Skończyła się Emma Hardie link (bardzo się polubiliśmy, ale duży minus za wydajność), Liz Earle link (miłuję, ale chciałam coś nowego) i próbka żelu do mycia twarzy Mythos (nie mam zdania)...przyszła kolej na new baby in da house.
Idzie wiosna, więc zdecydowałam się odstępstwo od treściwych konsystencji i mój wybór padł na:
Alpha-H 3in1 Action Balancing Cleanser
Profesjonalna formuła z wit E i sokiem z aloesu delikatnie oczyszcza buzie z oleju i makijażu, lekko nawilżając skórę i ją balansując.
Kremowa konsystencja produktu podobno nadaje się do wszystkich rodzajów skóry.
Podoba mi się idea 3w1:
✓ oczyszcza, radzi sobie również z makijażem oczu
✓ łagodzi podrażnienia wrażliwej skóry i przynosi ukojenie jej suchym partiom
✓ równoważy zaburzenia pH skóry.
Producent zapewnia, że skóra pozostaje miękka, ukojona i oczyszczona bez uczucia ściągnięcia.
Zaleca się użycie kremu ze szmatką muślinową (ściereczką), czyli coś co lubię.
Skład (przepraszam za jakoś zdjęcia)
Butelka mieści 200ml produktu i ma wygodną pompkę, która niestety nie wytrzymała podróży, choć była bezpiecznie zapakowana.
Poużywam go trochę i powiem, czy warto:))
Zamówiłam go ze strony beautybay.
Życzcie mi szczęścia w testowaniu
Pozdrawiam
Agi xxx




