Mój sposób na usunięcie kulek ze swetrów

Kocham, kocham jesień i zimę między innymi za swetry. Uwielbiam się wtulać w mięciuchne materiały. Moje ulubione to mieszanka kaszmiru i bawełny (daje ciepło i nie gryzie jak wełna). Niestety przy dłuższym noszeniu najczęściej pod pachami i w "okolicach tarcia", powjawiają się kulki.
Wczoraj Wam pisałam o zdobyczach ubraniowych, a dziś Wam pokażę mój sposób na pozbycie się nieestetycznych zmechaconych wypustek ze swetrów, bluzek:)

Kiedyś sfilcowane kulki usuwałam ręcznie (skubiąć), ale zajmowało mi to godziny... używałam też maszynki do golenia (można niechcący rozciąć materiał), kiedy kilka lat temu kolega pokazał mi taki oto grzebyk:
Do kupienia w większości supermarketów. 
Mój synek po prostu kocha to urządzenie i nawet nie zdajecie sobie sprawy ile trudnosći miałam ze zrobieniem zdjęcia bez jego paluchów:)
Użycie jest banalnie proste i efekty widać po sekundach 
Niestety trzeba uważać i być dość ostrożnym, bo w przypadku bardziej delikatnych materiałów można zaciągnąć sweter. 
Z tego co zebrałam, można wydziergać coś nowego hahah
 Grzebyk działa szybko i skutecznie, ale mam wrażenie, że nie mogę go używać za często. Wydaje mi się, że przy okazji usuwania sfilcowanych częsci, sprawiamy, że sweter jest cieńszy i cienszy:((
Macie lepsze metody na likwidację kulek bez niszczenia materiału?

Pozdrawiam Aga i ręka mojego synka

53 komentarze:

  1. Ja mam (i polecam!!!) elektryczną golarkę do ubrań - ostrza zabezpieczone są czymś w rodzaju sita - nie wiem jak to nazwać, taka głowica? Nie ma mowy o jakimkolwiek uszkodzeniu/ rozcięciu/ poszarpaniu materiału. A to, że od pozbywania się tych małych kulkowych potworków ubrania się niszczą, to już chyba naturalna kolej rzeczy i rodzaj materiału z jakiego ubranie jest wykonane, a z tym jak wiemy coraz gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem elektryczna golarka do ubrań nie jest za dobra. Może posiadasz jakiś wypaśny i kosztowny model, który w pełni spełnia swoje działanie. Ja posiadam taką za kilka złotych zakupioną w lildu. Słabo goli, głowica zapycha się, długo trzeba pocierać zanim ściągnie się wszystkie kuleczki. Jak będę mieć okazję na pewno zakupię maszynkę zaprezentowaną przez Agę, póki co najtańsza maszynka do golenia jest dla mnie idealna :)

      Usuń
    2. Mi też elektryczne golarka nie przypadła do gustu :( Swoją kupiłam w biedronce za niecałę 20złotych, niestety tak jak pisze Daria: nie jest dokładna. A także pomimo metalowego sitka kilka razy zdarzyło mi się przeciąć materiał!

      Usuń
  2. ale świetna maszynka:) nie lubie tych kulek na ubraniach ble

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam taką maszynkę z rossmanna do usuwanie zmechaceń, ale nie zawsze daje sobie radę z takimi mniejszymi:(
    Też się boje, że ciągłe golenie spowoduje zbytnie "odchudzenie" sweterka

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Ja tez chce! Musze poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę poszukać takiego grzebyka,używałam maszynki do golenia i takich elektrycznych ale niestety robiły często dziurki

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jakiś czas używałam maszynki do golenia ale to zbyt niebezpieczne dla ubrań, później kupiłam sobie golarkę elektryczną ale szybko mi się rozwaliła, takiego grzebyka to przyznam się że nie widziałam jeszcze w sklepie, ale zwrócę większa uwagę następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny-musze poszukac u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam takie małe urządzonko na baterie i fajnie się sprawdza, ale ponoś maszynką do golenia, taka suchą, też kłaczki nieźle schodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak któraś znajdzie takie cudo, niech da znać:) ja też oczywiście poszukam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://e-pasmanteria.pl/pl/p/grzebien-do-welny-PRYM-611733/3540

      znalazłam :)

      Usuń
  10. O tym jeszcze nie słyszałam. Wydaje się być naprawdę ciekawą alternatywą dla maszynek elektrycznych:)
    Pozdrawiam,
    mishamel.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie widziałam takiego urządzenia :-) ja jestem wierna elektrycznej golarce :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezły sprzęcik, poszukam w asdzie. Ja robię to za pomocą maszynki do golenia 'jednorazówki' BICa itp. Sprawdza się:)

    Pozdrowienia i całusy dla właściciela tych małych paluszków :)

    http://glamourmamablog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że nie da się uniknąć "znikania" swetra. W końcu kulki, których się pozbywamy nie wzięły się z powietrza, tylko są częścią materiału, więc tak czy inaczej "uszczuplamy" sweter. Niemniej grzebyk genialny, musze się rozejrzeć za takim ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę poszukać takiego grzebyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne urządzenie, muszę sobie takie sprawić.
    P.S dla dzieci wszystko jest super, mojej córci pewnie to urządzenie by się podobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy :) kiedyś miałam specjalną golarkę, po latach się stępiła i nowa nie jest już tak dobra jak tamta
    więc najczęściej maszynki jednorazowe ale bardzo uważam, żeby dziur sobie ekstra nie dorobić :)
    a sweterek będzie robił się coraz cieńszy, bo właśnie materiał w kuleczki idzie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam po prostu golarki do swetrów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowńiez jest niezawodna zbiera te farfocle ze swetrów ;)

      Usuń
  18. Ja zawsze uzywam golarki do swetrów. Jest niezastąpiona! Kiedyś miałam na baterie, a rok temu kupiłam taka do prądu. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  19. No ja to kiedyś wpadłam na to, żeby oczyścić z kulek koronkową bluzkę maszynką jednorazową :/ Tuż przed wyjściem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aga nie ma nic lepszego niż golarka do ubrań -> http://panna-kokosowa.blogspot.com/2012/11/z-pamietnika-pani-domu-druga-modosc.html wydaje mi się, że to jeszcze lepsza frajda z używania:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze mnie denerwują te kulki i skubię je z nudów na wykładach lub nawet w mieszkaniu, czasem kiedy jestem w domu to przypomina mi się, że mama ma golarkę do swetrów i z niej korzystam, ale dobrze by było mieć coś swojego, by móc tego użyć w razie potrzeby. Rozglądnę się za takim grzebykiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używam golarki elektrycznej specjalnej do ubrań, jednak nie ze wszystkimi swetrami daje rade. Grzebyk bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u nas sprawdza sie zwykła maszynka jednorazowa dla pań bądź panów. ale też sprawia,że ubrani arobią się "cieńsze". chyba nie ma idealnego urządzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam golarkę do swetrów i jak na razie spisuje się nie najgorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam i nie widziałam takie cuda ;) Ja mam maszynkę go golenia ubrań i daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tez zawsze usowalam pypcie ze swetrow recznie. Dzieki za post, musze sie zaopatrzyc w ten grzebyk:)

    OdpowiedzUsuń
  27. O, a ja nie wiedziałam o tym urządzeniu. Myślę, że mimo ryzyka, że ubranie będzie coraz cieńsze, warto mieć pod ręką chociaż od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie zamówiłam :) Na allegro za 2.25 pln :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusica poproszę link do strony przedmiotu '))

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Można prosić link do sprzedawcy ?

      Usuń
  29. Genialne! W Polsce niestety nigdy takiego nie widziałam, swetry goliłam specjalną elektryczną golarką, ale niestety mam takie wrażenia jak Ty - że powoli coraz bardziej "zjada" materiał ze swetra, który na tym cierpi...

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj !
    Najlepszym sposobem z jakim dotąd się spotkałam jest maszynka/golarka do ubrań , takiego grzebyka jeszcze nie widziałam . Golarką można golić to wszystko , co się mechaci : skarpetki , swetry , koce , a nawet i dywany.. Nic nie powinno się nią uszkodzić , ale mi się niestety zdarzyło..bo ze szwu wystawała nitka i golarka ją wciągnęła..i było zgrzyt zgrzyt heh.. i złamałam ostrze w golarce ; i zrobiłam dziurę w materiale.. Golarka bez kawałka ostrza również działa i nie robi dziur . Teraz już od dłuższego czasu mam większą golarkę , która jest i na baterie i z zasilaczem (poprzednia była tylko na baterie) , kupiłam ją w Biedronce za ok.20 -25 zł .

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Maszynka do golenia też daje rade:)!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam elektryczną golarkę, sprawdza się przeciętnie, nie usuwa zmechaceń do końca. Ale takiego grzebyczka nie widziałam, muszę poszukać w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam elektryczną golarkę, sprawdza się przeciętnie, nie usuwa zmechaceń do końca. Ale takiego grzebyczka nie widziałam, muszę poszukać w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  35. pierwszy raz takei dcoś widzę :D ... ale supersprawa jak widać :D
    www.lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. no właśnie też szukam sposobu na te kulki :/
    kupię jakiś sweterek, jest fajny do czasu, a później brzydko to wygląda :/

    OdpowiedzUsuń
  37. polecam maszynke elektryczna. jesli sa dobre beterie najlepiej akumulatorki to działa jak należy. więc Aga musisz sama spraktykować:) nie zmniejsza objętości swetra. i nadaje się nawet na rajtuzki dziecka lub skarpetki gdy się robią "bobeczki ":) jesli zakupisz koniecznie daj znac czy uwazasz ze jest to dobry pomysl. i co Ty o tym myślisz.

    OdpowiedzUsuń
  38. Hey this is a great post . Can I use a portion of it on my site ? I would obviously link back to your page so people could view the complete post if they wanted to. Thanks either way.
    jeux de marios
    jeux de motos
    jeux de voitures

    OdpowiedzUsuń
  39. a gdzie to można kupić w PL ktoś podpowie??

    OdpowiedzUsuń
  40. Jesli chodzi o sweterki to polecam http://drutykasi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. W polskich sklepach "Wszystko za x złotych" są świetne golarki, które nie niszczą swetrów :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Z nieba mi spadlas z tym postem...kocham swetry i posiadam wiele z H&M...jednak przez ostatnie lata ich jakosc bardzo spadla...mechaca sie strasznie...a przez to prawie ich nie nosze i kupuje nowe...jak dopadne to cudo to zabieam sie do odpypciania :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Zużyta maszynka do golenia się dobrze sprawdza, tylko trzeba uważać. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajny i do rzeczy wpis. Sama jak lubię jakiś ciuch to staram się go odnawiać na różne sposoby. Tylko warto pamiętać że lepsze maszynki są te ręczne lub większe elektryczne do odmechacania - raczej nie polecam takich małych po 5 zł. Na przestrogę aby ich nie wybierać bo słabo działają http://www.open-youweb.com/tanie-golarki-i-maszynki-do-zmechaconych-ubran-opinia/ można też zamiast elektrycznych używać maszynki tradycyjnej do golenia z żyletką, ale uwaga aby nie uszkodzić wtedy ubrania. A może ktoś ma jeszcze inne na to sposoby ?

    OdpowiedzUsuń