linia

Clarins Lip Perfector

Strefa bezcłowa na lotnisku Heathrow jest czymś o czym marzy każda kobieta. Wybór sklepów i towaru jest ogronmy i naprawdę można by tam spędzić godziny. Ja kupilam sobie tylko jeden drobiazg z polecenia Anity znanej też z bloga notyourordinarylookbook
Clarins Lip Perfector powiększa, wygładza i nadaje ustom seksowny połysk. Dodatkowo dzięki specjalnej odżywczej formule usta są nawilżone, miękkie i chronione...to mówi producent.
Wyrałam kolor no 1 Rose Shimmer

Lubię go za zapach toffee i wygodny aplikator. Ładnie rozporwadza się na ustach.
Pisząc tę notkę sprawdziłam skład kosmetyku i okazuje się, że na pierwszym miejscu jest parafina;// Pewnie dlatego usta są wygładzone...Nie wiem, czy to może zasługa smacznego zapachu, ale ciąglę go zlizuję...taki zabieg chyba nie służy moim ustom.
 Żużyję go na pewno, ale nie wiem czy będę miała ochotę na więcej kolorów.
W tubce jest 12ml i zapłaciłam za niego ok 14 funtów.

Pozdrawiam Was wakacyjnie:) 

Aga

46 komentarzy:

  1. Ja go uwielbiam, od lat jest moim nr1:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super aplikator i kolor ;)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny ma aplikator, jeszcze się z takim nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie, ale na rynku jest chyba wiele podobnych, a nawet lepszych produktów tego typu i to w przyjaźniejszych cenach... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o nich :) Chciałabym jeden kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie miałam ale kolorek ma śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy aplikator ;) Kolorek wygląda całkiem fajnie, ale szkoda, ze nie pokazałaś nam go na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor bardzo mi sie podoba i ma fajny aplikator :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam taki sam :) to ravzej taka pomadka niz blyszczyk i rzeczywiscie smakuje bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Możesz pomóc zwierzakom. Co musisz zrobić? Obejrzeć filmik , to wszystko
    www.youtube.com/watch?v=YMw8lsfOxzU Udostępnij znajomym, polub, przekaż dalej !

    OdpowiedzUsuń
  12. zlizywanie nie tylko nie służy ustom, ale także wątrobie ze względu na parafinę w składzie

    OdpowiedzUsuń
  13. maaam go :) dostałam niedawno od narzeczonego :) aplikator ma fajny, ale cos mi się nie dobrego z ustami po nim dzieje.. :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ogólnie lubie gdy produkty ladnie pachną ale aktualnie mam ochote na takie bezzapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorek super - bardzo taki "mój"

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio mialam sklonnosc z tym produktem, ma bardzo przyjemny aplkator :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam juz 3 opakowanie. Nadaje bardzo naturalny kolor, cos pomiedzy klasycznym blyszczykiem do ust a balsamem... Uwielbiam ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ahhh te sklepy bezcłowe na lotniskach. W tym roku lądowałam w Doncaster a tam tylko jeden sklep :P

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny kolorek,w sam raz na co dzień;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go i bardzo lubię... i nawet parafina mnie nie przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglada ciekawie :D

    http://vintagelilabelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się jego kolor i zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny aplikator i idealny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agi ! :) Parafina w kosmetykach do ust nie jest złem, a nawet przeciwnie zabezpiecza usta przed utrata wody , tworzy ochronny film na ustach przez co sa lepiej nawilzone :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodze się. Mnie nawet okolice ust wypryszcza gdy w czymś do ust jest parafina, przecież to zapychacz.

      Usuń
  25. Bardzo ladny kolor. Szkoda ze nie pokazalas go na ustach

    OdpowiedzUsuń
  26. http://nietylkokosmetykowo.blogspot.com/2013/07/youtuberki_20.html wspomniałam o Tobie w moim nowym poście o ulubionych youtuberkach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej Aguś , dawno mnie nie było. Ja także mam ten produkt jednak wydaje mi się że szału nie ma :) . Za to wczoraj kupiłam lakier do ust w kolorze 13 i jestem naprawdę zadowolona. Mam nadzieje że sprawdzi mi się na ślubie który już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. O matko, jaki cudaśny aplikator :))))

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawy blog, chociaż dla kobiet to zadbany :)

    pozdrawiam
    O Kulturze

    OdpowiedzUsuń
  30. kusi! chętnie bym wypróbowała, bo uwielbiam wszelkie rzeczy do ust, ale 14 funciaków? echh....

    OdpowiedzUsuń
  31. mam go i jeszcze jest nietknięty, ale chyba w końcu go ruszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja uwielbiam kosmetyki firmy CLARINS :) miałam krem do twarzy na dzień na oznaki pierwszych zmarszczek MULTI ACTIVE- cudowny,serum MULTI ACTIVE - od razu napina skóre,nie wspomne o balsamie ujędrniającym poprostu cudo.chyba tez zrobie o tym post :)tak więc podejrzewam,że i pomadka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja też go mam... i uważam, że w ogóle go nie widać:(

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja bardzo lubię ten błyszczyk. Kika razy kupiłam gazetę do której była załączona miniaturka tego błyszczyku. Mam ich kilka są bardzo wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  35. Super sprawa. muszę go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  36. A moze polecisz Ty lub inne dziewczyny ktore w komentarzach sie wypowiadaja cos podobnego ale bardziej dostepnego i w nizszej cenie:)??
    Rzeczywiscie kolor bardzo ladny. Taki delikatny i naturalny?

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam kiedyś ten błyszczyk i bardzo go lubiłam. Długo utrzymywał się i upiększał usta :)

    OdpowiedzUsuń