Pat&Rub scrub

Naturalne kosmetyki Kingi Rusin były na mojej licie zakupów, którę chciałam poczynić w podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce. Niestety w Sephorze byłam tylko raz i nie nie udało mi się do niej wrócić. Trochę żałowalam, ale jak to się mówi nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...Z Waszych wiadomośći dowiedziałam się, że obecnie w Sephorach trwa promocja:
25% taniej na wszystkie produkty do pielęgnacji ciała. Oferta jest ważna od 16-29.04.2012
Wykorzystalam sposobność i dzięki pomocy Basi callmeblondieee, która dostarczyła mi scrub osobiście do hotelowego pokoju w Paryżu, mam co chciałam:
Oferta Pat&Rub jest bogata i decyzję o zakupie scrubu, podjęłam po m.in Waszych poleceniach i recenzjach. Zdecydowalam się na Relaksujący Scrub Cukrowy z trawą cytrynową i kokosem. 
Opakowanie jest gigantyczne, bo w plastikowym słoiku mamy aż 450ml. Oryginalna cena to 79zł, ale tak jak napisałam wyżej, ja zdobyłam go z 25%zniżką. 
Kilka faktów o wszytskich produktach Pat&Rub:
Instrukcja obsługi, opis produktu i jego działanie:
Skład:
Ponieważ peeling najlepiej zużyć w przeciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia, te cudeńko będzie musiało poczekać, aż skonczą mi się moje ostatnie zakupy. 
Oczywiście recenzja pojawi się później. Z tego co pamiętam scrub ma obłędny zapach i już nie mogę się doczekać, kiedy sama go przetestuję. 
Piszę Wam o nim dziś, bo 25% zniżki to idelana okazja na wypróbowanie czegoś luksusowego.
Próbowałyście coś jeszcze od Pani Kingi? Co myśliscie o tym peelingu?
Z postu Magdy link, wnioskuję, że oferta promocyjna jest większa. 
Dziękuję Basi za fatygę.
Pozdrawiam gorąco i do usyszenia.
Agi
ps. Relacja z miasta zakochanych będzie niedługo...po tylu emocjach i wrażeniach ogarniam się:))

78 komentarzy:

  1. Z niecierpliwością czekam na Twe ogarnięcie Agi:)
    a sephorowska promo brzmi nęcąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że to może trochę potrwać...

      Usuń
  2. Agnieszko mam ten sam peeling ale z żurawiną i jestem zachwycona!! Używałam już wiele peelingów ale żaden nie dorasta temu do pięt ;) Przedwszystkim zapach jest cudowny, ale efekt jest jeszcze lepszy ! Skóra jest po nim niesamowicie gładka i nawilżona. Pozostawia uczucie olejku na ciele :) Ale nie nachalna tłusta warstwa a pięknie nawilżone ciałko :)
    Polecam,i zapraszam do mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie wybrałam ten, bo zapach mi się bardziej podobał...mam nadzieję, że działanie będzie satysfakcjonujące

      Usuń
    2. dostalismy w kwietniowym glossy boxie probke masła do ciała własnie w tym zapachu, osobscie mi sie nie podoba jednak trzeba mu przyznac ze zapach utrzymuje sie długo a i nawilzenie jest całkiem dobre. szkoda ze nie zastapili tego paskudnego kokosa np wanilia. ale to kwesta gustu, ja po prostu nieznosze kokosu w zadnej postaci:)

      Usuń
  3. Z tej serii miałam tylko odżywkę do włosów i była bardzo dobra! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo a o jej produktach do włosów nigdy nie słyszałam...aż sprawdzę;)

      Usuń
  4. Aha i jeśli mogę Ci jeszcze coś polecić, to generalnie ta firma jak narazie bardzo pozytywnie mnie zaskakuje. Niedawno dostałam w prezencie ten produkt :http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45455

    tak zwana 'eko amppułka' i powiem Tobie, że również jestem zachwycona!!! Zostawia cudowne uczucie na twarzy! Wiem że cena może odstraszać ale ja ją mam od pół roku i zostało mi jeszcze jakieś pół opakowania :) a używam codziennie... Więc na cały rok to chyba nie jest już tak dużo :)

    No i jeszcze nie mogę się powsrzymać, żeby tutaj tego nie napisać :) Oglądam Twoje filmiki na youtubie od samego początku, bloga czytam również od początku jego istnienia. Nigdy nie miałam konta na youtube ani bloga i nie mogłam się ujawnić :) I założyłam bloga między innymi po to, żeby móc mieć z Tobą jako taki kontakt hehe :) Wiele kosmetyków używam z Twojego polecenia (zamawiam z Anglii bronzer NARS, uwielbiam bronzer Chanel, podkład Estee Lauder DW light, jak i setki innch kosmetyków z Twojego polecenia. Wychodzi na to, że mamy ten sam gust również jeśli chodzi o ubrania:) Mam ten sam odcień cery i bardzo podobne włosy, dlatego wiem że wszystkie kosmetyki, które polecasz będe odpowiednie również dla mnie :)
    W tamtym roku byłam pierwszy raz w Anglii, w Londynie i chodź mój wyjazd trwał tylko 4 dni, odwiedziałm wszystkie sklepy i drogerie o których wspominasz w swoich filmikach :P
    Do tego, również jestm z województwa podlaskiego :)

    Przepraszam, za tak długą wiadomość, ale naprawdę nie mogłam się powstrzymać żeby tego nie napisać :) Bo pomimo, że się nie znamy, darzę Cię ogromną sympatią :))

    Pozdrawiam,
    Twoja wierna czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że ta ampułka dobrze działa, skoro jest na hydrolacie różanym i kwasie hialuronowym.

      Chociaż moim zdaniem jeszcze lepszy efekt da np potrójny kwas hialuronowy zmieszany na dłoni z olejkiem różanym. Ja to połączenie uwielbiam- a do tego niedrogo wychodzi.

      Usuń
    2. posiadam kwas hialuronowy 1%, mieszam go z różnymi olejkami i również daje dobry efekt :) a jaki to jest potrójny kwas hialuronowy?

      Usuń
    3. Taki kwas możesz kupić np na Mazidłach. Sprawdzałam skład tego serum i rzeczywiście można go przygotować w domowym zaciszu:)) chyba nawet mam składniki:))

      Usuń
    4. A czy ta ekoampułka nie powinna być zużyta w ciągu pół roku od otwarcia ?

      Usuń
  5. hmm szkoda, że mnie teraz w Polsce nie ma

    udanego wypoczynku w Paryżu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak też pomyślałam i siostrę zatrudniłam do zadania :)

      Usuń
  6. Ja mam maselko o tym zapachu...I ZA ZAPACH KOCHAM JE BARDZO...mam też piling ale ten z serii rozgrzewajacej i muszę przyznać, że trochę się zawiodlam...bo pilinguje fajne ale ta warstwa masła jaką zostawia na ciele będąc jeszcze pod prysznicem jest conajmniej uciążliwa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś się boję peelingów rozgrzewających....bardzo jestem ciekawa tego mojego, ale będę musiala poczekać;)

      Usuń
  7. Chciałabym go powąchać :)
    Nie używałam tej firmy, ale wszystko przede mną :)

    Pozdrawiam kochana i czekam na relację! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten zapach:) Podobnie jak z żurawiną i rozgrzewającą z cynamonem, są obłędne!Mam teraz kremy do rąk. W promocjach i zestawach o wiele bardziej się opłacają.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak już otworzysz to poproszę o zdjęcie jego konsystencji, chociaż po składzie sądzę, że będą to raczej nieduże, niezbyt ostre drobinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam ten scrub (jest naprawdę rewelacyjny! w ogóle jestem wielką fanką kosmetyków pani Kingi) i drobinki są dokładnie takie jak kryształki grubego brązowego cukru. Stosowany na sucho jest naprawdę mocnym ścierakiem, więc jeśli ktoś nie lubi silnego tarcia, to zdecydowanie powinien używać go na wilgotną skórę - wtedy jest dużo łagodniejszy, a efekt gładkiej skóry i nawilżenia również gwarantowany!

      Usuń
  10. w kwietniowym polskim glossyboxie była próbka/miniaturka takiego samego, z tym, że masła do ciała : ) zapach rzeczywiście obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam,
    jestem stała bywalczynią Twojego bloga i kanalu YT :)

    z pat&rub polecam w/w ekompulke mam cere mieszana- ampułka jest cudowna, recenzje na wizazu - nic dodac nic ująć!! krem pod oczy - super, delikates ale działa bdb, krem na dzien/noc 30+, maska do włosów regenerująca - poezja!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz te rzeczy będą mi się śnić po nocach...

      Usuń
  12. ja miałam kiedyś krem do rąk żurawinowo-cytrynowy i byłam zadowolona :)) świetnie nawilżał i pięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie jak na peeling to i tak troszkę za dużo ;) obecnie używam gruboziarnisty z avon i jestem w miarę z niego zadowolona ;) już się kończy więc myśle o jakims nowym , polecałas cukrowe peelingi i chyba na jakiś cukrowy się własnie skuszę ;) zapraszam na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie przydal by sie taki scrub! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawi mnie zapach tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja czekam na to żeby wprowadzili kolorówkę- byłabym chyba wniebowzięta:) No i gdyby jeszcze komuś chciało sie dopasować kolory podkładów do cer Polek było by fantastycznie:D
    Mam nadzieję że firma będzie sie rozwijać i w końcu doczekamy sie własnego odpowiednika josie maran hehe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że to wspaniały pomysł:)) Oby im się udało:)

      Usuń
  17. slyszalam, ale jeszcze nie probowalam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nazwa marki to PAT&RUB :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aga, ja wiekszość swoich kosmetyków zamieniłam na Pat&Rub i jestem zachwycona, świetna jakość, zapachy no i ten skład, sama natura, polecam z czystym sumieniem!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba nie mogłabym używac tylko jednej marki:)) Mam już swoje perełki i ciężko byoby mi się ich pozbyć...

      Usuń
  20. Cena powala. Ja pozostanę wierna peelingowi z kawy który kosztuje około 6 zł za taka pojemność a jest ostry i naprawdę świetnie złuszcza naskórek. Nienawidzę peelingów, które mają kilka ziarenek na krzyż i praktycznie nie czuć żadnego efektu. Mam nadzieje, że ten który kupiłaś do takich nie należy. A pachnie pewnie wspaniale. :) Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwiebiam ten scrub, teraz zaczynam juz nowe opakowanie. Fantastycznie nawilza skore a przy tym pachnie tak ze mozna odleciec, co wiecej zapach pozostaje dlugo na skorze:) Wart kazdej zlotowki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś w Paryżu????

    OdpowiedzUsuń
  23. bylam w Paryzu w styczniu i zareczylam sie na szczycie eiffel tower. amazing

    ps probowalas juz slimakow i zabich udek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje...tych specjałów nie próbowałam, ale inne pyszności tak.

      Usuń
    2. Hehe to tak jak ja ..z ta różnicą że ja się zareczylam pod wieżą ;)))

      Usuń
  24. Tak mnie te kosmetyki kuszą i nęcą, że chwalę los za to, że do Sephory mam aż tak daleko. ;)
    Bo mój portfel ode mnie już uciekł. ^^
    Ale kiedyś na pewno się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami takie rozwiazanie logistyczne jest najlepsze:)))

      Usuń
  25. Chyba w ramach tej promocji skuszę się na ten peeling - ten albo o tym drugim zapachu. Jak na razie nic z tej marki nie mam oprócz próbki masła o tym zapachu co masz peeling. Kusi mnie jeszcze coś do włosów ale promocja tylko na ciało to poczekam - może kiedyś będzie na włosy:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia dziewczyny mi takie rzeczy piszą, że mam ochote na więcej...dobrze, że Sephory nie ma w okolicy...

      Usuń
  26. Hej do kiedy jesteś w Białymstoku??

    OdpowiedzUsuń
  27. Mieszkam w Białymstoku ii marzę o spotkaniu z Tobą (spokojnie, jestem dziewczyną..) zainspirowana Twoimi filmikami zaczelam przygode z makijażem:))))

    OdpowiedzUsuń
  28. O ile sie sie mylę, kosmetyki testowane są na zwierzętach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząć takie stwierdzenie powinnaś podać źrodło wiedzy...coś co mówiła koleżanka się nie liczy niestety...

      Usuń
  29. No nie Aga, nawet nie wiesz jaki masz wplyw na mnie :) zapragnelam czegos z Pat&Rub teraz :) i juz mysle zeby jutro sie wybrac i skorzystać z tej promocji. Wczesniej przechodzilam kolo Sephory i nawet tam nie weszlam bo myślałam ze nic ciekawego na tej promocji nie znajde.. ale teraz zerkne na ta markę :) bo faktycznie produkty maja ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mimo zniżki dla mnie to i tak cena zaporowa jak za peeling. No ale czekam na wrażenia, może takie cuda robi że się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja wypróbowałam ten peeling niedawno podbierając mamuśce podczas wizyty w domu. Potwerdzam: jest nieziemski XD. Aktualnie jednak jest w poczekalni, najpierw muszę wykończyć peelning z Geomaru: http://babeczkazwisienka.blogspot.com/2012/04/czyzbym-znalaza-peeling-idealny-geomar.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja używałam kremu do rąk - miał taki świeży cytrynowy zapach i naprawdę skutecznie nawilżał dłonie :)

    zapraszam na odrobinę wiosny:
    http://perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/04/krotko-i-wiosennie.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Czekam na paryską relację :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moja relacja z Paryża też się niedługo pojawi. ;) Sprawa z bagażem już się wyjaśniła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nic się nie wyjaśniło...zostały świetne wspomnienia:)) pozdrawiam

      Usuń
  35. uwielbiam kosmetyki Kingi Rusin. Przede wszystkim za skład i zapach. Mam świecę która jednocześnie jest balsamem po roztopieniu wosku i pachnie zabójczo.

    Pozdrawiam obserwuje z przyjemnością i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. You have a beautiful blog with so many inspiring posts! Congrats on your work!
    Would you like to keep in touch following each other?

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaglądam od jakiegoś czasu z przyjemnością obserwując i czytając :) Sama dopiero zaczynam i jestem dość niepewna, ale mam nadzieję, że zajrzysz i może wesprzesz ;] Pozdrawiam Agi ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej Agi, piszę do Ciebie po raz pierwszy, trafiłam na twoje filmiki na YTB i mnie zahipnotyzowałaś ;) więc wiernie będę je śledziła nadal. Odnośnie kosmetyków Kingi Rusin ja od tygodnia używam balsamu do dłoni
    http://www.patandrub.pl/pl/sklep/bogaty-balsam-do-dloni.79.produkt.html
    i z całego serca go polecam, cudownie nawilża szybko się wchłania i nie pozostawia efektu "lepkich rąk" jedyne co mi przeszkadza to mocny zapach cytrusowy i słodki (ja bym wolała tylko cytrusowy) ale jego działanie rekompensuje wszytko :), teraz do końca kwietnia jest zniżka -20% na domowe spa i dodatkowo otrzymuje się próbkę maski do włosów:

    http://www.patandrub.pl/pl/sklep/maska-regeneracja---intensywna-kuracja.33.produkt.html
    jeszcze nie próbowałam więc się nie wypowiem ale pachnie dokładnie tak samo jak ten balsam oraz 3 próbki ampułki :
    http://www.patandrub.pl/pl/sklep/serum-do-twarzy.29.kategoria.html
    o niej widziałam że dziewczyny wyżej pisały, ja się dołączam i również polecam.
    Pozdrawiam Cię bardzo gorąco :))

    OdpowiedzUsuń
  39. oooo no i znalazłam Cię Pędraku :D
    Też jakoś nie mogę jeszcze ogarnąć emocji po Paryżu - nawet zdjęć jeszcze nie odpaliłam :))) Ale fajnie, że Cię znalazłam (nie lubię YT, więc cieszę się,że prowadzisz też bloggera, bo będzie mi się tu na pewno miło wracało), dam znać jak już spłodzę jakąś relację, a tymczasem miłego tygodnia :*

    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że tęsknie do Was...cholera widziałyśmy się przez mniej niż 48 godzin, a ja tęsknie...dziękuje za spędzony czas:))

      Usuń
    2. Ha! Bo my jesteśmy po prostu irrezistibyl :D
      A jak się już rozstałyśmy to też się jeszcze działa magia, Basia opowiadała?

      Usuń
    3. Wiem tylko, że lot był opóźniony...coś jeszcze...pan kierowca oddał zgubę:((((?????

      Usuń
    4. a nie, niestety :((( nie mam tego netbooka i nie wiem kiedy/czy go jeszcze zobaczę. a Basia poznała (chyba) szefa perfumerii Galilu, który okazal sie przemilym człowiekiem i... widzem jej kanału :D

      Usuń
  40. Nieesiu bardzo lubie czytac Twoje posty i przede wszystkim filmiki ale poniewaz jestem z zawodu polonistka to mam ogromna prosbe - nie 'TE pudelko' tylko 'TO pudelko'... a poza tym to pozdrawiam goraco!

    OdpowiedzUsuń
  41. tak troszkę nie związane z tematem - też mam takiego kwiatka jak w tle na zdjęciu ale nie mam pojęcia jak się nazywa

    OdpowiedzUsuń