Wypad do centrum handlowego i mini zakupy

Udało mi się wyskoczyć do centrum handlowego na mini zakupy i choć odwiedziłam tylko dwa miejsca, zdobycze uważam za udane. 
 Na L'occitane Almond Shower Oil, czyli migdałowy olejek do mycia ciała połowałam już od dawna. Trafiła mi się mini promocja z której"musiałam" skorzystać.
Z zestawie oprócz pięknie pachnąego olejku dostałam mini migdałowe mydełko, które delikatnie peelinguje skórę oraz skoncentrowany balasam do ciała o równie niebiańskim zapachu.
Pani włożyla mi jeszcze kilka innych próbek, które przydadzą mi się na wyjazdach. 
O samym olejku pewnie usłyszycie w ulubieńcach. Jestem bardzo ciekawa na jak długo wystarczy mi ta butelka z pompką...mam nadzieję, że jak najdłużej, bo moja skóra po jego użyciu jest miękka jak aksamit i pachnie latem:)

Pozdrawiam Was

Agi

48 komentarzy:

  1. Lubię L'Occitane, mam kilka produktów w zapasie. Wypatruję chwili gdy wykończę obecny szampon i odżywkę i będę mogła w komplecie zacząć ich używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie mam ochoty na ich szampony i odżywki, nie wiem dlaczego:)

      Usuń
  2. Shower Oil = kocham!

    http://alexandraplatz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli działa tak jak wygląda to super!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zachwycił mnie ten olejek :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam ten olejek,jest świetny dla mnie.Bardzo dobrze nawilża skórę i sprawia,że wygląda bardzo zdrowo.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie dokladnie to kupias i jaka byla cena?xx

    OdpowiedzUsuń
  7. olejek jest świetny, drogi ale ten zapach... mnie osobiście wręcz oszałamia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam inny olejek migdałowy, uwielbiam zapach i nawilżenie skóry :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam ale oprócz zapachu nie zachwycił mnie bardzo. Działanie bardzo podobne do olejku pod prysznic Isana z Rossmanna, nie wiem czy używałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam i rzeczywiście myślałam żeby je porównac pod tym względem, ale zapach i działanie loccitane jest zupełnie inny.

      Usuń
  10. Mam ten olejek i zapach jest genialny, świetnie nawilża i jestem na tak!!
    Mydełko także mam jednak jeszcze go nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nikt nigdy nie zmusiłby mnie do kupienia produktów tej firmy. Brzydzę się firmami, które postanawiają sprzedawać się w Chinach, wiedząc że żeby sprzedawać swoje produkty w Chinach, będą musiały testować wszystkie kosmetyki na psach. To jest barbarzyństwo, a nie firma....

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem opinii :) Ja nie bardzo mogę sobie wyrobić zdanie na temat L'Occitane. Z jednej strony podobają mi się niektóre produkty, ale z drugiej strony nie różnią się dla mnie zbytnio od kilka razy tańszych kosmetyków tego typu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dlatego ja poluję na okazję i np kremy do rąk kupuje jako dodatki do magazynów. Olejek jest podobno do tego Nivea, albo Isana, ale po nich mussiałam balsamować skóre.

      Usuń
  13. Agi zapraszam do mnie :*
    http://mybeautyjoy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy tak gadają o tej firmie a ja nic nie miałam jeszcze. :< Chyba czas się w coś zaopatrzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj mniejsze rozmiary na początek, bo nie chcę żeyś się zawiodła

      Usuń
  15. Ja też nie miałam jeszcze niz tej firmy, podobnie jak Panda.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :)
    Moim zdaniem jest to kolejna firma z tych , gdzie jak się wejdzie do sklepu to pierwsze co się rzuca w oczy to wysokie ceny. Wtedy człowiek zadaje sobie pytanie czy warto wydać na krem do rąk 30zł ??? Czy to normalne przy kiepskich zarobkach w Pl żeby sobie kupić " głupi" krem do rąk za taką cenę? Nie ukrywam , że za każdym razem kiedy przechodzę koło tego sklepu to kusi mnie żeby coś wypróbować. Ale raczej zaopatrzę się w coś od L'occitane za gotówkę otrzymaną np z okazji urodzin itp. Bo tak zwyczajnie byłoby mi szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Twoimi przemyśleniami. W UK te kosmetyki nie są aż tak drogie w porównaniu do innych marek. Ja kremy do rąk kupuję jako dodatki do magazynów i w ten sposób używam ich od lat:) Moje ulubione

      Usuń
    2. Kremy do rąk również mnie kuszą , kiedyś wąchałam testery w sklepie i jeden z nich a raczej jego zapach bardzo przypadł mi o gustu , tylko nie pamiętam jaki to był dokładnie,na pewno nie różany.

      Usuń
  17. Kosmetyki tej firmy są naprawdę świetne, mają dobre składy, pięknie pachną i są powiewem prawdziwego luksusu. Lubię zagraniczne kosmetyki, ale jest też jedna marka polskich dermokosmetyków, która im w pełni dorównuje. Jaka? Zagadka do rozwiązania na moim blogu ;)
    Aguś, w związku z tym, że lubię Cię obserwować, a ta opcja na bloggerze niedługo zniknie, dodaję Cię do mojego blogrolla.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka razy chciałam go kupic, ale w koncu wybierałam coś innego. Chętnie przeczytam Twoją opinię:) Ja jestem fanką ich linii z werbeną. Te produkty są świetne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olejek migdałowy był moim ulubieńcem (obok linii piwoniowej) w czasach, gdy używałam l'occitane :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam.. ale mam słabość do pięknie pachnących kosmetyków ;))

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  21. no to zakupy udane :3

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubię że pachnący Werbeną, ale jak na żel pod prysznic jest dla mnie zbyt drogi :P O olejku nie słyszałam :) Brzmi ciekawie :D Czasem dodaję do żelu kilka kropel oleju ze słodkich migdałów i efekt jest bardzo przyjemny, jestem ogromnie ciekawa tego produktu!

    OdpowiedzUsuń
  24. Aguś, przeszukałam YT i Twojego bloga, i nigdzie nie widzę maila do Ciebie, a chciałabym się z Tobą skontaktować :)) Pomożesz ?:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje ulubione! pracowalam keidyś w loccitane:) wciaz mam olejek migdalowy, mydelko i krem do rąk z masłem shea ,który jest boski.

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam Wszystkich:)dzisiaj dodałam mój pierwszy wpis na blogu, miło mi będzie jeżeli ktoś mnie odwiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyobrażam sobie ten zapach ;)Chyba w końcu skuszę się na jakiś produkt tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Olejki uwielbiam więc się przyjrzę, choc mnie w UK kusza inne sklepy:P

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam Cię na konkurs!
    Do wygrania okulary przeciwsłoneczne lub korekcyjne! Wystarczy tylko wybrać model!
    http://obojetnieco.blogspot.com/2013/06/konkurs-firmoo-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa tego olejku. Nie lubię zbytnio jak coś się do mnie klei, ale skórę mam miejscami przesuszoną i wciąż szukam swojego ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo chętnie poznam,przekonałaś mnie tym " moja skóra po jego użyciu jest miękka jak aksamit i pachnie latem" ! :)

    OdpowiedzUsuń