Wymiana kaloszy

W sobotę padało, nalożyłam więc swoje pasiaste kalosze. 
Stało się nieszczęście:((
Przemokły. Nawet nie zauważyłam kiedy:(( Kupiłam je w styczniu i miałam na nogach kilkanaście razy. Podeszwa oddzieliła się od cholewki:(
Jeszcze tego samego dnia odwiedziłam NEXT z zapytaniem co mogę z nimi zrobić? 
Pani było tak przykro jak zobaczyła moją mokrą lewą stópkę i kazała przyjść z wyciągiem bankowym (paragon gdzieś zgubiłam i taka forma dowodu zakupu jest w UK akceptowana).
Zdjęcie nieszczęśników (z netu, bo już ich nie mam).
Niestety nie mogłam odzyskać pieniążków, ale mogłam wymienić je na cokolwiek w sklepie:))

Zdecydowałam się na kapcie:)

Mają słodką kokardkę z przodu. Bonusem jest podeszwa antypoślizgowa. 


 A w środku ciepluchny misiek
 
Mnie rozwaliły literki "R"(right) i "L"(left) na metce, żeby nie mieć problemu z rozpoznaniem na którą nogę LOL




Są bardzo wygodne i na zbliżające się chłodne dni, będą po prostu będą idelane. Mam tylko nadzieję, że wytrwają dłużej niż kalosze:)

Wybralam też sobie getry/legginsy z grubszego materiału w klasycznym czarnym kolorze. Próbowalam zrobić zdjęcie, ale wyglądają na szare. Uwierzycie mi na słowo, że mają inny kolor?


Znalazłam zdjęcie:) 
Teraz poluje na Huntery i oby one przetrwały. Mieszkając w UK będę miała kilkadziesiąt okazji w roku, żeby je dokładnie przetesować. Znalazłam je taniej online i jak przyjadą to oczywiście was powiadomie. 
Pozdrawiam i miłego tygodnia kochani
Agi
XOXO



34 komentarze:

  1. Aga masz szczęście, że zawsze możesz wymienić! W PL robią teraz takie problemy, wszędzie przy kasach jest info, że wymiana towaru jest dobrą wolą sprzedawcy etc. Uwielbiam takie kapciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za jedne zepsute kalosze dwie super fajne rzeczy-prawie złoty interes:)
    super te gerty !!

    OdpowiedzUsuń
  3. @sauria80 Towar był wadliwy dlatego mi wymienili. Jakbym wróciła do tego sklepu w którym kupiłam, mogłaym odzyskać pieniązki. A w PL wymienili by na nową parę? czy probowali naprawiać?

    @Caroline Love Vintage musiała dopłacić £3 różnicy, ale chyba warto? jak myślisz:))

    OdpowiedzUsuń
  4. w Twoim przypadku rzeczywiście warto zainwestować w Hunteryl Noszę kalorze kilkanaście razy w roku, ale Tobie na pewno przydadzą się częściej. Na deszczową pogodę nie ma lepszego obuwia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, piękne kalosze! Szkoda, że takie feralne...
    No niestety, ja chyba będę musiała zacząć polowanie na jakieś. Niby jesień, niby Polska, ale nigdy nie wiadomo jaka ona będzie.

    Za to leginsy boskie! I oby nie były takie jak kalosze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aga podam Ci przykład z Adidasa - buty męskie, skórzane, cena ponad 500 zł, po dniu użytkowania skarpety były czarne! Wymienili na nowe, ta sama sytuacja, na zewnątrz farba również się zmyła! Postraszyliśmy sądem konsumenta i dostaliśmy zwrot pieniążków, ale wszystko to trwało ponad miesiąc! Straciliśmy kupę czasu i nerwów, a oni 3 pary butów! ;) Rachunek jest prosty! Choć podejrzewam, że buty trafią do jakiegoś outletu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki kolor hunterów wybrałaś? :-)
    legginsy fajne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kapciuchy :)
    leginsy mam podobne czarne tylko z wysokim stanem i zameczkami są bardzo wygodne.

    OdpowiedzUsuń
  9. marzą mi się takie kapciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapcie super, bardzo mi się podobają i w sumie określenie kapcie jakoś nie bardzo mi do nich pasuje :)) Ale super i już :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne były te kalosze, ale kapcie też urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Huntery Glosy przechodziłam w nich jesień, zimę , wiosnę i nic się z nimi nie dzieję! Ja jestem nimi zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  13. heheh swietne buciki ;)
    a kalosze były przecudne ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam,kapciuszki superowe.Mam pytanko odnośnie Hunterów.Czy rzeczywiście warto je kupić. W Polsce raczej będę mieć małe szanse żeby je nabyć.Gdzie byś poleciła kupić je online?Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj Huntery to moje marzenie :D Śliczne były te kaloszki w paski, szkoda że wadliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam Tobie i wszystkim Huntery :) Ja swoje mam już 2 lata ( Hunter Gloss ) i nic się z nimi nie dzieje. Kupiłam też do nich środek czyszczący ( ściereczka z mikrofibry i letnia woda też wystarczą ) ponieważ z czasem przyciągają brud i stają się matowe. W Polsce można je czasem znaleźć w TkMaxx, polecam też przejrzenie ofert na allegro :)
    Pozdrawiam,
    N.

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze te kapcie :) Wydaje mi się, że jakość obsługi w Anglii jest na znacznie wyższym poziomie, niż w Polsce. Niestety...

    OdpowiedzUsuń
  18. Aguś szkoda, że Twoje kaloszki spotkało nieszczęście, bo wyglądają super uroczo..ale nowe kapciuszki też ładne ;))

    U mnie konkurs, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kapciuszki sa slodziutke! Tez takie chcem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Aga!
    Czy możesz na swoim kanale na youtube zrobić jakiś filmik o modnych płaszczach na jesień w tym sezonie? bardzo mi zależy

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda kaloszy, wyglądały bardzo fajnie :) no ale zamiana bardzo udana - kapcie są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zakochałam się w tych kapciuchach ;) piękne ;) Kochana czekam niecierpliwie na porównanie Pudru Kobo z Brazerem Chanel, bardzo zalezy mi na Twojej opinii , kusi Kobo ale nie wiem czy warto ;)Pozdrawiam serdecznie ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Haha, wyobraziłam sobie tą scenę z wejściem do sklepu z tym felernym, przemokniętym kaloszem :D

    http://sztukastudiowania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Również musiałabym się zaopatrzyć w takie kalosze, przy polskiej pogodzie też można je przetestować he he :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne te spodnie ja mam takie z Next potrzebuje do pracy (takiej tak ty masz)bo w naszej pracy musi byc nam wygodnie co nie?

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, moglabys mi powiedziec gdzie kupilas te leginsy ? poluje na nie juz bardzo dlugo , zalezalo by mi bardziej na takich w jasniejszym kolorze kremowe , jasny braz czy cos takiego :)

    OdpowiedzUsuń