Paznokciowe nowości

Po raz pierwszy od tygodni miałam okazję pospacerować po Bootsie. Na spokojnie, bez pośpiechu wypartywałam nowości:)
Revlon Colorstayna paznokciach powinien utrzymać się do 11-stu dni i dać "żelowy połysk" hmm
piękne kolory, trochę wyższa cena



 Jest jedno ale...
Coś od Essie:
I nowość, na którą nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie Fleur z kanału link. Impress Press-on Manicure, podobno trzyma się do tygodnia. Podoba mi się opakowanie imitujące buteleczkę lakieru do paznokci.

 Większość wzorów zupełnie w nie moim stylu, ale o dziwo, te najbardziej szalone spodobały mi się.
Skusiłybyście się na coś? Jak myślicie, czy ja uległam pokusie?
Pozdrawiam Agi

41 komentarzy:

  1. zaloze sie, ze skusilas sie na jakiegos revlona :D
    ja bym kupila Essiaki - szczegolnie ten niebieski, ktorego tutaj za zadne chiny nie moge dostac :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlon Sequin przepiękny jest, ale trochę mało letni. Kupic essie cioci?

      Usuń
    2. może chociaż na palec serdeczny :> ja słyszałam że niestety te naklejki schodzą przy myciu włosów i w dodatku zatykają prysznic :/

      Usuń
    3. no co Ty, nie bede Ci gitary zawracac essiakiem - dorwe go tutaj predzej czy pozniej :] :*

      Usuń
  2. ja mam ochotę spróbować lakier z revlon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe :P ja myslałam że to lakiery, przyglądam się a tu tipsy :D hmmm mi się bardzo podobają obydwa te fioletowe z Revlonu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam na jakimś blogu te ostatnie i muszę przyznać , że wyglądały ciekawie na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe jakie sa te lakiery z revlona

    ZADBAJ O SIEBIE I ODBIERZ 40% RABATU NA KOSMETYKI

    OdpowiedzUsuń
  6. te revlony wyglądają super, metaliczne essie to już nie za bardzo moje klimaty. też widziałam te impress nails u fleur, bardzo podoba mi się wzór, który wybrała, ale nie wiem czy dobrze bym się czuła z 'naklejonymi' paznokciami, kojarzą mi się z dzieciństwem, często wtedy do różnych gazet dla dziewczynek dołączali takie paznokcie do przyklejenia na taśmę dwustronną ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym się na jakigoś różowego i fioletowego Revlona skusiła :P
    Czyżbyś poszalała i sztuczniaki zakupiła? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupiłam takie podobne paznokcie click&go nails z essence! ale jeszcze nie miałam odwagi założyć! mimo kiepskiego stanu paznokci nie lubię sztuczności ;[[ leżą i czekają! ;[ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie dla sprubowania mozna zawsze kupic,wiec czemu nie. Ja sie jutro na rejs po sklepach wybieram:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech zazdraszcza:) Uwielbiam Bootsy te duze..

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wygląda to wszystko ;D A jakie kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  12. mi się wydaje, że na jakiegoś Essie się skusiłaś.. bo ten haczyk w Revlon jest bardzo kiepski :) ale i tak zazdroszczę dostępu do tych wszystkich nowości, u nas w super pharm pewnie się ta limitowanka Essie nie pojawi :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Te nowe lakiery Revlon wyglądają bardzo kusząco :) Ciekawe czy faktycznie są takie dobre.

    OdpowiedzUsuń
  14. Metaliczne Essiaki wyglądają zachęcająco. Ciekawe czy i kiedy dotrą do PL.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja poproszę te lakiery Revlon w Polsce! ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno na coś się skusiłaś ... nie mogłaś przejść obok tego wszystkiego obojętnie ;)
    Ja bym się skusiła na granatowego Ravelon'a (180) szukam takiego koloru od dawna ... natomiast naklejki do mnie nie przemawiają mam swoje naturale długie i mocne paznokcie i nigdy nie nosiłam nic sztucznego ale może na jakies też się skusiłaś i niedługo zobaczyy na jakie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te żółciutkie revlonki są śliczniusie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczopląsu można dostać od tych cudownych kolorków ;)
    Pewnie coś wybrałaś, ja prawdopodobnie mając do wyboru za dużo nic bym nie kupiła nie mogąc dokonać wyboru, tak to już ze mną jest :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie tez fleur tym zaskoczyla:) fajna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tam myślę, że zbliżenie na kolory Buttercup i Provence nie jest przypadkowe :D Są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne próbniczki lakierów z Revlona

    OdpowiedzUsuń
  22. Agusławo jestem pewna, że kupiłaś choćby jedną parę paznokietków :) a mi się podoba "coastal surf" i "vintage rose" z Revlonu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja najchętniej skusiłabym się na wszystkie te nowości :P

    OdpowiedzUsuń
  24. jej revlonki sa piekne. ale 11 dni nie wierze nawet z bazą czy top coatem

    OdpowiedzUsuń
  25. Lakiery mają śliczne kolory ♥ Z miłą chęcią bym przygarnęła kilka kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne te lakiery z revlon, muszę się za nimi porozglądać u siebie, zapraszam Cię na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Impress Press-on Manicure - no błagam gdyby u mnie w drogerii takie były...brałabym! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aguniu, pierwszy raz zajrzałam na Twojego bloga przedwczoraj i w dwa dni przeczytałam wszystko. Teraz biorę się za filmiki :) Niestety mam czas tylko późnym wieczorem. Czyta się to wszystko jak świetną powieść. Pomyśl może o napisaniu takowej :) Dziękuję że jesteś taka właśnie, życzę Ci bardzo miłej końcówki tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  29. revlon ma takie piękne kolorki! uwielbiam ich lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej,moje love ostatnimi czasy,to revlony enamel/vernis kolor sparkling 261 i różowy sweet tart nr.185.świetne na lato,polecam:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. To tam tak można sobie po prostu zrobić foto w sklepie? moją koleżankę kiedyś pogonili i wiecej nie próbujemy.... bardzo fajny blog, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Heh lakierowy raj! Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U nas tez sa te paznokcie powiem nawet niczego sobie kupilam do sprubowania zeby zobaczyc jak beda wygladac powiem ze bardzo dobrze ale ja mam swoje paznokcie bardzo twarde oczywiscie nie chwalac sie i musialam je sciagnoz bo mi przeszkadzaly. Sa bardzo latwe w nakladaniu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. U nas kosztuja od $5.99 do $7.99 zalezy czy chce sie tylko sam kolor czy jakies wzorki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej.Musze potwierdzic bo jakis czas temu kupilam wlasnie te z Impress im o dziwo tez wybralam najbardziej szalony lovestruck. Szłam na wesele kolezanki i nie dosc ze wszyscy nawet na ulicy pytali mnie gdzie zrobilam takie cudne paznokcie to trzymaly mi sie ponad tydzien bardzo intensywnej pracy. Zdjelam sama z wlasnej woli bo zaczely sie zmywac kolory.
    Naprawde polecam, swietna alternatywa dla kogos kto nie moze nigdy zachodowac dlugich paznokci.
    Teraz mam akryl ale po zdjeciu napewno wroce nie raz do tamtych.
    Latwe w aplikacji i super wzory.

    OdpowiedzUsuń