Raczej nie, być może i na pewno

W ostatnim poście klik, mówiłam o kilku drobiazgach z którymi wymieniłam się z Agą. 
Minęło już kilka dni mojego testowania i mogę Wam powiedzieć że:
Biodermy, Sebium H2O (Płyn micelarny do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu, do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej) raczej nie kupię. W moim przypadku nie zmywa dokładnie makijażu oczu (a do tego go potrzebuję) i rano miałam pandy. Nie wystąpiło podrażnienie, ale nie byłam zadowlona z efektów...psikro mi

Caudalie - Beauty Elixir to opcja być może i jeżeli trafi mi się w okazyjnej cenie (będe sprawdzała różne oferty na stronach internetowych), to się skuszę. Na lato będzie idelana.

Na koniec mój faworyt: Podkład Guerlain Parure Extreme

chyba kupię Adze kwiaty za namówienie mnie do wypróbowania tego podkładu.
Czy znalazłam podkład idelany?
 Dziewczyny, ja Agusława, znana też jako Miss G, chyba się zakochałam.
♥♥♥
Podkład nakłada się idelanie, pozostawiając niesamowity satynowy efekt na buzi,  trzyma się cały dzień, nie błyszczę się po nim przez kilka godzin. Ładnie pachnie i ma SPF25 PA++. 
Wadą może być cena:(( 
Rozum mi mówi: nie kupuj, bo jeszcze masz ok pół tubki JemmyKidd i prawię całą buteleczkę Josie Maran, a serce szepcze: kup Aga, przecież czekałaś na niego całe życie...I kogo mam posłuchać??
Wasza rozdarta Agusława x

61 komentarzy:

  1. Hehe ja bym kupiła, bo bym się nie powstrzymała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo lecę i może na bezcłówce będzie;)

      Usuń
  2. Ja osobiście posłuchałabym serca;)
    Uroda wymaga poświęceń;)a nóż to ten jedyny;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Serca! Raz się żyje. W końcu czekałaś na niego całe życie.

    OdpowiedzUsuń
  4. follow you heart :)... but don't forget to take your brain with you hehe :D
    tez jestem ciekawa tego podkladu ale ta cena.... ehhh

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupuj :) ja bym się nie mogła powstrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak poczekasz będziesz się potem z niego bardziej cieszyć i nie myśleć o tym że tamten się marnuje ;P Gratuluję odnalezienia ideału, ja pewnie jeszcze długo będę musiała szukać swojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze slucham serca :P kocham podklady Guerlain, jak dla mnie sa najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serce nie sługa... ;)) jak Twój portfel do udźwignie - bierz!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Portfel może i udwignie, ale nie lubię jak coś się będzie marnować...serce mnie wtedy też boli...

      Usuń
    2. jego skład jest mocno chemiczny :///

      Usuń
  9. Boze Aga i znow mam ochote na probke ;) shiseido nie udalo mi sie dostac,ale jeszcze nie bylam w debenhamsie,ale teraz bardziej chce probke tego :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda poważnie, cieszę się że Shiseido nie kupiłam:))) sprawdz koniecznie;)) ja mam chyba kilka punktów i może będzie jakaś świąteczn promocja?

      Usuń
    2. U mnie chyba w debenhamsie jest o ile sie nie myle,moze skocze w piatek po probkle,ciekawe,czy dadza?:)

      Usuń
    3. A co mają nie dać, mi oani zobiła makijaż w sklepie;)) w 2010 roku wlaśnie z nim.

      Usuń
  10. Z tego co pamięta w uprzednie lato miałaś próbkę tego podkładu oraz tego AQUA bo jest to na jednym filmiku
    jak pokazujesz próbki to wtedy Ci nie podszedł ten podkład ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.youtube.com/watch?v=jkmmZCihcjI

      Usuń
    2. Ja mam pamięć do takich szczegółów haha

      Usuń
  11. Chyba tutaj nie pasuję, bo ja bym nie kupiła :) Może się odwidzi, a jak nie to znaczy, że było warto czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam link do filmiku z 2010 roku:)) wtedy o nim mówiłam, ale chyba zapomniałam o próbkach.

      Usuń
  12. Mówiłam że będzie super:) ten Parure

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiadam Ci- posłuchaj głosu serca ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jako przyszła Panna Młoda spytam - jak on wygląda na fotkach? nie odbija światła i nie robi trupa? :) niedługo wypłata a Ty kusisz;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jest idelany do zdjęć:)) Lisa Eldridge o nim mówiła;))

      Usuń
    2. chyba będę się musiała przejść do Douglasa w takim razie...może po próbkę przynajmniej:)

      Usuń
  15. sprzedaj część tego co masz i kup ten ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Tu się nie ma nad czym zastanawiać:)...Koniecznie trzeba kupić...ech, wymarzony, ukochany podkład...to tak jakby dać kosza swojemu mężowi:D:D

    OdpowiedzUsuń
  17. słuchaj serca, a po za tym jak go nie kupisz to wydasz na inne mniej fajne rzeczy:P ja tak sobie to tlumacze:P ale jutro biegnę po próbkę:P

    OdpowiedzUsuń
  18. a ile ten podkład kosztuje? warto odłożyć skoro jest idealny :)
    chętnie bym przetestowała próbeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak chcesz jakiś płyn micelarny to polecam z La roche Posay - ja mam i uważam, że jest lepszy od Biodermy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, pisałam o nim...ok, ale nic specjalnego

      Usuń
  20. A jaki nr używałaś tego podkładu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie go można dostać? :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana nie zastanawiaj się tylko kupuj! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wada dla mnie jest to, ze guerlain tworzy podklady dla murzynow i latynosow i na moja blada skora nie maja odcienia :/ Juz kompletnie pomijajac fakt, ze nie dosc, ze wsyzstko ciemne, to sie jeszcze utleni o co najmniej ton w 20 minut po nalozeniu :/ Poddalam sie z guerlain :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory rzeczywiście są ubogie, u mnie nic się nie utlenia;)) do teraz jest idelanie:) Ty masz kulki, ja mam podklad;)) nie można miec wszystkiego;))

      Usuń
  24. A czego uzywasz do zmywania oczu? Ja mam druga buteleczke Biodermy i musze przyznac, ze przy pierwszej sie zachwycilam a jak kupilam teraz druga, to mam wrazenie, ze nic nie dziala. Musze trzec i trzec a panda i tak rano mnie wita :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiedziałam, że ta druga Bioderma Ci nie podejdzie:) Mam identyczne odczucia.
    Kusisz podkładem - ale może za jakiś czas...

    OdpowiedzUsuń
  26. Serce nie sluga, a w milosci pieniadze sa niewazne, bo przeciez liczy sie wnetrze :P

    OdpowiedzUsuń
  27. nie kupuj :)
    najpierw zuzyjesz podklady, ktore masz i potem... -tak na deser- kupisz swoj wymarzony kosmetyk :)
    ( bez wyrzutow sumienia i w pelnej chwale :D)

    OdpowiedzUsuń
  28. kup kup! czekam na Twoje zachwyty w jakims filmiku :)

    zazdroszcze podkladu Josie Maran.. w zasadzie jak kupisz G. to on sie bedzie marnowal, chetnie przygarne hehe ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja bym się powstrzymała chwilę i stwierdziła, czy to na pewno ten jedyny i jeśli wtedy nadal to potwierdzę, to dopiero bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  30. a jaki masz kolor tego podkładu?

    OdpowiedzUsuń
  31. Słuchaj serca !! :) chociaż ja Parurkiem Extreme nie byłam aż tak powalona ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam cudowny pomysl! Po prostu megasny! Mnie sie wlasnie konczy podklad i uznalam, ze jesli boisz sie, ze cos sie zmarnuje to po prostu mozesz to wszystko co Ci zbywa zapakawac i fruuuu do mnie. A nie mowilam, ze moj pomysl jest cudowny ??? hahahaha Tylko przypuszczam, ze jakbys wyslala przesylke na moj koszt to taniej by mi wyszlo pojsc do sklepu i kupic podklad z gornej polki wiec ... wlasnie doszlam do wniosku, ze to jednak nie jest dobry pomysl :(. Echhh zycie, zycie...

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja sama zaczęłam używać podkładu z Guerlain już około rok temu. Szukałam czegoś co zastąpi Estee Lauder DW, który strasznie wysuszał moją cerę. Trwałość tych podkładów jest porównywalna, ale wykończenie i konsystencja jakże inna, ja już się z Parure Extreme nie rozstanę i chyba nie zdziwisz się Agnieszko, że jak najbardziej mówię : KUP! ;) Muszę dodać, że zaraziłam tym podkładem również moją mamę:)
    U nas w PL, w Sephorze kosztuje ponad 200 zł (chyba 230) - nie wiem dokładnie, bo zawsze kupuję gdy przychodzi do mnie jakaś zniżka- jeżeli też masz kartę, to wyczekaj dobry moment aby zakupić to cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam nigdy do czynienia z tą firmą. ;)
    Aaa i zawsze słuchaj serca, ono ma rację! :)))


    Zapraszam do siebie na pierwsze rozdanie, do wygrania biżuteria! :)
    http://enamourr.blogspot.com/2012/03/pierwsze-rozdanie-na-moim-blogu.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana miłości się nie oszuka i tak cię dopadnie :) Szoruj do sklepu a zobaczysz jaka będziesz szczęśliwa:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Skoro boli Cię serce, że inne będą się marnować, to zawsze możesz je komuś oddać lub sprzedać ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pisałam Ci kiedyś, Agnieszko, o tym podkładzie :) Przy okazji poproś kiedyś na stoisku o próbkę "Parure Gold"

    OdpowiedzUsuń
  38. Agusławo kup! Ja używam i jestem bardzo zadowolona! Zawsze używałam revlona i podczas napływu większej gotówki kupiłam Guerlain (plus meteoryty, bo mnie oczarowały). Nie żałuję i wiem, że jak się kończyć to zaczynam odkładać pieniądze, aby go kupić :)

    OdpowiedzUsuń