linia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facelle Intim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facelle Intim. Pokaż wszystkie posty

Co powiecie na zakupy w Rossmanie?:))

Część druga sagi zakupowej. 
Zachwalany przez Was wszystkie krem do mycia buzi z Allterry, Waschcreme Wildrosenblute (Krem do mycia twarzy z wyciągiem z dzikiej róży).
W sumie kupiła go sobie moja siostra, ale jej się nie sprawdził, więc zostawiła mi go w spadku. Krem pięknie pachnie różą i po kilku dniach użytkowania jeszcze nie mogę za dużo powiedzieć o działaniu. 

Postanowiłam dać kolejną szansę "lepszej" kulce Crystal, Essence, Body Deodorant Pomegranate Roll - On. Używam od kilki dni i nie jest źle, ale upałów też nie ma. Pożyjemy-zobaczymy. 

Szczotka do masażu ciała, For your beauty. Polecana przez moją siostrę i znajome...jeszcze nie testowałam, ale już czuję tę moc:))

Rossmann, Facelle Intim, Waschlotion Sensitive (Żel do higieny intymnej Sensitive) po raz kolejny zakupiony pod wpływem włosomaniaczek. Z ich opisu to "chodzące cudo", które pierze, strzyże i zęby rwie. Nadaje się do mycia miejsc intymnych, całego ciała i włosów:) Aktualnie w promocji za 4,99zł, kupiłam dwie butle:) Jeszcze nie próbowałam, ale mam dobre przeczucia.

Lakier do paznokci Wibo Express growth z serii nude:
Dobrze się rozprowadził, ale na kilku paznokciach zrobiły się mini bąbelki:( Lakier wytrwał dwa dni bez lakieru bazowego i wierzchniego...szału nie robi, ale kolor mi się podoba. 

Moja oryginalna lista była dłuższa, ale zapomniałam ją wziąć do sklepu....ehhh 

Podobają się Wam moje zdobycze? Macie na coś ochotę? Może już używacie i lubicie/nienawidzicie?
 Czekam na opinie:)

Pozdrawiam i zapraszam na kolejną część z zakupami z osiedlowej drogerii.