda mi ich tak zuzywac bo wiem, ze jak sie uzaleznie to bedzie ciezko je dostac bo chyba blizej mi do Azji niz Europy.

    OdpowiedzUsuń
  48. Zdecydowanie szampony i odzywki! a takze zele pod prysznic i maselko, ale mandarynkowe. To macadamia zostawia u mnie bialy nalot i jakos zapach mi nieszczegolnie podszedl. Ach i jeszcze love, love, love ich roz sypki! Obecnie ostrze sobie zabki na jakis produkt do oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam! Właśnie wróciłam z małej popołudniowej wycieczki z Loch Tummel "Queen View" (Szkocja) i jak zawsze w takich miejscach znajdują się małe sklepiki w których można kupić różne pamiątkowe gadżety. Oglądając asortyment tego sklepiku zauważyłam dział z kosmetykami i postanowiłam sobie coś fundnąć...No i kupiłam tz Bomby do kąpieli(było ich tyle i w tylu rozmiarach że nie mogłam się zdecydować), no ale kupiłam 3 nawilżające z dodatkiem Cocoa Butter i Shea Butter i pachną cudownie. Moją uwagę przykuła jedna rzecz że są to wyroby ręcznie robione i naturalne.....i tak sobie pomyślałam że może byłabyś zainteresowana więc podaje stronkę http://www.bombcosmetics.co.uk/, może i ty się na coś skusisz...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie używałam nigdy tych kosmetyków, ale wyglądają baaardzo apetycznie. A jak cenowo?

    OdpowiedzUsuń
  51. Do niedawna nie ruszałam nawet tych wszystkich produktów typu dm,rossmann itd. Zawsze zanim się czymś posmaruje czytam czy tam jestc oś senwnego. Niedawno wpadłam w odwiedziny do mojego chlopaka (który jest z niemiec) i zapomniałam wziąć balsamu do ciała,już zamierzałam poslac go do sklepu po coś,ale jakoś mie natkneło,żeby przeczytać zanim powiem nie co te dm ma w sobie i zaskoczona była jakie super rzeczy mogą mieć w sobie tak tanie produkty. Później przegladając więcej takich tanich marek doszłam do wniosku,że wiele kosmetyków w niemczech czy to z dm czy rosmanna nawet z aldi(albo lidl) nie pamiętam. Ma fajne sklady a ceny groszowe. :)

    OdpowiedzUsuń