Dobry plan nie jest zły, czyli planer od Kate Spade

Prawda jest taka, że myśli i sprawunki możemy zapisywać wszędzie, nawet na skrawku serwetki. Mi rok temu zamarzył się piękny roczny planer i w końcu stałam się jego posiadaczką. Ciekawe czy pomoże mi w lepszej organizacji mojego czasu?

Poszukiwania idealnego notatnika zaczęłam wcześnie i zdecydowałam się na 17-sto miesiączną wersję, która "zaczyna" się już od sierpnia:) 

Przepięknie wydana z detalami w moim stylu, czyli kropeczki i złoto.

Każdy z miesięcy ma oddzielną zakładkę i wystarczająco miejsca na najważniejsze zapiski. 
Papier jest w kremowym odcieniu i choć nie jestem specjalistą od oceniania jakości, to piszę się po nim niezwykle przyjemnie. 

Są dostępne dwa rozmiary planera i ja wybrałam ten mniejszy, który mieści się do większości z moich torebek. 

Kate Spade 2016 Agenda Black and White zamówiłam z Ebay klik (sprawdzony sprzedawca i ekspresowa wysyłka), bo tam cena jest najkorzystniejsza. Taki sam notatnik zakupiony w UK kosztuje 3 razy więcej. 

Trzymajcie za mnie kciuki, aby nie zabrakło mi wytrwałości w codziennych zapisach. Jeszcze kilka lat temu zapisywałam kilka zdań każdego dnia i czasami lubię wracać do przeszłości. Wy też tak macie?

Pozdrawiam

Aga

Ps. Tęsknię do blogowania i dziękuję za ciepłe słowa

22 komentarze:

  1. Piękny planer, też by mi się taki przydał ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, piękny jest! Uwielbiam kropki, paski a ostatnio również złote dodatki ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zakupiłam w tym roku planer i idzie mi średnio, jestem jednak mało systematyczna ;P ale staram się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny. Dobry planer to podstawa. Wszystko jest na swoim miejscu. Najbardziej ze wszystkiego lubię skreślać wykonane już zapiski. No i kolory- ostatnio moje ulubione. Pozdrawiam serdecznie. Mammakreatywna

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! Na pewno się skuszę na zakup, tym bardziej, że mój ostatni kalendarz zakupiony na ebay okazał się niewypałem i przestałam go używać:(
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. zobaczcie to : http://designyourlife.pl/diy/diy-organizer-kalendarz-do-wydrukowania-czyli-jak-sie-zorganizowac/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny! Aż miło sobie coś planować/zapisywać jak ma się takie cudo w zasięgu ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny, ale mi zapisywanie czegokolwiek nie zbyt wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny jak większość rzeczy od Kate Spade :) przydałby się, ale jednak wszystkie notatki zostawiam w telefonie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny! Podoba mi się motyw w kropki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skusiłam się na ten kalendarz. Aguś ile czekałaś na przesyłkę z Kanady? I czy może mnie ktoś zapewnić, że te kartki nie są zbyt cienkie, bo wydają się być wręcz przeźroczyste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalendarz przyjechał w niecały tydzień. Specjalnie dla ciebie sprawdziłam strony i wcale nie są cienkie...większość kartek jest przeźroczysta, chyba, że wykonane z papieru kredowego.

      Usuń
  13. Kalendarz wydaje się być fajny i te kolorki. Jednak cena nie jest chyba najmniejsza, ale jak mówisz stacjonarnie jest droższy. Wracaj do blogowania, ja napewno będę czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. W Polsce nareszcie pojawiły się ciekawe plannery. Szukam od lat, drukuję, kombinuję a w końcu kupię coś gotowego. Wypatrzyłam takie, może komuś się przyda:
    1. Happy planner w sieci około 100zł
    2. Wonder planner w sieci około 80zł
    3. Paperdot planner (Empik) 70zł

    Śliczne i w końcu kolorowe jak "za granicą " :-)))) A zawsze taniej niż kate spade, filofax czy Erin condree


    ps. Nieesia będziesz jeszcze nowe wpisy zamieszczać?

    OdpowiedzUsuń