Była mini wymiana, są kosmetyki:)

Mini off top: Ostatnio chyba przyciągam do siebie kobiety w ciąży, bo Julita też jest w stanie błogosławionym. I choć nie jest moją widzką od wczoraj to ostatnio mamy ze sobą coraz więcej współnego. Ahhh życie:)))

Za pośrednictwem Julki zamówiłam kilka drobiazgów z Allegro:
Próbkę kolagenu (pisałam o niej tu link) wykorzystałam i byłam zadowlona z efektów.
W tym momencie mogę się śmiało nazwać mistrznią projektu denko, jako, że skutecznie oczyszczam kosmetyczkę z kremów, serów (czy takie słowo istnieje?) i szukałam czegoś na ich zastępstwo. 
Wybrałam najmniejsze opakownie platynowego kolagenu i krem Auriga z witaminą C. O nim słyszałam od aneczu (polecam Wam jej kanał, bo jest zupełnie inny niż wszystkie). Dostałam też próbkę serum z wit C o którym mówiła Aga.
Czeka mnie wielkie testowanie i mam nadzieję, że duet się sprawdzi. Na recenzję będziecie jeszcze musiały oczywiście poczekać. 

Co myśliscie o takim kombo? 
Zmieniłyście swoją pielęgnację na zimę? Wiele z Was pyta mnie o to jakie kremy do twarzy polecam na chłodne okresy i ja się przynaję, że moja cera w tym momencie nie wymaga specjalnej uwagi. Odpukać w niemalowane oczywiście:)) Najlepsze na chłody będą takie bardziej treściwe, tłuste. Chyba najbardziej polecam te z serii dziecięcej. Skoro chronią skorę maluchów to i naszej nie zaszkodzą:)

Dwa lata temu nagrałam Wam filmik o pielegnacji zimą, ale bardziej skupiłam się na ciele:) hahah uśmiałam się oglądając swoje stare produkcje:) oj Agusławo, Agusławo

Pozdrawiam Was ciepluto i do usłyszenia
Agi xxx

59 komentarzy:

  1. Może to dziwne ale zimą moja cera ma się świetnie, najgorzej z dłońmi :( Co roku są okropnie przesuszone, mimo, że używam tony kremów.
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dłonie są często podrażnione bo często się je myje. Woda też je może wysuszać. Polecam mydełko bez sls i okłady z oliwy z oliwek bądz parfiny:)

      Usuń
  2. Na Flavo C to się czaje już jakiś czas i nic mi z tego nie wychodzi... Chyba jednak poczekam bo mąż mi obiecał od Mikołaja kosmetyki Put&Rub, a w tym eko ampułkę, które też ma fantastyczne opinie...
    A tak w ogóle to zazdroszczę Ci Aga tego pozytywnego podejścia do życia... Energia to słowo, które powinno Cię reklamować!
    Oddasz troszkę? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No peniwe:) bierz ile chcesz:)) ja nie zamawiałam flavo C (dostałam próbeczkę przy zakupie i bardziej zależało mi na kremie. Oj słyszałam wiele dorego na temat ampułki P&R. pozdrawiam

      Usuń
  3. Ojej Agusławo :) no widać że takie dziewczyny przyciągasz :D haha . Jesteś cudowną osobą i zawsze z utęsknieniem czekam na każdy nowy filmik czy post na blogu :) zawsze jako pierwszy przeszukuję youtube a później twojego bloga ;) uwielbiam cię ! :*mówisz że jesteś mistrzynią denkowania ? :) w takim razie czekam na projekt denko :P pozdrawiam cieplutko waszą trójkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni film z tej serii nakręciłam miesiąc temu i chyba jeszcze trochę poczekam, żeby nie było monotonnie;)

      Usuń
    2. Wcale nie będzie monotonnie. Ty się nigdy nie nudzisz. Jak dla mnie mogłabyś nagrywać w kółko to samo, a i tak bym Cię słuchała.
      A może nagrasz jakiś TAG?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Ja uwielbiam projekty denko i co chwila wyszukuję na yt nowe i nowe :P nagraj może teraz bo później tych produktów będzie baaardzo dużo i cię jeszcze przerosną :D

      Usuń
  4. Widzę że dużo ciekawych kosmetyków niedługo będzie zrecenzowanych na twoim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super paczuszka, ja tez ostatnio mysle intensywnie nad zamowieniem flavo c i chyba skutecznego dalas mi do tego bodzca, haha :)) teraz to juz na pewno bedzie moje :))
    P.s. Upewnij sie u swojego lekarza i poczytaj moze w necie, bo chyba na razie jak jestes w ciazy to nie bedziesz mogla stosowac flavo c, mi mowil jak bylam w ciazy lekarz wlasnie ze na pewno nie mozna stosowac kosmetykow z wit A, retinoidami, kwasami, algami i chyba tez wit C - upewnij sie prosze, bo one szkodza dzidziusiowi,
    Pozdrawiam cieplutko, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za troskę, ale nie znalałam informacji o zastrzeżeniach używania wit c z ciąży. To na pewno zależy też od stężenia i dlatego mi bardziej zależało na kremie...serum było gratisowym dodatkiem;)

      Usuń
  6. Ja również mam tak że moja cera zimą jest spokojna i trzyma się świetnie gdzie w innych miesiącach jest katastrofa :( za to jednak skóra na ciele u mnie strasznie cierpi i intensywnie ją nawilżam, bo potrafię odczuwać nieprzyjemne ściągnięcie nawet kilkukrotnie w ciągu dnia x(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm mysłalam o tym i powody, które przyszły mi do głowy to: woda. NIestety w PL nie działa na mnie korzystnie, ale to też zależy od regionu z którego pochodzisz. Staraj się używać żeli do mycia ciala bez sls/sels. I na koniec zamiast balsamów polecam oliwkę do ciala hipp bądz babydream fur mama. uŻywam ich regularnie po kazdym myciu i moja kiedyś swędzoąca skóra już nie pamięta tego uczucia;)

      Usuń
  7. To teraz będziesz wyglądała jeszcze promienniej :) Ja wczoraj zamówiłam kilka rzeczy i między innymi to serum. Jestem go bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardziej zależało na kremie i kolagenie a serum było miłym dodatkiem;) chyba poczekam z nim do wiosny:) Daj znać jak się u Ciebie sprawuje. Zdrówka życzę

      Usuń
  8. Ja zmieniam pielęgnację na (jeszcze) bardziej treściwą. Poza tym, nic się nie zmienia: pozostaje krem z filtrem oraz peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio odkryłam olej z nasion truskawki.Jest boski i pachnie truskawkowo.

    OdpowiedzUsuń
  10. jesteś fajną osobą uwielbiam cię oglądać i słuchać twoje porady i fajne masz pomysły...

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam lubię te 'retro' filmiki ;)))
    Jesteś zresztą jedyną vlogerką, którą oglądam!
    i fajnie, że masz flavo-c, bo też jestem go ciekawa i chętnie poczytam, jak działa :)
    Ściskam,
    miłej niedzieli - Lona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lona mi bardziej zależało na kremie i serum jeszcze chyba używać nie będę. Czytałam opinie na wizażu i większość są bardzo pozytywne;) pewnie działa
      miłej niedzieli:))

      Usuń
  12. Nad flavo zastanawiam sie juz od jakiegoś czasu. Mam skórę naczynkową, pełną plam hormonalnych, piegów, wrażliwą - trzeb by ją jakoś ujednolicić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po jakmiś czasie będę mogła się wypowiedzić tylko o kremie...na serum się peewnie skuszę wiosną;)

      Usuń
  13. Czekam na recenzję - jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na flavo C sie czaje juz od dluzszego czasu, pewnie kiedys zakupie, ale u nas kosztuje ok.40 euro, wiec jak na tak malutka buteleczke, to jest to dosc spory wydatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za krem zapłaciłam trochę ponad 40zł a probka serum byla gratis. Może niech ktoś Ci zamówi z PL? Widzialam że teraz jest promocja w superpharm i na allegro też jest o wiele wiele taniej:)

      Usuń
  15. ja też czekam na recenzję!i uciekam oglądać filmik. cudnej niedzieli Aguś! ps. odpoczywaj...przed Tobą najcudowniejsze chwile...pierwsze spotkanie z nowym cżłonkiem Waszej rodziny. zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam bardzo kapryśną cerę, tylko moja kaprysi zawsze pod względem nawilżenia i to właśnie lato jest dla niej względnie dobre. Zimą przeżywam koszmar...na ten sezon zaopatrzyłam się w krem nawilżający z hydromanilem i prawoślazem oraz lekkie serum nawilżające z e-naturalne.pl oraz w Eliksir winogronowy z BU i muszę przyznać, że bardzo polubiły się te specyfiki z moją skórą. Polecam każdemu kto ma problem z bardzo suchą skórą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super połączenie...moja koleżanka (też właścicielka wybitnie suchej i wrażliej skóry) przerzuciła się na kosmetyki firmy Melvita i jej cera nidgy nie wyglądala lepiej:)

      Usuń
  17. Agi mam takie pytanie z innej beczki, pamiętasz może jak się nazywał sprzedawca u którego kupowałaś huntery? pozdrawiam Ania :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. omg zabilaś mnie tym pytaniem...sprawdz w poscie który napisalam....może tam jest link:)

      Usuń
    2. no właśnie link znikł a dziewczyny już wcześniej pisały że nie działa :(

      Usuń
    3. http://www.ebay.co.uk/itm/Hunter-Ladies-Regent-Neoprene-Wellington-Boots-Navy-/200749526812?pt=UK_Women_s_Shoes&var=500056334724&hash=item2ebd9aaf1c

      chyba od niego;) ale patrze, że teraz ceny są o wiele wyższe niż wtedy kiedy ja ja kupiłam

      Usuń
    4. rzeczywiście ceny średnie, szukam dalej i dziękuje za pomoc :)

      Usuń
  18. Flavo C..... jeśli masz skórę mieszaną to może być trochę tłuste Flavo C serum, krem natomiast jest leciutki, świetnie nawilża.... och Agu będziesz zadowolona jak nie wiem :) Ja pracując w aptece najbardziej lubię polecać paniom właśnie Aurigę bo... można powiedzieć, że jestem jej wyznawcą :P Flavo C to jest jedna z moich ulubionych rzeczy z tej firmy, uwielbiałam ten efekt rozświetlenia skóry po serum. Teraz właśnie wykańczam Flavo C forte i zastanawiam się czy kupić znów to samo czy wrócić do kochanej zieleninki :)
    Nie wiem czy próbowałaś coś z firmy Skinceuticals, ale oni mają chyba najfajniejsze witaminy C jakie widziałam... ale niestety też najdroższe... :/ Mimo wszystko polecam bo Skiny i Auriga to jest to do czego kosmetycznie wręcz się modlę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOja cera jes teraz raczej normalna...o kosmetykach Skinceuticals nie słyszałam, ale widziałam ceny hahahah

      Usuń
    2. Ceny tych kosmetyków są kosmiczne, ale od kiedy wypróbowałam na sobie serum Blemish&Age i krem nawilżający do tłustej skóry wierzę tylko w Skiny i Flavo-C :D hihi aż Tobie zazdroszczę tego kremu, ja sama mam kolejkę do wykorzystania i nie kupuję już nic nowego dopóki nie zdenkuję swojego "magicznego pudełka próżności" :):)

      Usuń
  19. Ostatnio jakoś wszędzie czytam o tym Flavo C, na zimę kusi mnie ta witaminka C.

    Miłej niedzielki życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć Aga,
    od długiego czasu śledzę twojego bloga, w sumie zaczęło się od filmów na yt. próbuję różnych kosmetyków, z różnym skutkiem. od kilku dłuższych dni cierpię z powodu przesuszenia. nie wiem jak to się stało. moje usta wyschły, popękały. i nic im nie pomaga! moja mama poradziła mi aby je nacierała olejem z wiesiołka. wyciskam go z jej kapsułek. póki co, skóra nadal się złuszcza. może miałaś kiedyś podobny problem? i znalazłaś sposób na przyniesienie ulgi wargom? będę dozgonnie wdzięczna za radę.

    Magda

    szerszy opis mojej dolegliwości zamieściłam w poście na blogu. może ktoś jeszcze miał kiedyś podobny problem???
    http://nenufarnenufar.blogspot.com/

    weekend prawie minął a ja nie prezentuję się najlepiej... jutro mam zajęcia na uczelni a przez usta czuję naprawdę duży dyskomfort. z boku może wydawać się to śmieszne. ale to wysuszenie wygląda naprawdę na poważne. zastanawiam się nad umówieniem wizyty u dermatologa.

    pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam kremik do twarzy z sylveco brzozowy z betulina mozna kupic w herbapolu ja go stosuje do ust bo jest bardzo tresciwy i gesty, swietnoe i dlugo nawilza usta dla mnie na zime must have

      Usuń
    2. bardzo Ci dziękuję za podpowiedź. a czy może się orientujesz, czy ten krem jest dostępny np. w rossmanie? albo czy znajdę go w aptekach?

      Usuń
    3. w aptekach powinien byc, w rossmanie ma pewno go nie maja. On m.in tez dobrze leczy opryszczke i takie suche wargi. Wpisz w google firme sylveco i przejrzyj sobie informacje o tym kremiku, pomadki ochronme chyba ostatnio tez wypuscili ale ja szukalam i na razie u mnie ich nie sprzedaje nikt. Ppzdrawiam

      Usuń
  21. dla mnie zapach kolagenu był nie do przejścia ... i zmarnowałam produkt

    OdpowiedzUsuń
  22. koniecznie musisz dac znac jak sie sprawuje to duo bo tez mam ochote na takie cos bo juz 3o sie zbliza duzymi krokami wiec trza dzialac:) zastanawiam sie tez nad kwasami albo retinoidami ale sie boje bo mam wrazliwa cere.... a ty myslalas o tym moze? pozdrawiam Was:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retinoidów raczej próbować nie będę (nie tylko ze względu na ciążę). Po konsultacji z kosmetyczką skutecznie mi je odradziła...kwasy...też nie wiem o jakich myślisz?

      Usuń
  23. A ja mam do Ciebie Aguś pytanko odnośnie zapachu kolagenu. Czy jest bardzo intensywny i uczymuje się długo? Bo jak miało by mi tak pachnieć pod nosem rybką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę nie czuję nic po nałożeniu na skórę:))

      Usuń
  24. Aga kolagen trzymaj w lodówce, bo w temperaturze 20 stopni traci swoje właściwości!

    OdpowiedzUsuń
  25. Aga mozesz podac nazwe sprzedawcy od ktorego kupowalas kolagen?

    OdpowiedzUsuń
  26. Aneczu bardzo lubię i oglądam :) Szczególnie lubię filmiki z jej mężem :) Świetna para!

    OdpowiedzUsuń
  27. W zimę moja skóra daje sobie radę bo przerzucam się na krem La Roche Posay toleriane riche, soothing protective cream. Jest niesamowity, lekka formuła, a wszelkie skłonności do wysychającej skóry zniknęły.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapraszam do zabawy, zostałaś Otagowana:) http://eivorbesta.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Odnośnie tego kolagenu to wiem, że jest cała seria kosmetyków z nim, żele do twarzy, maseczki ekspresowe, itp. Ja mam żel do twarzy i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wygladasz nieziemsko jak na kobietę w ciąży :)) Ubóstwiam!

    OdpowiedzUsuń