Dom Twój, gdzie serce Twoje...

Długo szukaliśmy tej jedynej...
wycieraczki:)
To znowu ty?
Ale w końcu wybraliśmy coś od serca:)
Święte słowa, nieprawdaż?

Buziaki
Agi

65 komentarzy:

  1. Hahaha pierwsza jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna :) goście zanim zapukają, już poczują domową atmosferę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wybór, to także jedna z moich ulubionych sentencji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ma tą pierwszą :) i nie da się nie uśmiechnąć jak się do domu wchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna pierwsza:)))z chęcią kupiłabym taką:)

    buziaki agi:**
    aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Na drugiej tekst trochę nieczytelny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety zgadzam się..
      ale wycieraczki boskie:D wybrałabym tę pierwszą ;)

      Usuń
    2. Oj niestety ja też się zgadzam.. Dopiero po wpisaniu w Google części się dowiedziałam, że tam jest heart... W życiu bym nie powiedziała, że tam jest napisane heart ! :) Ale i tak druga bardziej mi się podoba.

      Usuń
  7. A u Was nawet trzy serca :) P.S. Gdybym zobaczyła u kogoś tę pierwszą wycieraczkę chyba bym popuściła ze śmiechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetną wybraliście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocza jest :) Ale pierwsza też jest niczemu sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama prawda a pierwsza wycieraczka bardzo mnie intryguje hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdaż :) a ta pierwsza opcja to raczej dla nieproszonych gości hihi ;)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam wycieraczkę Home sweet home - dla mnie idealnie pasuje, szczególnie po męczących zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna sprawa :) pierwsza jest nieziemska, a sentencja z drugiej jest taka prawdziwa..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupilam ostatnio w Matalanie wycieraczke podobna do pierwszej, na mojej jest napisane Not you again?

    OdpowiedzUsuń
  15. a mi pare miesiecy temu sprzed mieszkania ukradli wycieraczke, żałosne co nie? -.-
    Polska sie stacza :( eh, ale kiedys jak bd miała mały domek z małym ogródkiem, to na pewno jakas taka wycieraczke kupie, sa urocze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, niezłe jaja:)) musiałaś mieć zajebistą wycieraczkę, skoro Ci zakosili.

      Usuń
  16. ja bym wybrała tą pierwszą :P ale napis na drugiej - prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś widziałam wycieraczkę z napisem "fu** you" ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna wycieraczka. Od wejścia można poczuć ciepły i domowy klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguś, skłoniłaś mnie do poszukiwań zródłowych i dotarłam tu http://www.rekolekcje.co.uk/ Tego Gościa nie można puścić, nie posłuchawszy, np. Pachnidła, czyli jak kochać, żeby zwariować... Langusta na palmie - wiem, nie znasz mnie, ale polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie rzeczy nadają domowi taki ciepły klimat, od samego wejścia ma się wrażenie, że wchodzi się do przytulnego miejsca. Uwielbiam takie rzeczy, świetny wybór ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kilka miesięcy temu będąc na zakupach w IKEA widziałam te wycieraczki "YOU AGAIN?" i miałam ochotę zakupić z myślą o natrętnych sąsiadach ale w ostatniej chwili sie powstrzymałam. Z perspektywy czasu myśle że chyba niepotrzebnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Obie wycieraczki są extra, pierwsza zabawna, druga z ważnym przekazem ;)będąc w UK zauważyłam, że ludzie kupują wycieraczki przedstawiające flagę Wielkiej Brytanii, widziałam, że oni mają swoją flagę wszędzie m.in. na pampersach czy na torebkach foliowych z ziemniakami, ale zastanawiałam się zawsze czy wycieraczka to nie przesada... tak żeby po niej deptać? ;) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hahaha nigdy bym nie pomyślała, że tytuł posta odnosi się to wycieraczki przed drzwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Święte słowa i aż miło się na sercu robi! Ale ta pierwsza też bawi:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Może warto kupić takich kilka i zmieniać w zależności od tego kogo się spodziewamy?:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Prawda!
    Moja mama tak zawsze mówi. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. no siostry no! mam podobną wycieraczkę ale same serduszko z IKEA lecz w tym samym kolorze! ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja siostra ma tatuaż z takim napisem, jak na wycieraczce, którą wybrałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Niby taka niepozorna wycieraczka, a jaka wielka radość ;) Jak nic sprowadzi do Was całą masę gości.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie umiem sie rozczytac z ostatniego wyrazu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne ; *
    Obserwuję ; )
    zapraszam do mnie : http://vizualny-swiat.blogspot.com/ Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  32. nie mam wycieraczek w domu, haha!
    35dni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. tez bym chciała tego typu wycieraczkę z fajnym napisem, ale nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  34. :D haha ale jaja - ja biorę ,,znowu Ty" ;))))

    OdpowiedzUsuń
  35. co to znaczy to przedostatni wyraz na 2 wycieraczce. bo ja wgl nie moge odczytac ;/?

    OdpowiedzUsuń
  36. Przypomniała mi się piosenka,którą śpiewa Gwyneth Paltrow "Home" :) Słowa piękne,ale ja lubię rzeczy z przekorą,więc You again - jak dla mnie lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Aga gdzie mozna kupic ta pierwsza wycieraczke? Własnie takiej szukam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajny blog :) zapraszam tez do mnie http://edithafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. HURRRRRAAAAAA!!!!!
    Mam już wycieraczkę z napisem You again?
    Znajomy przywiózł mi kilka ze Szwecji.
    Jeśli ktoś by chciał kupić to piszcie na dzejbi@hot.pl albo w wyszukiwarce Allegro wpiszcie "wycieraczka you again". Wystawiłem tam 3 sztuki a jedną wziąłem dla siebie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń