BECCA Shimmering Skin Perfector w pojedynku z L’oreal Lumi Magique Pure Light Primer

Hej, jakiś czas temu usłyszalam, że baza L’oreal Lumi Magique Pure Light Primer jest tańszym zamienikiem mojego kochanego rozświetlacza od BECCA Shimmering Skin Perfector w kolorze Pearl. Postanowiłam przekonać się o tym na własnej skórze. 
Baza L’oreal Lumi Magique Pure Light Primer jest zamknięta w 20 ml opakowaniu z pompką, kosztuje £9.99 (bez promocji) i jest do kupienia klik
BECCA Shimmering Skin Perfector £33 zawiera, aż 50ml produktu i też ma wygodne opakowanie z pompką do kupienia tyko w SpaceNK klik.
Nie wiem, czy każdy egemplarz bazy z L'oreal jest tak felerny jak mój, ale przy próbie zdjęcia przeroczystego wieczka, otwiera się cała buteleczka, rozpryskując bazę dosłownie wszędzie. Tym sposobem straciłam już 1/5 jej zawartości. Pompka działa bez zarzutu.
Przyszła kolej, aby bliżej przyjrzec się obu bazom. 
Na pierwszy rzut oka widać,  jak bardzo różnią się w swojej konsystencji. Ta kropka z góry była zrobiona kosmetykiem L'oreal, poniżej mamy Beccę. Shimmering Skin Perfector jest przyjemnie kremowa i luksusowo rozprowadza się na skórze.

Przejdzmy do analizy koloru.

Po roztarciu obie wyglądają bardzo podobnie z tym, że pigmentacja Beccy (nie mam pojęcia jak to odmienić) jest znacznie większa (potrzebujemy naprawdę odrobinę. Lumi Maguiqe jest bajecznie lekki, dobrze stapia się ze skórą, ale moim zdaniem po jakimś czasie zuepłnie z niej znika;)


Na koniec muszę jeszcze porównać cenę w stosunku do ilości i jeżeli sprawdzimy kosz 10ml każdej z nich to Becca wcale nie wypada tak źle. Problemem z Beccą może okazać się dość krótka data używalności od momentu otwarcia (tylko 9 miesięcy) i trzeba by było używać jej naprawdę dużo, aby wykorzystać 5oml w zalecanym czasie. Plusem jest dośc duża zawartość SPF.


Reasumując Becca nadal jest bliższa mojemu sercu i nic nie jest w stanie podrobić tak przecudownego efektu jaki daje na skórze. Lumi Magique to dobra alternatywa, ale moim zdaniem nie warta £9.99.

Próbowałyście której z nich? Jakie są Wasze ulubione rozświetlacze?

Aga

34 komentarze:

  1. Swego czasu bylam bardzo napalona na linie Lumi L'oreala, ale w efekcie koncowym jeszcze nic nie kupilam. Becca rzeczywiscie ma lepsze wykonczenie, ale chyba warto zaczac od Lumi przygode z takimi produktami, ze wzgledu na cene, chociaz gdyby sie dobrac z kolezankami do spolki na Becce... moze kiedys... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie robią mniejszej beccy, wtedy byloby idelanie:)

      Usuń
  2. U mnie bazę pod podkład stanowią kosmetyki matujące, obecnie Minimizer z Dior. Choć takie rozświetlające bazy bardzo mi się podobają, to niestety moja tłusta skóra ich nie potrzebuje.
    A generalnie skoro nie ma różnicy to po co przepłacać?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja napaliłam się na Beccę już jakiś czas temu. Może podzielę się na pół z koleżanką, skoro nie można jej zużyć w 9 m-cy:)

    pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno temu używałam bazy rozświetlającej Essence dawała bardzo fajny efekt - przynajmniej na mojej mieszanej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Agi, jak Ci wyjdzie Becca sprawdź cudowną bazę N'7 Instant Radiance Beauty Balm! Wyczaiłam ją kiedyś na kanale Lisy Eldridge i od tej pory uwieeeeelbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazję w Bootsie, pomacam:)

      Usuń
    2. A ja z No 7 uzywam Skin Illuminator- Radiance Boosting Beauty Fluid ; Hypo-allergenic( tez pomysl zakupu zainspirowany Lisa Eldridge -wazny 24miesiace i 50ml (czesto sa oferty na No 7 wiec mozna kupic po okazyjnej cenie) niestety nie mam porownania z Becca; jedyny minus to opakowanie i przewidziana aplikacja pedzelkiem , przez ktory jest wycisany produkt , zazwyczaj za duzo go sie wyciska....najlepiej sie pozbyc tego pedzla...latwiej wowczas z aplikacja i higieniczniej!;)

      Usuń
  6. Nie mogę się dogadać z żadną bazą :) Dla rozświetlającego efektu używam azjatyckich kremów BB razem z rozświetlaczem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko nakladam na kości policzkowe;)

      Usuń
  7. swietnie sie prezentuje ubolewam nad tym ,ze mamskore mieszana z tendencja do przetluszczania sie wiec u mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakladam, tylko na kości policzkowe;)

      Usuń
  8. Nie miałam żadnej z tych baz, ale chyba z zaufania postawiłabym jednak na Becce. Choć nurtuje mnie też nowa baza z Diora:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam Becce dłużej jak 9 miesięcy i SZOK....nadal używam. Ok, so sue me :) Nic sie z nią nie stało to używam. Ta butelka jest szczelnie zamknięta, nie dochodzi do niej światło, powietrze, trzymam w zacnej temperaturze, wiec pewnie dlatego sie trzyma. Kiedyś czytałam cos na temat dat ważności w kosmetykach i lekach. I lekarze mówili ze tylko dlatego ze data jest taka a nie inna to nie znaczy ze ten produkt czy tabletki (tu chodziło o zwykle tabletki np. od bólu jak ibuprofen) sa juz nie dobre. Po pierwsze prawa ktore regulują produkcje wymagają zeby producenci wydawali taka a nie inna datę. A po drugie, czesto firmy same sposobem na zarobienie $$$, zaniżają daty, bo jak sie "przterminuje" to co? To klient kupi szybciej kolejną. Tak wiec jesli nie śmierdzi, nic sie z nią nie dzieje, to bede nadal używała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, bo ja też bym używała:)

      Usuń
  10. to ja opowiem o mini zestawie Finding Mr. Bright Benefit, ślicznie wykonana kasetka z lusterkiem: w środku rozświetlacz highBeam - perłowo-różowo-łososiowy, blady kolor, przepiękny, dalej GirlMeetsPearl - jeszcze czeka, nie znamy się zza plomby, ostatnio mówiła o nim Lisa E, PosieTint - farbka, transparentny róż że aż strach, ale ma coś w sobie i ErasePaste - korektor. Zauważyłam ostatnio, że uzyskuję naturalny efekt - blask, chroniąc skórę wokół oczu (gdzie trzeba, idzie korektor) kremem z SPF30, choć to nie trwa wiecznie, wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio używam dwóch pudrów rozświetlających z Bobbi Brown i to na razie w zupełności mi wystarcza. Beccy nie znam, ale czuję, że muszę o nim przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Agi jeżeli chcesz mogę Ci "odlać" próbkę koloru Becca Moonstone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale wlaśnie dostałam jego próbkę

      Usuń
  13. a ten z loreala jest dostepny w Polsce wiesz moze cos na ten temat ? ;> jesli chodzi o Twoja bransoletke czarna ten sznureczek to jakiej firmy jest ?

    OdpowiedzUsuń
  14. W moim kuferku kilkadziesiąt rozświetlaczy. Od kultowego maca s&g, pasiaków bb, guerlaina przez benefita i Maryśkę the balm , Essence, flormar, na sephorze, stilli, inglocie i wielu wielu innych skończywszy.
    Wiem jedno: nie warto wydawać majątku ma MACa (odpowiednik wypiekanego revlona daje równie piękny efekt), benefita (odpowiednik za 10zł wyglada prawie identycznie).
    Jedynie maryśka z the balm jest wyjątkowa. Niestety kolor dla wielu osób może być za złoty.
    Jednym z moich faworytów jest Bell z Biedronki (!!!) za 12 zł. Tak pięknej tafli żaden Mac czy Bobi brown nie daje. Niestety tylko do chłodnych cer. Typowy bardzo jasny rozświetlacz bez drobinek.


    Fajną bazę rozświetlającą wypuściła swego czasu firma Catrice. Niestety była to kolekcja limitowana. Obecnie dobrze sprawuje się baza revlon http://wizaz.pl/Makijaz/Nowosci-kosmetyczne/Kultowy-rozswietlacz-Revlon. Jednak podobny efekt daje zdecydowanie tańszy odpowiednik ELFa w tubce zmieszany z podkładem.

    Testuję rozświetlacie (to mój ulubiony kosmetyk) od lat i widzę, że nie zawsze coś co wszyscy chwalą jest takie super. Siła sugestii , ceny i reklamy potrafi cuda zdziałać. Wielokrotnie testowałam kosmetyk na twarzy i prosiłam o ocenę. Często wygrywał ten za 20 zł z tym kultowym za 150:-)))
    Jednak to cieszy, bo dzięki temu większość z nas może ładnie wyglądać i zasobność portfela nie zawsze ma znaczenie. Wystarczy dobrze poszukać :-))))

    Agnieszko, przedstawionych przez Ciebie nie testowałam, więc z niczym porównać ich nie umiem :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie 50ml Loreala kosztowaloby 25 funtow - nie jest to wielka roznica w cenie, wiec chyba lepiej zainwestowac w Becca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Loreal jest dostępny w PL w Rossmanie jest teraz w promocji kupiłam go dziś za 41 zl

    OdpowiedzUsuń
  17. I jak uważasz lepszy Moonstone czy Pearl ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja natomiast jestem bardzo zadowolona z bazy Loreal, wlasnie kończę pierwsze opakowanie i siegne po nastepne bo daje ladny i naturalny efekt. Co do opakowania to musialas natrafic na felerne gdyz ja nie mam problemu z pompka :)
    Dziewczyny spokojnie możecie dac temu produktowi szansę
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szpieg SMS jest serwisem rozrywkowym, dzięki któremu możemy poczuć się jak światowej klasy szpieg. Użytkownik po weryfikacji ma możliwość śledzenia treści wiadomości sms. Szczególnie przydaje się rodzicom , w pracy a nawet w życiu towarzyskim http://znajomesmsy.pl/jbya

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie zwiazane z tematem: Crabtree&Evelyn rozdaja kremy do rak w zamian za stare opakowanie (zuzyte, niezuzyte) kremu innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie mam w zwyczaju stosowania rozświetlaczy... kolejna warstwa podczas porannego makijażu z pewnością poskutkowałaby spóźnieniem się na autobus ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecam Celia Woman Glow http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=61418
    swietny rozswietlacz ,nie zawiera parabenów, silikonów, alergenów i parafiny. nadaje sie doskonale jako baza pod makijaż. Kosztuje tylko 11,99zl w hebe.Pozdrawiam
    http://karinalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń