KIKO French Manicure Pen

Zagadka z wczorajszego postu była trudna i podchwytliwa. Odpowiedz: w Bootsie nie kupiłam nic, ale...

Ruszyły przeceny w całym centrum handlowym, ja bidula,  miałam problem ze znaleźniem czegoś dla siebie. Chyba mi się gust zmienia...nie wiem...
Z zupełnie pustymi rękoma jednak nie wyszłam, bo w KIKO znalazłam wspomnienie moich zeszłorocznych, włoskich wakacji.
Lakiery do paznokci w pisaku:
Normalnia cena to £9 za sztukę, ja kupiłam je po £3. Zdecydowałam się na dwa odcienie: Cukierkowy róż i turkus.
Aplikator jest wygodny w użyciu i na paznokcieć wydostaje się odpowiednia ilość produktu.
Kolor jest kremowy i jednolity, nie było prześwitów, szybko wysycha, tylko ciekawe na jak długo pisakowy aplikator będzie w takowej, jędrnej kondycji?

 Ja klasyczny french wykonuję od ręki, najwyklejszym pędzelkiem dołączonym do lakieru.Wydaje mi się, że pisak/mazak to wygodne rozwiązanie dla osób, które nie mają wprawy w tej kwestii.
 Kolorowe końcówki na paznokciach, idelanie będą pasowały do letnich wieczorów i kreacji.
Co myślicie o takim mani? 
Pozdrawiam Agi

96 komentarzy:

  1. O ile nie preferuję szminek w pisakach, o tyle uważam, że lakier świetnie sprawdzi się w podróży. Prawdziwie letnie kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno jest lżejszy i się nie pobije;)

      Usuń
    2. Oby się nie rozlały jak będziesz się ewentualnie gdzieś przemieszczać.

      Usuń
  2. Ciekawe to rozwiązanie z pisakami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agi a gdzie kupujesz w UK produkty Kiko? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Westfield mają swój sklepik:)

      Usuń
    2. oj troszke daleko dla mnie :) myslalam ze w jakis sieciowkach sa jak boots no ale znalazlam juz na internecie :) dziekuje i pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Bardzo fajne szczególnie do kolorowych końców,ciekawe czy nie będą szybko zasychać- kolory wybrałaś super, też rozejrzę sie tu za kiko:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj, poszukaj pewnie coś jeszcze wypatrzysz:))

      Usuń
  5. fajne mazaki :) kiedyś były takie z Essence ale chyba je wycofali bo już ich nie widzę w szafie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydawało, że coś takiego u nich było...

      Usuń
  6. ciekawe :) i fajnie to wygląda! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. W Polsce ruszyła już część wyprzedaży ponad tydzień temu... co dziwne bo zawsze wszytko zaczynało się pod koniec lipca... No ale mnie jakoś też nic nie kusi za bardzo, mam ostatnio wrażenie że w tych sklepach są ubrania których cena nie jest adekwatna do jakości... Tym bardziej że ceny są takie jak za granicą a człowiek zarabia stosunkowo niewiele. Ale Aga może Ty się starzejesz, bo wiesz że człowiek na starość robi się wybredny i wymagający i robi bardziej przemyślane zakupy :P Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maz rację, starzeję się;)) Chyba wolę wydać trochę więcej i kupić ubrania lepszej jakości:)

      Usuń
  8. Pierwszy raz czytam o takich lakierach w pisakach :) Świetny pomysł :)
    Te twoje lakiery mają śliczne kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. wow fajna sprawa ciekawe tylko ile będą się dobrze sprawować! w życiu nie miałam niczego z KIKO, dowiedziałam się o tej firmie od Ciebie i Katosu ;] buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki włoski Inglot:)) fajnie niektóre rzeczy mają;) Cieszą oko:)

      Usuń
  10. ciekawe rozwiązanie :) na pewno wiele ułatwia.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem jak sie bedzie sprawdzac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas napiszę sprawozdanie:)

      Usuń
  12. Aga gdzie je kupilas?w jakim centrum handlowym ja KIKO w uk nigdzie u nas na północy nie widzialam:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł, nie ma stresu że lakier się wyleje z buteleczki w podróży:) a mam do Ciebie Aga pytanie jeszcze w temacie paznokciowym:) - jak Ci się spisuje ta odżywka z Eveline 8 w 1?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wzmocniła mi paznokcie, odstawiłam ją w tym momencie:)

      Usuń
    2. To dobra wiadomość:) super, dzięki za odpowiedź:)

      Usuń
  14. Sama bym chętnie kupiła cos takiego! Świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa sprawa. Po dzisiejszym tour sklepowym pamietam ze bylam w Kiko ale u siebie jeszcze nie wiedzialam ich,albo zle patrzylam:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym spróbować takiego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie też zastanawia fakt, jak długo utrzyma się ta konsystencja no i na ile starczy ;)
    Chętnie bym wypróbowała, na pewno malowanie jest łatwiejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że miałam problem z zeskroaniem go z paznokcia (po testowaniu), ale nie wiem jak w czasem to będzie wyglądać...przypomnijcie mi za jakiś czas:)

      Usuń
  18. Nie widziałam jeszcze czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sprawa. Ja niestety dałam się ponieść szału zakupowemu na wyprzedażach i wróciłam obładowana siatami jak rumun ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę zazdroszczę, bo ja nic nie znalzłam:((

      Usuń
  20. ja chciałabym umieć zrobić zwykły french, nie mówię już nawet o kolorowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie to wygląda, a pokażesz jak wygląda ten niebieski na końcówkach ? Bo wydaje mi się, że z tym kolorkiem dopiero będzie wyglądało wakacyjnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie bomba! Niestety w Polsce jeszcze takich nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajny patent :) czekam na Kiko w PL :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś mi pisał, że może będą w essence szafie?

      Usuń
  24. Fajna sprawa. Jakoś będąc ostatnio we Włoszech zahaczyłam o Kiko i dziwne, że tego nie zobaczyłam. A teraz bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  25. chyba poszukam na Allegro, bo dla mnie malowanie 'od ręki' francuskiego manicure to mission impossible, zwłaszcza jeżeli chodzi o malowanie lewą ręką. Od złamania jest półsprawna :( czekam więc na relacje, jak się sprawują! kolory bardzo ciekawe i jednak nie sprawdziły się moje 'prognozy' że się skusiłaś na Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O, to coś dla mnie! :) ja mam dwie lewe ręce do malowania pazurków a to pewnie by mi to ułatwiło. Zawsze to jakieś urozmaicenie ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale super dings! Ciekawe czy znajde gdzies to u nas:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kurcze, to coś dla mnie. Do frencza mam dwie lewe ręce, nigdy nie udało mi się narysować prostej kreski zwykłym pędzelkiem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy wynalazek, nie spotkałam się jeszcze z takimi cudami osobiście :) muszę poszukać na allegro. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne kolory :).
    P.S. Masz ładne paznokcie :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie to się prezentuje, ale bałabym się, że właśnie końcówka pisaka szybko się zniszczy... Pewnie też bym się skusiła na taki pisak, ale coś czuję, że mimo wszystko tradycyjny lakier z pędzelkiem wygrałby ten pojedynek :))
    PS Śliczne dłonie!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnej chwili do mnie - http://rouge-blush.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajna sprawa :) tylko ciekawe, czy aplikator nie będzie wysychał :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Osobiście do pisaków jestem zrażona. Miałam kiedyś Essence i niestety nie nadawał się do niczego. Choć oczywiście z tymi może być zupełnie inaczej. Jeśli dobrze rysują to mogą też nadawac sie do wzorków. Miłego malowania i niech dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. To coś dla mnie! Dzięki Aga, Ty zawsze wynajdujesz jakieś ciekawostki... :) Dla mojej niewprawionej ręki taki pisak to zbawienie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też ostatnio powiększam swoje zasoby lakierowe ale nie wiem czy pisaki dla mnie to dobry pomysł http://kobieca-ja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. ale super ! nie wiedziałam o takich mazaczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. oj ślicznie to wygląda, tak delikatnie i elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  38. ciekawa sprawa. nie wiedziałam o takich mazaczkach :)
    Zapraszam http://aleeexsmile. blogspot.com/ * - trochę o Euro, z innej, dziewczęcej perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  39. fajny blog ;) bede wpadac czesciej;3
    dodaje do obserwowanych, zaobserwujesz i mnie? :3

    OdpowiedzUsuń
  40. Aguś.
    Czy będziemy mogli liczyć na jakiś filmik z tym jak pielęgnujesz teraz włosy i je układasz (suszysz) oraz Twój codzienny makijaż???

    OdpowiedzUsuń
  41. baardzo subtelnie to wygląda, ślicznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  42. ciekawa jestem jak to się takim pisakiem maluje

    OdpowiedzUsuń
  43. Czy wiesz Aga ze wyprzedaż w Zarze zaczyna sie w czwartek.

    OdpowiedzUsuń
  44. ciekawe i wygodne rozwiązanie : )

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo fajny patent na lakier do paznokci. Ciekawe czy w Polsce takie coś jest :)

    OdpowiedzUsuń
  46. są świetne, fajne na podróż i bardzo wygodne zwłaszcza, żeby poćwiczyć robienie frencha;) w PL oczywiście nie ma, ale poczekamy;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wygoda i szybkośc. Pomysłowe te pisaczki :)
    Zapraszam: renia-mi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Nigdy nie słyszałam o lakierach w pisakach.Ciekawe czy gdzieś w Polsce można takie znaleźć, chętnie bym kupiła bo na pewno takimi lakierami łatwiej robić różnego rodzaju wzorki na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. hej, masz super blog.:) mogłabyś dodać się u mnie na blogu do obserwatorów? Ja już się u Ciebie dodałam. :) Z góry dziękuję. :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Ciekawa alternatywa zwykłych lakierów w buteleczkach. Fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Masz idealne pazurki ! :) nie za krótkie (tępaki) i nie za długie (szpony) :) super super :) I jeszcze mają taki ładny migdałowy kształt :) zazdroszcze :) moją są szerokie i brzydkie:(

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo podoba mi się ten pomysł na kolorowe końcówki paznokci. Muszę wypróbować! a co do Kiko to wielka szkoda ze nie ma tej firmy w Polsce (w każdym bądź razie mi nic na ten temat nie wiadomo).

    OdpowiedzUsuń
  53. Super pomysł z tymi pisakami. Z pewnością łatwiej operuje się pisakiem niż pędzelkiem od lakieru do paznokci (takie mam wrażenie) chętnie bym wypróbowała. Szkoda tylko, że Kiko jest niedostępne w Polsce. Czy wiesz może jakie inne firmy oferują takie pisaczki? Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Oddaj mi swoje paznokcie!! Ja moje właśnie n-ty raz musiałam spiłować bo ZNOWU mi sie połamały/rozdwoiły ;/
    A takie pisaki to fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Agnieszko! Wiem że lubisz naturalne kosmetyki i znalazłam ciekawą stronkę. http://www.naturalne-kosmetyki.net/pielegnacja-wlosow.htm Mloże Cię zainteresuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Fantastyczny pomysł! Ciekawe, czy coś podobnego jest w ogóle dostępne w Polsce...
    Aguś pozdrawiam Cię cieplutko!
    Kiedy zawitasz w domku?
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  57. Cześć ;) Dopiero co zaczynam, miło mi Cię będzie gościć u siebie na blogu. Zapraszam i dodaję do obserwowanych - pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajne te pisaki. Szkoda, że w PL ich nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo śliczne mają te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  60. http://make-your-life-beautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Super alternatywa dla zwykłych lakierów ;) I na pewno manicure z tymi pisakami to sama przyjemność , bez denerwowania się i poprawek ;) W dodatku super kolory !
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Powiedz, jak Ty to robisz, że masz tak zadbane skórki ? :)
    Moje wiecznie są suchę .. :(

    OdpowiedzUsuń
  63. moim zdaniem jest to strzał w 10.

    OdpowiedzUsuń
  64. świetne są te pisaki! z chęcią bym któryś przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ajć, dla mnie takie pisaki byłyby zbawienne !! Ja zawsze przy robieniu french, nie dość że maluje linie krzywe, to jeszcze całe paluszki mam pomalowane ;p Kiedyś próbowałam, naklejek z Avon, ale jakoś nie wychodził mi ten trik ;p Konieczne muszę poszukać polskich odpowiedników lakierów w pisaku !! Dzięki Aga za ten post :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  66. Rewelacja!!! ;-) Nie widziałam, ani nie słyszałam wcześniej o takich lakierach... ALE Z CHĘCIĄ BYM PRZETESTOWAŁA ;-)))

    OdpowiedzUsuń