Chanel dupe?

Jednym z moich ulubionych zapachów wszech czasów są na pewno kultowe 
Coco Mademoiselle by Chanel. 

 Idealnie komponuje się z moją skórą i uwielbiam je nosić wieczorami, nawet latem. Czując Coco Mademoiselle na sobie mam wrażenie, że dopełniają mój strój, niczym niewidzialna ekskluzywna biżuteria. 
Zapach mogłabym określić jako mieszanka czegoś bardzo świeżego i jednocześnie orientalnego. Wcale się nie dziwię, że kobiety go kochają. Jego jedyną wadą może być tylko cena:((

Kilka dni temu koleżanka z pracy pokazała mi ciekawostkę z Lidla. Tak z Lidla!

Jak się pewnie już domyślacie chodzi o perfumy...

Nazwa niestety mnie nie urzekła, ale to jak na razie jedyna wada!
Suddenly Madame Glamour do złudzenia przypomina Chanel. 
Ja sceptycznie podchodząc, za pozwoleniem kumpeli spryskałam nadgarstek, ku mojemu ogromnem zdziwieniu zapach utrzymał się przez cały dzień...kąpiel i wieczorną imprezę. Następnego dnia też go czułam(prysnęlam tuż przy zegarku i może dlatego woń była ze mną tak długo? choć wątpię, bo zegarek jest metalowy)
Niesamowite.

Brytyjskie gazety też kilkakrotnie wspomniały o perfumach z Lidla i ich fenomenie. Został przeprowadzony test porównawczy pomiędzy Suddenly i Coco Mademoiselle. Barało w nim udział
150 kobiet i 90% z nich, wybrało tanszą wersję. 
 Nie pozostało mi nic innego jak je kupić:)
Buteleczka ma 50ml i koszuje £3.99. Ich producent określił ten zapach jako mieszankę świeżych owoców cytrusowych połączony z kwiatowymi nutami oraz intrugującym i egzotycznym dodatkiem orientu. 

 Tak wyglądają obok siebie. Ten z Chanel mam już dwa lata i ponieważ kocham je tak bardzo, to używałam ich oszczędnie:) Przypuszam, że Suddenly szyciej się skończy. 
Jeżeli mnie zapytacie, które bym wybrała? hmmm
Chanel zawsze będzie mi się kojarzył z luksusem i chyba na zawsze zostanie ze mną. W tym momencie nie widzę wad w tym drugim zapachu i też nie znam powodu dla którego miałabym się z nim rozstać:) 


Napiszcie mi jakie zapachy lubicie najbardziej i czy próbowałyście "panią Glamour"?
Pozdrawiam i całuje 
Agi


101 komentarzy:

  1. wow! ciekawe czy w PL tez jest ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę ich poszukać skoro pachną jak moje ukochane Coco Mademoiselle. Ciekawa jestem czy uda mi się je znaleźć w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  3. hahhah dzisiaj stojac w kolejce w Lidlu podsluchalam rozmowe pary ktora wlasnie kometowala te perfumy - ze to odpowiednik Chanel. lece jutro kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Dokladnie wiem o czym mowisz... ta odrobina luksusu jest zawsze na miejscu:0) Postaram sie zajrzec do mojego lokalnego lidla ja najszypciej to mozliwe... Jesli lubisz slodkie ale nie za ciezkie, niesamowite zapachy ja proponuje MaxMara. Ta oryginalna, bo sa jeszcze rozne wariacje. Pachnie niesamowicie, utrzymuje sie tez bardzo dlugo. Jest to pierwszy zapach domu mody Max Mara. Tak ze nie mam go w sklepach ale ja kupuje go na eBayu. Znam go pare lat i jeszcze ciagle mi sie nie znudzil. Polecam z "czystym sercem";) x

    OdpowiedzUsuń
  5. o koniecznie muszę odwiedzić lidl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to i ja jutro polecę do Lidla zobaczyć, czy znajdę coś dla siebie :) ja teraz choruję na Miss Dior Cherie i na Och, Lola Marc Jacobs :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @arachne nie wiem na 100% czy są dostępne, ale powinny:))daj mi znać:

    @Marta ego nie wiem na 100%, mam nadzieję, że tak

    @Małgorzata daj znać co myślisz;))

    @dzika2kura tego z MaxMara nie próbowałam nigdy, ale z chęcią powącham przy najliższej okazji

    @fleeting moments musisz:))

    @merczens ja dostałam próbkę miss dior cherie od kumpeli i też oszczędzam:)) a loli nie lubie:(( nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha! No to trzeba będzie odwiedzić Lidla w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, fajna sprawa :-) Chanell Mademoiselle lubie, ostatnio moim hitem nr jesden jest Chanel Chance Eau the tendre :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja kocham nu ysl ktorych juz nie ma w sprzedazy,toma forda black orchid ale chanel agus to ja kocham na sobie ale allure sport meskie a dzis odkrylam wersje blanche ciagle sie wacham i odplywam nie wiem dlaczego ale jakie smeskie zapachy bardziej mi podobaja na mojej skorze pozdrawiam xx a perfumy z aldi wyprobuje dzieki za rade

    OdpowiedzUsuń
  11. I teraz polskie Lidle przeżyją oblężenie :D Ja też na pewno wyruszę na łowy :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę zobaczyć czy w moim lidlu mają perfumy
    I w lidlu kupiłam kosmetyk tylko raz. Kilka lat temu tusz z bazą. Był tak wyschnięty (mimo zalakowania kartonika) że już nigdy się nie odważyłam kupować tam kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo, to ciekawe. Muszę sprawdzić, jednak ciężko jest mi się przekonać do "replik" oryginalnych perfum.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja je chce! uwielbiam coco ale cena mnie przerasta. ciekawe czy w PL też można je spotkać, będę polować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm.. ciekawe ;) jakoś ciężko uwierzyc, że taki trwały, ale można spróbowac.
    Pomijając..I LOVE COCO CHANEL MADEMOISELLE ! <33 przepięknie pachnie, mega kobiecy.

    OdpowiedzUsuń
  16. o nieeeeeee-a gdzie ja Lidla wezme tutaj:(

    OdpowiedzUsuń
  17. już wiem, że zaraz pobiegnę do lidla dowiedzieć się czy w Polsce te perfumy są dostępne :) Mój ulubiony zapach to Chanel Chance Eau Tendre - mega świeży zapach na lato a na jesień/zimę polecam YSL Parisienne lub Van Cleef & Arpels Feerie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania bloga :)
    N. :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja mama używa takiego odpowiednika CK Eternity, który też do złudzenia przypomina oryginał i jest bardzo trwały, dlatego wierzę, że te z Lidla mogą być do złudzenia podobne i trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  19. A w PL w Lidlach są perfumy? Hmmm

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Aga w jakim programie obrabiasz zdjęcia i jakiej funkcji używasz? pomożesz ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak tylko wyzdrowieję to lecę do Lidla:)

    OdpowiedzUsuń
  23. No niesamowita sprawa!nie wiedziałam o tym i przy okazji na pewno sprawdzę je w Lidlu wow!:-)ja też uwielbiam ten zapach chanel,kojarzy mi się z czasami narzeczeństwa z obecnym moim mężem:-)ten zapach dostałam od niego w prezencie.Uwielbiam też J'ador Dior'a.No ale perfumy to rzeczywiście luksus i moich używam na wyjątkowe chwile. Może dlatego tak uwielbiamy perfumy,używane codziennie nie byłyby już takie wyjątkowe. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. W Lidlu zastanawiać się będą co się stało, że tak im perfumy się wyprzedają :-). Nie lubie tańszych odpowiedników perfum, bo zawsze czuję w nich po kilku godzinach smrodek :-). Może tym razem będzie inaczej. Na pewno poszukam tego zapachu :-)

    Ja polecam Ci klasyczne Miracle od Lancome i Ange Demon Tendre Givenchy. To jedne z wielu moich ulubieńców. A do tego trwałe jak diabli :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. koniecznie muszę je znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Już sprawdziłam u mnie, są za 16,99. Wypróbowałam na nadgarstku i pięknie pachną, następnym razem jak będę to na pewno kupię!

    OdpowiedzUsuń
  27. dokładnie też sprawdziłam są w Lidlu za 16,99 już zakupiłam! dzięki Aga! fajnie pachną no i ta cena ;]]]]] buźka

    OdpowiedzUsuń
  28. O kurcze, fajnie, że zapach utrzymuje się tak długo.
    Swoją drogą, ciekawe też, czy w polskich Lidlach można spotkać te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawa jestem tych zapachów. ;) ale pewnie nie znajdę ich w PL.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zachęcona wpisem pobiegłam do Lidla i kupiłam za całe 16,99zł, więc w Polskich Lidlach są w sprzedaży.
    Były jeszcze inne z tej serii "perfumy",ciekawa jestem do jakich innych sławnych zapachów są podobne?

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapachy od chanel to sztuka i elegancja w niewielkim flakoniku. Perfekcyjne perfumy dla prawdziwych kobiet.
    Ja obecnie posiadam allure, perfumy to magia.

    OdpowiedzUsuń
  32. Najlepsze perfumy jak dla mnie, uwodzicielskie Kenzo Amour i świeża, letnia Escada Into the Blue. Bez tych dwóch zapachów nie potrafie przeżyć, choć dla Kenzo Amour zrobiłabym prafie wszystko, zapach utrzymuje sie strasznie długo, i w ciągu dnia ulega zmianie może dlatego tak go kocham

    OdpowiedzUsuń
  33. nie wierze!!!
    zawsze jak jestem w lidlu to przechodze obojetnie obok tych perfum...poniewaz.... no chwileczke!!! to zwykly lidl tak?
    lubilam ich platki do zmywania makijazu, ostatnio nawet szarpnelam sie na krem do rak z miodem i odziwo nie byl taki zly... ale perfumy? i jeszcze o takim zapachu...
    uuu... jeszcze dzisiaj lece je kupic :D:D:D
    pojde z torbami przez ciebie agus hehe
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie lubie gdy ktos kupuje tylko dla marki. Myśle że jeśli jest tańszy odpowiednik a jakość równa lepiej nie przepłacać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jednym z moim marzeń jest właśnie posiadać to cudeńko- perfum chanel. Mam nadzieje, że kiedyś się spełni :) Pozdraiwam Paulina!

    OdpowiedzUsuń
  36. Buuuu... ja chce te perfumy. Ale kurcze. Są straszanie dorogie. Może kiedyś ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. coco chanel mademoiselle dostałam kilka dni temu w prezencie po obronie mojej pracy licencjackiej :-) kocham ten zapach :-) tez bede oszczedzac jest cudowny ;)

    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  38. aaaa! dziekuje Ci za tego posta (ten post?)! Tak się złożyło, ze dziś pierwszy raz po chyba 3 latach całkiem przypadkiem byłam w Lidlu. Przypomniał mi się Twój post, najpierw poszłam po cudowne rogaliki francuskie, a potem szukałam perfum.. i znalazłam! Naprawdę świetnie pachną, nie wiem czy tak samo, ja nie przepadam za tym Coco, ale moja mama baardzo lubi, więc wzięłam :) Kosztowały 16,99 wiec szkoda było się nie skusic. Mama się cieszy i juz jest spryskana ^^ pozdrawiam pachnąco :))) :*

    OdpowiedzUsuń
  39. to się wybieram do Lidla nie ma co :D:D ale co jak co gdy psiknie się Coco to czuc ten luksus na sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. byłam dziś w lidlu i kupiłam- fakt podobny zapach jednak dla mnie inny;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Już zaopatrzyłam się we flakonik! Dzięki Aguś za info :)

    OdpowiedzUsuń
  42. No to teraz masowe wyprawy do Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  43. i jeszcze jedno- czytałaś, że to woda PERFUMOWANA??:D nieźle

    OdpowiedzUsuń
  44. kupiłam po Twojej namowie :) i racja! Zgadza się!!zapach piękny.. prawie jak oryginał...na początku strasznie mocny, czuć alkoholem..ale jak troszkę wywietrzeje... mmmm :) a koszt.... ok. 17 zł!!!! :):)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja również sie skusiłam dziś na ten zapach;) dla mnie i dla mamy potestujemy i zobaczymy jak sie spisuje ;) ale dziekuję za informacje bo bardzo przydatna

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham 'Mademoiselle'. Lubię też Chanel 'Chance Eau Fraiche'. Pamiętajcie jednak dziewczyny, że w Chanel woda perfumowana różni się zapachem od toaletowej. Co do innych zapachów jakie lubię i posiadam to Masaki Matsushima 'Fluo', Gucci "Flora", DKNY 'Be Delicious Fresh Blossom'. Mam też wodę toaletową Puma (z szarego opakowania)dokładnej nazwy na nich nie ma. Uwielbiam ją tyle, że już jej nie produkują:(

    OdpowiedzUsuń
  47. no to ja JUZ nie mam czego tam szukac... hahaha

    OdpowiedzUsuń
  48. Jak juz to bym wybrala chanel, chociaz nie przepadam za tym zapachem, co do moich ulubionym i faworytów to bez watpienia bedzie to dolce&gabana i adidas. Lubie tez perfum z avonu christian lacroix...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja dłuższy czas kochałam się w Miracle Lancome, teraz od ponad roku używam Johna Richmonda, udało mi się kupić we Włoszech 100ml za 50 Euro :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Melduję się i że ja także zakupiłam panią 'Glamour' :) Fajniutkie:)


    Aga, skoro masz taką siłę sprawczą ;-) to może w kolejnym poście lub filmiku spytaj sie dziewczyn jakie znają tańsze odpowiedniki perfum.. bodajże dziewczyny z kanału theduedonne wspominały że można za 30 zl gdzieś kupić odpowiednik perfum J'adore.. tylko nie zapisałam gdzie i w tym problem :(

    co Ty na to? zgodzisz sie na takiego posta?

    OdpowiedzUsuń
  51. A to ciekawostka. Bardzo intrygujące i nie pozostaje mi nic innego jak odwiedzić Lidla :D:D Ja uwielbiam Chloe Love :D Cena jednak zabija i każdy psik na miare złota :P

    OdpowiedzUsuń
  52. Kupiłam kupiłam kupiłam :D Polska cena to 16,99!!! Byłam w szoku poniewaz niektóre wody toaletowe są droższe! Uwielbiam ten zapach:) Kocham Cię AGA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  53. Moje ukochane to alien thierry mugler. Nie znalazlam niczego lepszego sa ciezkie i nadaja ssie szczegolnie na wieczor ale ja nosze je tez w dzien. Sa bardzo sexy i dodaja przynajmniej moim skromnym zdaniem pewnosci siebie i seksapilu. W dni letnie uzywalam daisy, ktore sa drogie i szybko sie ulatniaja wiec w ogole ich nie polecam. Radze rowniez wyprobowac nowe perfumy Rihanny (rebelle fleur). Nie sa przerazajaco drogie a zapach dlugo sie utrzymuje i jest moim zdaniem (oraz mojego chlopaka) bardzo pociagajacy.

    OdpowiedzUsuń
  54. @Mag Strasznie jestem ciekawa ich zapachu:) na pewno wybiorę się je powąchać do sklepu a czy zakupie jeszcze nie wiem... najpierw powącham:)

    OdpowiedzUsuń
  55. No to trzeba wypróbować, chociaż moje ukochane od lat to klasyczne 212 Caroliny Herrery :)
    I jeszcze jedno- dziewczyny błagam Was nie używajcie formy "PERFUM" !!!! To są PERFUMY! Mam lekkiego bzika na punkcie tej odmiany :))))

    OdpowiedzUsuń
  56. W PL są za 16.99. Sprawdzałam w Lidlu i chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. No to jutro czeka mnie wyprawa do Lidla:)

    OdpowiedzUsuń
  58. pochwaliłam się cioci, że poznałam odpowiednik chanelowskiej Mademoissele, a ona na to: ten z Lidla? :) dodała jeszcze, że są świetne i kosztują w Polsce ok. 12 zł. jutro pędzę kupić :p

    OdpowiedzUsuń
  59. Szkoda, że Lidla najbliżej mam w Lublinie i nie robię w nim zakupów, ale na pewno będę upatrywać okazji, żeby wypróbować jakiś tamtejszy zapach. Mi też bardzo podoba się Mademoiselle, ale nigdy ich nie miałam... Dobrym pomysłem jest więc kupienie tańszego bardzo podobnego zapachu :)
    A o moich ulubionych perfumach pisałam na blogu i zapraszam do przeczytania: http://angiev7.blogspot.com/2011/09/witajcie-bloggerzy.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Aguś dzięki za info, już kupiłam i ciągle wącham :D Dla zainteresowanych: zapłaciłam 16,99zł :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ok dobra kobieto dziekuje Ci za ta podpowiedz musze wiec je miec te perfumki oczywiscie

    OdpowiedzUsuń
  62. Hej Aga, dorwałam Cię z YouTube, świetny film na temat nietestowania kosmetyków!

    Co do perfum, naprawdę ciekawy wynalazek :) Czekam jak z Twoich tańszych odpowiedników zrecenzujesz Kobnel, czyli odpowiednik broznera Chanel ;]

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo ciekawy artykuł! Az pobiegne sprawdzić czy w lidlu dostane takie cudeńko...ja z tego co pamiętam to nie zakochałam sie w coco mademoisele... ale dawno jej nie wąchałam takze moglo mi sie coś odmienic...kobieta zmienna jest :D Ja uwielbiam zapach Bvlgari Omnia, lekki zapach na dzień,,Lacoste niebeską i ostatnio wpadla mi do nosa woda perf. z Avon 'Little RED dress' :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Jedna z dziewczyn pytała o tanie odpowiedniki drogich perfum. Ja znam jeden ale męski Chatier 'Aurell Men Sport' jest to odpowiednik Chanel 'Allure Homme Sport'. Bardzo lubię ten męski zapach. Zapach jest prawie identyczny jak oryginał. Jeśli chodzi o trwałość to nie różni się niczym od Chanel.

    OdpowiedzUsuń
  65. Wg mnie one smierdza. Spryskalam nadgarstek i czulam ten smrod przez pol dnia. Kojarzy mi sie z takimi perfumami z ruskiego rynku :D Dla starych bab.

    OdpowiedzUsuń
  66. Powiem szczerze, że nigdy nie miałam okazji wypróbować, a nawet powąchać zapachu Chanel ( Jak to się stało ?!) : )
    Aktualnie jestem zauroczona Gucci Rush 2.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ooo, muszę kiedyś powąchać w Lidlu :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Zapraszam na rozdanie do siebie.:)

    http://belezanena.blogspot.com/2011/09/moje-pierwsze-rozdanie-na-rozkrecenie.html

    OdpowiedzUsuń
  69. kupilam! wyprobowalam! kocham!

    OdpowiedzUsuń
  70. mimo wszystko kocham euphorie CK, choć czasem wściekam się że co chwilę czuję jej zapach u kogoś innego na ulicach, ;)

    Niesiu właśnie założyłam bloga, o innej tematyce niż urodowa, ale jak będziesz miała ochotę zajrzyj, będzie mi bardzo miło ;)
    http://megansath.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. http://anniar-tripadvisor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  72. http://skinnylove-wave.blogspot.com/
    Zapraszam na mojego bloga o modzie i nie tylko xoxo

    OdpowiedzUsuń
  73. REWELACJA muszę iść sobie powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  74. są w Polsce też te zapachy, bo sama go dziś wąchałam w lidlu :D

    OdpowiedzUsuń
  75. widzę ze wszystkie dziewczyny wybierają się teraz do lidla po ten perfum ja tez mam taki zamiar

    OdpowiedzUsuń
  76. poszłam i kupiłam za jedyne 16,99 PLN. Aga dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  77. to lepiej moze jakiejś firmowy odpowiednik
    zerknij tu są 'podobne' do Mademoiselle
    http://www.perfumy.pasaz-handlowy.com/advanced_search_result.php?search_in_description=1&keywords=Mademoiselle

    OdpowiedzUsuń
  78. Kupiłam-cena 17zł. Utrzymują się cały dzień.Niemożliwe po prostu! Piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  79. no wszyscy mają, mam i ja!:) zapach fajny, bardzo podobny do oryginału! ale trwałość raczej średnia... po godzinie ledwo wyczuwam go na nadgarstku:( ale za 16,99 warto było spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  80. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  81. Kupiłam i ja :) Zapach bardzo ładny, no i ta cena! Co do CK Euphoria - tańszy odpowiednik to Little Red Dress z Avonu. Uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  82. Moje ulubione to- Victoria's secret "Very sexy hot"- słodki, Christian Lacroix (cudowny i długotrwały) ten zielony i jeszcze jeden którego nazwy nie mogę sobie przypomnieć. Dzisiaj zakupiła tego z lidla, cena 16.99 zł. Zapach ciekawy, niekoniecznie w moim guście- ja wolę słodkie zapachy, ale coś czuję, że zostanie ze mną na długą.

    OdpowiedzUsuń
  83. ten zapach jest niesamowity! I w Lidlu! Moj maz z nudow zaczal go wachac i przybiegl do mnie z okrzykiem 'Twoje perfumy' LOL Faktycznie jest bardzo trwaly i nie wyczuwam w nim 'taniej' mdlej bazy. Genialny!

    OdpowiedzUsuń
  84. zaraz idę do sklepu poszukać ich :) może uda mi się je znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  85. Trafiłam tu z Twojego kanału na yt i jestem pod wielkim wrażeniem. ;-) Uroczy i piękny blog i dużo ciekawych rzeczy! ;)) ( jak choćby te perfumy- ja osobiście kocham Chanel M. , ale szkoda czasem używać perfum za 500zl na zwykłe wyjście, więc dziękuje ;-)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  86. Nabytkiem z Lidla pochwaliła mi się wczoraj moja mama. Obie jesteśmy fankami najróżniejszych perfum, więc mamy jako-takie ogarnięcie w zapachach ;) Najpierw spryskała sobie nadgarstek i dała mi powąchać, pytając, co mi to przypomina. Bez wahania odparłam, że 'jakąś Chanel'... chciałabym widzieć swoją minę, gdy zdradziła mi źródło zakupu i cenę tych perfum ;)
    Niemal niezwłocznie pognałam na google, sprawdzić swoje przypuszczenia i tak znalazłam Twojego bloga. Zmysł węchu faktycznie mnie nie mylił. No i w ogóle lecę przejrzeć resztę notek, bo blog wygląda naprawdę zachęcająco :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  87. Droga Agusiu! Mieszkam w Niemczech i przeczytawszy te nowinke natychmiast zaangazowalam mojego chłopaka C. W wyprawę do Lidla !!! I udało się!!! Jest!!!! I jest tak jak opisalas.lepiej nawet bo u nas kosztuje tylko 4.59 € !!!
    Ja kocham chanel i mam kilka sztuk ale na te poluje już od dawna jednak cena jest zabójcza! Wcześniej mogłam sobie pozwolić ale teraz oszczędzania. Bóg mi Cię zesłał serce ty moje!!!caluje Kaska

    OdpowiedzUsuń
  88. Super jest ten zapach uwazam,ze potem jak Ci zostanie ten flakon z chanel to nie kupuj juz chanel zawsze mozesz wlac tam suddelny czy jakos tak ;p zapomnisz ze jest przelane i tez bedziesz czula luksus :) bo to jest super,zauwazylam rowniez ze ten w lidlu to woda perfumowana tak samo jak chanel :)
    wiadomo,ze chanel dom mody placi sie za nazwe firme oplat lokalu i reklamy :P

    OdpowiedzUsuń
  89. Tak! Mam je! Kiedy przeczytałam ten wpis od razu pojechałam do Lidla i... SĄ! Dokładnie w Łodzi, na ulicy Polnej są wielkie kartony Suddenly Madame Glamour za jedyne 16.99 zł :)
    Pachną naprawdę pięknie

    OdpowiedzUsuń
  90. ojej jak fajnie wiedzieć że ktoś docenia te perfumy ;-) kilka miesiecy temu moja babcia dostala je na urodziny a ze ona jest taka kochana to perfumy mam u siebie ;D
    od pierwszego powąchania od razu skojarzyłam sobie z chanel !

    OdpowiedzUsuń
  91. Lidl ma ciekawe produkty i chyba skusze sie przy nastepnej wizycie na te perfumki :) Tez mam Coco Chanel i rowniez uzywam ich oszczednie buteleczka 100ml zluzycie 1/3 a koszystam juz rok. Nie ma to jak taka perelka w toaletce jednak dobrze moc cieszyc sie zapachem czesciej i wiedziec ze jest imitacja godna polecenia:) Buziaczki!!

    OdpowiedzUsuń
  92. Muszę wybrać się do Lidla :D

    OdpowiedzUsuń
  93. Ten Chanel u kobiet robi meega robotę!

    OdpowiedzUsuń
  94. oco Mademoiselle by Chanel też jest zdecydowanie moim faworytem!

    OdpowiedzUsuń
  95. i kupilam :) wczesniej juz je wywąchałam u siostry :D

    OdpowiedzUsuń
  96. Chanel Mademoiselle Najlepsze!! klasyk!!

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja wczoraj kupiłam w Lidlu te perfumy za 49,99 kr. Słyszałam,ze winnych kraj te perfumy są bardzo szybko wykupywane, a w Szwecji tego zjawiska nie zauważyłam. Mam mieszane uczucia do tych perfum. Ja wole świeże i lekkie perfumy, a ta mieszkanka mi nie pasuje. Kojarzą mi się jakoś pospolicie, może to świadomość ceny, albo może często je czuje. NAJLEPSZA zaleta tych perfum to to, ze nie czuć w nich alkoholu i są bardzo trwale. Wyczuwam w nich jaśmin, który bardzo lubię i chyba paczule, a po za tym nie mam pojęcia co tam jest w środku :) Kiedyś wąchałam oryginalne Chanel, ale nie pamiętam. Musze je przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  98. Ja zdecydowanie czuje różnice w tych dyskontowych dlatego wybieram odpowiedniki a idealne odpowiedniki Chanel w mojej opinii można kupić na stronie www.zapachowiec.pl

    OdpowiedzUsuń